AF de Espada pisze: ↑05 mar 2023, 11:57
Prywatnie to ja sobie tutaj zaglądam od czasu do czasu no ale tak jestem i czytam co tam za miedzą się dzieje. W innej formie niż prywatnej raczej się tu nie stawię w końcu dziwnie to będzie wyglądać gdy zagraniczna delegacja przybywa bez zaproszenia władz państwowych.
Jeżeli jest więc coś ciekawego czym ze chcielibyście się podzielić to zamieniam się w słuch.
Czytać to można gazetę i następnie wyrzucić ją do kosza. Muratyccy agenci mają być tu zainstalowani, aby dbać o swoje interesy na ziemiach insulijskich, a insulijscy agenci mają być zainstalowani na Muratyce... Tak sobie wyobrażam współpracę. Jak Szanowny de Espada chce być jawnym agentem Muratyki, to śmiało. Choć lepsza zabawa jest z agentami niejawnymi.
Kamilian de Harlin pisze:No delegacja byłaby fajna, ale co my zamierzamy na niej dyskutować? Spotkać się na kawę i ciastko?
Kawę i ciastko? A prałat czy tam biskup brodryjsko-rotryjski też zawita na obiad? Niech wpada, tylko niech weźmie jakieś zakonnice i nie jakieś prukwy, tylko urodziwe. Nie muszą być święcone. :D Jakieś winko i inne procenty mogą być. Dobry świniak czy dzik na stole. Koszerne żarło. Ci, co chcą, to opłatki czy tam płatki owsiane mogą zamówić. Ksindza jakiegoś zamówić, aby im siknął wodą po czułku i odprawił rytualne tańce na krzesełku. :D
AF de Espada pisze:Jeżeli jest więc coś ciekawego czym ze chcielibyście się podzielić to zamieniam się w słuch.
Tawarisz, gdzie z tym uchem od razu wyjeżdżacie? Rynce na stół i w karty gramy. Ty wybierasz, czy w odkrytego czy zakrytego gramy. Jak będę chciał posłuchać, to udam się do Brodrii na kazanie tego tam klechy, Meddiciego. Oby było dobre zioło tam na stanie, bo bez żadnego wstępnego, to znowu usnę na słowie srożym czy bożym. Nigdy nie wiem, kto tam z kim się spotkał i czego chciał, ale się dowiem jak popiję alko. Bez piersiówy do nawy ino ciąg. :D
AF de Espada pisze:Jakiegoś specjalnego tematu na forum międzynarodowym chyba do poróżnienia nie mamy.
Od razu o odejmowaniu, Szanowny, zaczyna rozmowę? O iloczynach i ilorazach trza gadać, a nie o różnicach. Jak będę chciał sobie odjąć, to sobie naleje i wypiję. A przepraszam, czy tematy trzeba jakoś specjalnie znaleźć? Proszę chwilkę poczekać, muszę sprawdzić, czy mamy jakiegoś detektywa na stanie czy tam w stanie niewskazującym... Rutek! Wypierdalaj z tych krzaków. Robota się kroi!