Wróć do przeglądania archiwum Herolda

Na koniec Regencji

Opublikowano 06.03.2008 15:34:12 przez Herold

Dwa miesiące regencji — najpierw Prześwietnego hr. Koniasa, a następnie Poważanego kaw. von Thorn–Czekańskiego — dobiegły końca. Nie miałbym bez nich szans na ten specyficzny urlop. Z całego serca dziękuję za podjęcie się trudu i odpowiedzialności kierowania Państwem, gdy ja zaspokajałem swoją potrzebę tak konfliktu, jak i tworzenia. Wyrazy podziękowania kieruję w szczególności za pracę włożoną w zapewnianie sprawnych rządów oraz uporządkowanie i przywrócenie do działania odstawionych na boczny tor instytucji. Nie mam w zwyczaju pisać publicznie i na bieżąco o podejmowanych przez siebie działaniach, jednak idąc za przykładem Poważanego kaw. von Thorn–Czekańskiego postaram się, możliwie krótko, przynajmniej podsumować moje ostatnie miesiące w Sarmacji.

Dzięki urlopowi od spraw państwowych udało mi się, jak sądzę, nieco ożywić Królestwo Baridasu. Podczas mojej w nim obecności powstały nowe strony internetowe Królestwa i jego stolicy — Almery. Przywrócono do działania Galerię Królewską i ZOO. Od podstaw stworzono agencję prasową — „Herolda”, obszerną szkołę parafialną, Pocztę Baridajską i serwis aukcyjny. Powstała nowa, świetna mapa ogólnogeograficzna, spisano część historii, uporządkowano i upubliczniono archiwa. Uregulowano sprawy własności gruntów. Dodano nowe działy tematyczne, tworzące specyficznie baridajski klimat. Uruchomione zostały także Karczma Pod Rarogiem, Komntata Zasłużonych, specyficzna sondażownia oraz serwis nasłuchowy OPM i forum Mikronacji. Skarbiec zanotował ogromną nadwyżkę.

Spora część z inicjatyw baridajskich służy całej rzeczypospolitej sarmackiej. W trakcie urlopu nie odciąłem się jednak zupełnie od spraw centralnych. I tak, m.in. (w kolejności raczej dowolnej) przy moim większym lub mniejszym udziale uruchomiony został serwis Debat, powstało nowe forum władz, zmodyfikowane zostało oprogramowanie serwisu organizacji, powstało kilka aktów prawnych, miała miejsce solidna akcja strajkowa, powstała #sarmacja, zorganizowany został Kongres Wsi Sarmackiej, na ukończeniu jest nowy system wypłaty wynagrodzeń, zaprojektowany został nowy układ panelu mieszkańca, rozpoczęła się restrukturyzacja Książęcych Sił Zbrojnych, wielkimi krokami nadchodzi referendum w sprawie godła, w planach są poważne zmiany dotyczące Terytorium Koronnego.

Z tego miejsca pragnę także podziękować (mając przeogromną nadzieję, że nikogo nie pominę), w kolejności tytularnej, Jego Cesarskiej Mości, Jego Ekscelencjom hr. Pośpiechowi i Magovowi, Jego Baridajskiej Ekscelencji, Jaśnie Oświeconym diukom Kościńskiemu, Skarbnikowowi i Winnickiemu, Jaśnie Wielmożnym markizom Arped–Muzykowi, Krausemu, Łaskiemu, Magnuszewskiemu i Nowickiemu, Prześwietnym hrabiom Bartkowiakowi i Koniasowi, Wielmożnym wicehrabiom Kaczyńskiemu, Makowskiemu, O'Rhadzie, Upengresowi i von Thorn–Browarczykowi, Czcigodnym baronom i baronessie Cezarowi, Chojnackiemu, Kami, Sosnowieckiemu i von Lichtensteinowi, Sławetnym baronetom de Slipye, Nowickiemu–Liberi, Perun–Radetzky'emu, via Teutończykowi, von Staufenowi, von Thorn–Browarczykowi i von Thorn–Leszczyńskiemu oraz Poważanym kawalerom i szlachetnej damie Iontzowi, Karczewskiemu, Khartoumowi, Komosińskiemu, Konias–von Thorn–Browarczyk, von Lichtenstein–Rozmanowi, von Thorn–Czekańskiemu i von Thorn–Mackiewiczowi — za wszelką pomoc okazaną na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy.

