Wróć do przeglądania archiwum Herolda
Opublikowano 04.05.2009 12:37:16 przez Herold
9 lipca ubiegłego roku w Bramie Sarmackiej pojawił się artykuł niejakiej Pani Silverdy Greenol pod wdzięcznym tytułem „Trochę o ekologii”. Akcja wymiany żarówek propagowana przez sarmacki oddział organizacji Green Energy spotkała się z aprobatą niektórych części Rzeczypospolitej. 28 lipca liderka organizacji otrzymała — po debacie publicznej — z rąk Jego Książęcej Mości Piotra Mikołaja obywatelstwo Najjaśniejszego Księstwa. Niedługo potem weszła w powiązania rodzinne oraz zawiązała kilka znajomości, następnie znikając z życia Sarmacji. Aż do niedawna.
W ostatnich dniach kwietnia Planeta Mikronacje udostępniła swym użytkownikom odnośnik do notatki prasowej elderlandzkiej agencji „Elderlandis”, wydawanej przez Pana Alexandra Wnuczowskiego. Autor przyznał się do używania w przeszłości dwóch tożsamości, posługując się nazwiskami Alexander Wnuczowski i Silverda Greenol.
Oświadczenie pojawiło się również na forum zamieszkałej przez Pana Wnuczowskiego Rzeczypospolitej Sclavinii i Trizondalu, gdzie działał zarówno pod „pierwszą” tożsamością, jak i jako Silverda Greenol. Pani Paulina Littendorf ogłosiła zerwanie jakichkolwiek powiązań rodzinnych z panem Alexandrem Wnuczowskim, w tym wypadku — małżeństwa. Za sprawą powiadomienia tak Autora niniejszego tekstu, jak i kilku obywateli Księstwa Sarmacji, Jego Książęca Wysokość Kanclerz — Jakub Bakonyi — wszczął postępowanie przygotowawcze w sprawie podejrzenia o popełnienie przestępstwa klonowania.
Podczas rutynowego procesu zbierania materiału dowodowego, Kanclerz postawił o przeprowadzeniu rozmowy z Panem Alexandrem Wnuczowskim. Jak się okazało podczas rozmowy Kanclerza z „podejrzanym”, „to jego tlen ale czy ma Pan przjemnosc [rozmawiać z Wnuczowskim — red.] to ja nie wiem” (pisownia oryginalna).
Na profil sarmacki i komunikatorów internetowych Alexandra Wnuczowskiego włamała się jego zdesperowana małżonka, Pani Paulina Littendorf. W ciągu dwóch dni zdołała uzyskać dostęp do kilku komunikatorów, dwóch skrzynek e–mail, profilu Księstwa Sarmacji, jak i usunąć profil zainteresowanego na portalu Nasza–Klasa. Jeżeli prawdą jest to, co pojawiło się na forum Rzeczypospolitej Sclavinii i Trizondalu, Wnuczowski kiedyś udostępnił swej małżonce swoje hasła do innych usług w internecie. W przyszłości używał identycznych do poczty elektronicznej i profilu Księstwa Sarmacji.
W myśl Kodeksu Karnego, karą aresztu lub karą więzienia zagrożone jest uniemożliwianie wypowiedzi w miejscach publicznych lub korzystanie z systemów informatycznych Księstwa Sarmacji oraz — według przepisów art. 113 — podszywanie się pod inną osobę. Panią Littendorf sąd zajmie się w przypadku pozwu prywatnego Pana Wnuczowskiego. Natomiast sprawą jego samego będzie zajmował się nadal Kanclerz. Póki co Pan Wnuczowski odzyskał dostęp do systemów informatycznych Księstwa Sarmacji, zapewne jednak… nie na długo.
Autor: Alexander Wnuczowski, zamieszczono 04.05.2009 13:18:36
Wszystko fajnie:) ale z Panią Pauliną wszystko sobie wyjaśnliśmy działała pod wpływem impulsu nie mam za złe jej tego a co do oświadczenia możecie mnie skazać od ręki po to wydałem oświadczenie to jest moje przyznanie się do winy nie pochlebiam mojego czynu i go żałuje ale con zrobicie to sprawa prokuratury.Zresztą wczoraraj napisałem do PASI o usunięcia mojego konta na ks sarmacji więc prawnie nie będzie mnie za co ścigać.
Autor: Adrian Scott, zamieszczono 04.05.2009 14:31:44
Gwoli ścisłości: ,,Elderlandis" nie jest wydawany przez Pana Alexandra Wnuczowskiego i nie publikował żadnego oświadczenia.
Autor: książę Daniel Łukasz, zamieszczono 04.05.2009 15:15:02
Racja. Oczywiście, chodzi o "Blog Elderlandczyka" - http://blogelderlandczyka.cba.pl/