Joahim von Ribertrop pisze:A to nie chodziło bardziej o istnienie kont premium i tym podobnych?
Też chodziło o tak zwaną odpłatność, która wg obrońców tejże nie była obowiązkowa do egzystencji. Nie pamiętam już, czy udało im się w końcu zbliżyć do sławetnego OPM, czy też nie, bo forum.mikronacje próbowali przełamać i nawet dochodziło tam do jakiś sprzeczek. Pamiętam tylko, że sekretarzem generalnym OPM był w pewnym momencie Prezydent i premier giery RWŚ, niejaki Wyatt, który skumał się z gagatkiem z Trizondalu, 53 von Scharfszuetze, który zniechęcony gierą RWŚ, założył w końcu Republikę Wschodzącego Świtu, którą potem włączył do Trizondalu, który był zbratany ze Sclavinią, która ta później wniknęła do Sarmacji. 53 von Scharfszuetze potem psim swędem znalazł się w Sarmacji... Ogólnie przemieszczanie się tych osobistości jest o tyle ciekawe, że daje pewne rozeznanie polegające na tym, że:
wszystkie drogi prowadzą do Sarmacji, co nie znaczy, że mówię o jakimś guru. Diuchessa sarmacka Karolinka też z Trizondalu i Sclavinii się wywodziła, a potem umoczyła w Sarmie. Teraz w Dreamlandzie czy też Leocji.
Po prostu, ewoluuje to, wg mnie, w niezbyt dobrym kierunku, ale jak to mówią - postępowi robią, co mogą. :D