Wróć do przeglądania archiwum Herolda

Diuk Winnicki ma rację

Opublikowano 03.04.2008 10:34:49 przez Herold

Diuk Winicki ma rację. Przepis Regulaminu Izby Poselskiej stanowiący, iż „w przypadku równości głosów [otrzymanych przez kandydatów na funkcję Marszałka Izby Poselskiej], rozstrzyga Książę” jest oczywiście niekonstytucyjny. Za zwrócenie uwagi dziękuję w stopniu tym większym, że stawia mnie ono w korzystniejszej sytuacji jako polityka będącego ponad sporami politycznymi w Izbie Poselskiej. Nie tylko zatem nie chcę rozstrzygać na korzyść jednego z dwóch kandydatów, ale i nawet — nie mogę. Z racji braku Marszałka (ten dopiero ma zostać wybrany), ponieważ żaden z kandydatów nie uzyskał zwykłej większości głosów — żaden wybrany na tę funkcję nie został. Konieczne w tej sytuacji jest, zgodnie z Regulaminem Izby Poselskiej, ponowne zarządzenie wyboru, który może — ale nie musi — przynieść zmiany.

Pod pewnymi względami jestem nawet zadowolony z rozwoju wydarzeń. Nic tak dobrze nie zweryfikuje jakości naszej klasy politycznej, jak wystawienie jej na próbę. Najbliższe dni (miejmy nadzieję, że nie tygodnie) pokażą, w jakim stopniu posłowie na Sejm i stojące za nimi formacje są zdolne do podejmowania, prowadzenia i urzeczywistniania wyników rozmów. Nie będę się podejmował osobistej próby mediacji dopóty, dopóki nie stwierdzę ponad wszelką wątpliwość, że wyczerpane zostały wszystkie pozostające w dyspozycji samych polityków środki. Z jednej strony, zgłoszone już zostały (tak publicznie, jak i w gabinetach) pierwsze propozycje kompromisu, z drugiej — jeden z posłów, proszący o zachowanie anonimowości, zapowiedział, że „może brać udział w wybieraniu Marszałka do końca kadencji i zobaczymy, kto pierwszy wymięknie”.

Igrzyska Polityczne w Grodzisku uważam za otwarte.

Komentarze

Pod tym artykułem nikt nie zamieścił komentarza.