Żeby nie zrobiło się zbyt przyjemnie. Z radością będę korzystał z przepisów Ustawy o tymczasowym zatrzymaniu. Z premedytacją pominę element konsultacji społecznych przy podejmowaniu decyzji o dalszych losach Terytorium Koronnego. Najciężej pracujący funkcjonariusze Korony dostaną podwyżki, a obiboki — po kieszeni. Spodziewam się głosów niezadowolenia o podłożu finansowym także w przypadku tych żołnierzy KSZ, którzy z wojska uczynili sobie ciepłe posadki. Ograniczę łączenie zbyt wielu funkcji w jednych rękach. Nadal będę uprawiał publiczną krytykę poczynań władz publicznych — acz w mniej spektakularny sposób. Z uwagi na większą liczbę zadań, w sprawach państwowych będę dostępny bezpośrednio wyłącznie na IRC.

To może tyle, tytułem wprowadzenia...

Komentarze

Autor: szer. rez. Matwiej' "Skarbniq" diuk Skarbnikow, zamieszczono 06.03.2008 17:07:23

Wymienianie swoich zasług z ostatniego miesiąca robi się modne. Dołączyłbym się ale zajełoby mi to za dużo czasu :P


Autor: książę Piotr Mikołaj, zamieszczono 06.03.2008 17:10:32

Diuku, prosimy!


Autor: Bruthus bnt Perun- Radetzky, zamieszczono 06.03.2008 19:21:45

Mnie podziękowania? Za co? Ja tu z Wandystanu na wczasach (a i to nie do końca, bo po przywróceniu mi panelu wprowadziłem się w Księstwie do mojej siedziby w... Genosse- Wanda Stadt ;) ). Rozumiem zamordyzm urzędników, rozumiem decyzje o finansach. Ale po jaką cholerę jest to zatrzymanie tymczasowe, to pojąć nie mogę. Przecież kinderneo można zwalczać innymi sposobami. A tak, za starosarmackie "noż k{***}a mać" można pójść do, za przeproszeniem, pierdla. Może gdyby w systemie wprowadzić zmiany polegające na utrzymywaniu- odziewaniu, żywieniu, nocowaniu itp. więźniów z publicznej kasy, mniej byłoby chęci do karania Sarmatów.



{{Proszę nie przeklinać - Straż}}


Autor: książę Piotr Mikołaj, zamieszczono 06.03.2008 21:02:53

Za inspirację do artykułów, chociażby — z (bliskiej) zagranicy, ale jednak. A dlaczego jest ustawa o tymczasowym zatrzymaniu? No właśnie baronet sam sobie odpowiedział — dla zwalczania pewnych zjawisk. Można czynić to innymi sposobami, ale po co? Więzieniem tymczasowe zatrzymanie nie jest — w innych miejscach można swobodnie się wypowiadać. Gdyby wprowadzić zaś zmiany, o których pisze baronet, byłoby więcej żądań wyroków banicji... ;-)


Autor: Bruthus bnt Perun- Radetzky, zamieszczono 06.03.2008 22:29:42

Co prawda mam sarmacki tytuł szlachecki baroneta i widnieje on w moim sarmackim profilu, ale jako gość zagraniczny wolałbym być nietytułowany lub ewentualnie- wandejskim dekameronem, tytułem awangardy proletariatu. Przy okazji, źle rozumiałem do tej pory tymczasowe zatrzymanie, dziękuję za wyjaśnienie. Widzę również, że prawo o zatrzymaniu nie działa ślepo. Gdyby tak było, za choćby wulgaryzmy powinienem był zostać tymczasowo zatrzymany. Na pewno lepszy taki system niż znany mi jedynie z opowieści karczmarz na IRCu, wyrzucający czasami zupełnie bez powodu :)


