Wróć do przeglądania archiwum Herolda

Komentarz do projektu zmian pracy systemowej

Opublikowano 26.02.2008 12:26:27 przez Herold

Jaśnie Oświecony sen. Matwiej diuk Skarbnikow zgłosił w Izbie Poselskiej projekt Ustawy o zmianie Dekretu z mocą ustawy o pracy w sektorze wytwórczym gospodarki. Projekt umożliwia świadczenie pracy „systemowej” „za pośrednictwem transakcji sprzedaży potencjału produkcyjnego w dowolnym wymiarze na rzecz dowolnej liczby pracodawców, jeżeli nie świadczy się pracy na podstawie umowy o pracę”. Ujmując sprawę prościej, daje możliwość pracy w Syriuszu osobom niezatrudnionym u konkretnego przedsiębiorcy, poprzez sprzedaż jednostek pracy na państwowej giełdzie. Projekt przewiduje także płacę minimalną, określaną rozporządzeniem ministra właściwego do spraw gospodarki.

Życzliwie odnosząc się do wszelkich niemal zmian zmierzających do urozmaicenia systemu gospodarczego Księstwa Sarmacji, proponuję jednak pójście za ciosem. Po pierwsze, likwidację możliwości świadczenia pracy na ułamki etatu. Pracę na mniej, niż cały etat, świadczy obecnie 5 na 285 pracowników (1,75%), więc jest to jedynie zbędna komplikacja systemu. Po drugie, przyjęcie propozycji Jaśnie Oświeconego senatora. Po trzecie, dodanie możliwości gwarantowanego przez Koronę świadczenia pracy według stawki minimalnej, przy jednoczesnej likwidacji pracy społecznej. Zgromadzone jednostki pracy Korona odsprzedawałaby na rynku wtórnym, co pozwoliłoby na zrekompensowanie przynajmniej części poniesionych wydatków.

Powyższe trzy opcje byłyby, oczywiście, „wyłączne” — czyli albo praca w Syriuszu na starych zasadach, albo „praca tymczasowa” w modelu zaproponowanym przez Jaśnie Oświeconego senatora, albo „praca koronna” z gwarantowaną płacą minimalną. Dzienna płaca minimalna ustalona powinna być na poziomie znowelizowanej pracy socjalnej, czyli na poziomie 0,66 lt (tyle, ile średnia tygodniowa płaca w Syriuszu — ok. 5 lt). Zakładam, że Jaśnie Oświecony senator, jako wnioskodawca, jest gotów — będąc zarazem Prezesem Państwowej Administracji Systemów Informatycznych — zaproponowane przez siebie rozwiązania prawne wykonać, zatem projekt, po zgłoszonych przeze mnie dalej idących propozycjach, pozostaje nadal w sferze realnych rozwiązań.

Przyjęcie tych zmian, jak sądzę, odpowiada rozwiązaniom zaproponowanym przez Sławetnego Pana Jana bnt. Godowskiego, w powoływanym już wcześniej artykule „Praca społeczna — zbędny wydatek?”. Włączylibyśmy wreszcie pracę socjalną (czy raczej to, co z niej by pozostało) w główny nurt gospodarki sarmackiej, racjonalizując zarazem w znacznym stopniu wydatki Korony. Odsprzedaż przez nią choćby 20% zakupionych jednostek pracy, połączona z proponowanym wcześniej przez Jaśnie Oświeconego senatora dzierżawieniem powierzchni reklamowej „zakładu pracy”, byłaby znacząca dla budżetu. Jak nieskromnie twierdzę, jest to kompleksowe rozwiązanie pewnego, istotnego elementu funkcjonowania sektora wytwórczego gospodarki. W razie woli politycznej, gotów jestem napisać gotowy projekt ustawy.

Komentarze

Autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-Czekański, zamieszczono 26.02.2008 13:25:11

Wola jest, bowiem to co obecnie się dzieje z pracą socjalną jest zatrważające! Potrzebna jest jedna spójna nowelizacja, a najlepiej NOWA USTAWA.


Autor: książę Piotr Mikołaj, zamieszczono 26.02.2008 13:39:54

Się pisze.


Autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-Czekański, zamieszczono 26.02.2008 14:06:12

A telefon to się odbierze? :D


Autor: szer. rez. Matwiej' "Skarbniq" diuk Skarbnikow, zamieszczono 26.02.2008 15:31:19

Jak się pchało przez IP na szybko nieprzygotowany projekt to nie było to zatrważające tylko potrzebne i właściwe ;]


Autor: szer. rez. Matwiej' "Skarbniq" diuk Skarbnikow, zamieszczono 26.02.2008 15:34:12

A co do prcy koronnej to na ldks pisałem o innym rozwiązaniu. Aby w momencie wystawienia pracy na sprzedaż po cenie minimalnej pracownik dostawał od Korony zaliczkę - może być w wysokości 0,66 lt. Zaliczkę tę oraz podatek dochodowy korona odbierałaby sobie w chwili sfinalizowania transakcji przez "pracodawcę".


Autor: Aaron "Gamaliel" kaw. von Lichtenstein-Rozman, zamieszczono 26.02.2008 15:38:04

Się pewine odbierze jak się z Aaronem przestanie na #sarmacja gadać :d


Autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-Czekański, zamieszczono 26.02.2008 15:56:30

Już wiem czemu nie odbierał, ale nie powiem :)


Autor: książę Piotr Mikołaj, zamieszczono 26.02.2008 16:42:46

A to owszem, dobre i prostsze rozwiązanie. Koryguję swój projekt, wobec tego.