Bottom post of the previous page:
Wasza Cesarska Mość,Wasza Królewska Mość Marszałku,
Wysoka Izbo,
Mam kilka uwag.
Art. 3. ust. 1. - "(...) o randze królestwa" - wykreśliłabym to ponieważ moim zdaniem jeżeli w strukturach posiadalibyśmy np. Republikę to nie ma zbytnio sensu nadawać jej rangi monarchistycznej. Obecnie znajdujemy się w takim położeniu, że każda prowincja jest monarchią, ale do pewnego momentu tak nie było. Skromnie uważam, że można ten punkt zakończyć przed wzmianką o randze lub zakończyć i po kropce dodać (lub średniku), że każda prowincja jest równa względem posiadanych praw i obowiązków wobec władz centralnych.
Art. 3. ust. 2. - "(...) zarządzania własnymi finansami" - również wykreśliłabym, ponieważ w niedawno podpisanej ustawie o kontach samorządowych w Art. 1. ust. 1 mówi się cyt. "Państwa składowe Cesarstwa Insulii posiadają prawo do otrzymania własnego konta państwowego zwanego w Międzynarodowym Banku Pollinu i prowadzenia przez to samodzielnej polityki pieniężnej wedle własnego uznania.", można by się tutaj również kłócić czy nie oznacza to niejako suwerenności w zarządzaniu gospodarką, które zawarto dalej w proponowanej ustawie. Jednakże skupiłabym się najbardziej na tym właśnie sformułowaniu odnośnie finansów. Co prawda ustawa do życia jeszcze nie weszła, ale gdy wejdzie wymagana byłaby nowelizacja tejże by nie było tak, że dwa akty prawne dają to samo prawo bo robi się przysłowiowy misz masz. Nie jesteśmy państwem "prawa" w rozumieniu, że sens swojej egzystencji opieramy na prawie, więc dałabym nam tą swobodę domniemania i uznania, że mimo niewejścia ustawy o kontach samorządowych do życia, wiadomym powszechnie jest, że prowincje mają prawo do samodzielnej polityki finansowej. Tutaj chciałabym zrobić dygresję, że samo ich założenie i powolne działanie można by już zorganizować, złożyć wniosek w MBP, a obywatele np. mogliby dobrowolnie składać do momentu wejścia ustawy w życie czyt. usprawnień MBP daninę czy tam podatek pod koniec msc. To taka dygresja.
Art. 7. ust. a. - "opuszczenie struktur Cesarstwa przez terytorium jest możliwe jedynie za porozumieniem władz terytorium z Prezydium i Cesarzem" - tutaj uważam, że wystarczyłoby samo Prezydium, ponieważ ostatecznie Cesarz podpisuje lub nie ustawę Prezydium. Więc niejako jest to dla mnie niepotrzebne komplikowanie przekazu. Co jak Prezydium powie nie, a Cesarz powie tak? Co jak będzie na odwrót? Dlatego zostawiłabym samo Prezydium, ponieważ ostatecznie właśnie i tak ostatnie zdanie ma Cesarz. Zdanie, które oczywiście możemy poznać w trakcie debaty.
I uwaga stylistyczna - nagła zmiana numeracji w Art. 7. z numerów dla ustępów na litery. Tak nieprawniczo oraz jeszcze bym dodała, że rzymskie cyfry (choć tutaj już pewności nie mam, ale też bym trzymała się jednolitego stylu prawodawczego) są dla artykułów, zaś arabskie dla ust. i pkt.. Plus właśnie z tym jednolitym stylem - w poprzedniej ustawie właśnie mamy rzymskie cyfry dla artykułów, więc tak m. zd. wypadałoby trzymać jeden kurs i albo tam zmienić, albo tutaj. Tyle z mojej strony.