Autor: książę Piotr Mikołaj, zamieszczono 06.03.2008 23:33:36

Towarzyszu Dekameronie, jak tylko tutejsza Straż zobaczy wulgaryzm, Wasz poprzedni komentarz zostanie ocenzurowany. O to możecie być najzupełniej spokojni. ;-)


Autor: książę Piotr Mikołaj, zamieszczono 06.03.2008 23:55:09

Natomiast Karczmarz bez wątpienia mógłby Towarzysza pozwać, gdyby tylko nie był bezdusznym botem. Jednakże, jako jego główny mechanik, czuję się oburzony do szpiku kości sformułowaniem, jakoby Karczmarz wyrzucał bez powodu. Karczmarz zawsze kopie z określonego powodu. I jest naszą maskotką!


Autor: Bruthus bnt Perun- Radetzky, zamieszczono 07.03.2008 09:00:41

Dobrze, dobrze. Zatem: karczmarz zawsze wyrzuca z określonego, ale idiotycznego powodu. Proszę nie brać do siebie Książę. Po prostu zakazywanie używania określonych słów języka polskiego, a taki obowiązuje w Sarmacji, jest dla mnie skrajnie idiotyczne.


Autor: książę Piotr Mikołaj, zamieszczono 07.03.2008 10:01:01

Nie ma zakazu używania wulgaryzmów (bo jak rozumiem, o nich to mowa) w Sarmacji. Jest zakaz używania wulgaryzmów w *miejscach publicznych* Sarmacji. Dlaczego? Ponieważ uczestniczą w nich osoby o różnej wrażliwości (to nie jest stwierdzenie wartościujące, a stwierdzenie suchego faktu). Mógłbym rozwinąć przesłanki takich zakazów obowiązujących w miejscach publicznych, ale sądzę, że Towarzysz Dekameron — gdyby sam spróbował dociec, jakie one są — bez wątpienia stwierdziłby, że może i z nimi się skrajnie nie zgadza, ale na pewno, że nie są one skrajnie idiotyczne. No, chyba, że słowo „idiotyczne” jest synonimem „niesłuszne”?


Autor: Karol "Khartoum" kaw. Khartoum, zamieszczono 07.03.2008 11:02:26

JKM, wymieniłeś mnie mimo, że od ponad miesiąca jestem poza KS. Czyżby przejęzyczenie? :)


Autor: książę Piotr Mikołaj, zamieszczono 07.03.2008 11:34:42

Nie, szkoła parafialna. Ktoś jeszcze nie pamięta udzielonej pomocy? ;-)


Autor: Karol "Khartoum" kaw. Khartoum, zamieszczono 07.03.2008 12:46:45

Eeee.... że co? Ja nie napisałem w końcu nic do szkoły parafialnej. Może jednak przejęzyczenie? :)


Autor: książę Piotr Mikołaj, zamieszczono 07.03.2008 13:05:29

( . . . ) Jak coś wym... sobie przypomnę, to tutaj napiszę. ;-)


Autor: Bruthus bnt Perun- Radetzky, zamieszczono 07.03.2008 13:07:52

Książę za dużo główkuje i traci czas na zbędne refleksje, udając niezrozumienie. "Idiotyczny" w prostym wandosarmackim może być tłumaczony różnorodnie na rozwinięty kod monarchosarmacki.


Autor: Aaron "Gamaliel" kaw. von Lichtenstein-Rozman, zamieszczono 07.03.2008 13:11:50

Ja jeszcze nie pamiętam udzielonej pomocy :D


Autor: książę Piotr Mikołaj, zamieszczono 07.03.2008 13:57:34

A tajna narada resortów siłowych na Zamku w Almerze?


Autor: Timios hr. Kiechajas, zamieszczono 07.03.2008 16:00:57

Chlip, a mnie nie wymieniono ;(