Jerzy Gołowanow
Dwie
drogi postępowania człowieka
(Ps 1)
1 „Szczęśliwy człowiek, który nie szedł
za radą nieprawych i na drodze grzeszących nie stał i w zebraniu szyderców
nie siedział,
2 Ponieważ w prawie JHWH jego upodobanie
i o prawie Jego będzie rozmyślał (on) dniem i nocą.
3 I będzie (on) jak drzewo zasadzone na
strumieniem wody, które owoc swój wyda w czasie swoim i listowie jego nie będzie
opadało i wszystko, co uczyni, uda się.
4 Nie tak nieprawi, ponieważ podobni (są
do) plewy, którą rozwiewa wiatr.
5 Dlatego też nie powstaną nieprawi w sądzie
i grzeszni w zgromadzeniu sprawiedliwych.
6 Ponieważ zna JHWH drogę
sprawiedliwych, a droga nieprawych przepadnie[1].”
(tł. autora)
Wykładem pt. „Dwie drogi postępowania człowieka (Ps 1)”zamierzam rozpocząć cykl wykładów poświęconych Księdze Psalmów, księdze najczęściej czytaną, lecz najgorzej chyba znaną. Zawarte w niej teksty były przez wiele wieków inspiracją dla wielu poetów i pisarzy, wyrażają one to, co było najlepsze i najsilniejsze w sercu i w życiu Hebrajczyka starożytnego, jego troski, strapienia, dążenia i cele. Poza tym jest to po prostu piękna księga, niestety często Ľle przetłumaczona, co prowadzi do licznych skażeń tekstu. Dlatego też pragnę umieścić tu tłumaczenie własne, może niezbyt piękne pod względem literackim, lecz tak dosłowne, jak to tylko było możliwe dla tłumaczenia na język polski.
Mówiąc o Księdze Psalmów, warto powiedzieć, że nie jest to jeden utwór, lecz wiele utworów, aż 150, które stanowią zbiór pieśni religijnych, zbieranych i redagowanych przez wiele lat. Śmiało można powiedzieć, że w Księdze Psalmów zebrane są najstarsze i najmłodsze utwory Biblii Hebrajskiej. Czytając Psałterz, trudno nie zwrócić uwagi na niezwykłe zróżnicowanie tematyki, struktury , ekspresji i wielkości tych poematów. Poza tym wiemy wszyscy zapewne doskonale, że Księga Psalmów jest też księgą biblijną używaną najczęściej w kulcie zarówno chrześcijańskim, tak i judaistycznym. Jest to tez Księga najczęściej tłumaczona na różne języki, często też w formie wierszowanej. Sama nazwa tej księgi „Psałterz”pochodzi z języka greckiego („psalmos”) i oznacza utwór, wykonywany z towarzyszeniem instrumentów strunowych („psalterion”). W języku hebrajskim ta księga nosi nazwę „sefer tehillim”, co oznacza „Księga Pochwał”lub też „sefer tefillim”, czyli „Księga Upadania (na twarz)”(w geście adoracji).
Psałterz jest księgą poetycką, a więc kunsztowna forma oddzielnych utworów jest często czymś koniecznym dla przekazywania treści, a jeszcze bardziej dla przekazywania przeżyć, uczuć i emocji człowieka w jego najbardziej dramatycznych sytuacjach. Poezja zawsze była najlepszą formą do wyrazu tego wszystkiego, co się dzieje w sercu człowieka. Księga Psalmów również umożliwia czytelnikowi wejrzenie w zakamarki duszy starożytnego Izraelity i lepiej poznać, czym on żył, jak cierpiał, czym się cieszył, a czym się smucił.
Ps 1 rozpoczyna Księgę Psalmów od słowa „szczęśliwy”. Rzeczywiście, ten utwór mówi przede wszystkim o drodze do szczęścia, jak ją sobie wyobraża mędrzec –autor tego psalmu.
Tekst Ps 1 jest zbudowany na zasadzie kontrastu. Autor przedstawia dwie drogi: drogę sprawiedliwego (ww. 1-3) i drogę grzesznika (ww. 4-5). Każda z tych części posiada również własna budowę, składa się z części pozytywnej i części negatywnej. Zatem strukturę Ps 1 można przedstawić w sposób następujący:
1)
Droga sprawiedliwego (ww. 1-3)
a)
Porównanie: sprawiedliwy – nieprawy (w. 1)
b)
Kim jest sprawiedliwy? (ww. 2-3)
i)
Rozmyśla nad prawem (w. 2)
ii)
Jest jak drzewo nad strumieniem wód (w. 3)
2)
Droga grzesznika (ww. 4-5)
a)
Kim jest grzesznik? (w. 4)
b)
Porównanie: nieprawy –sprawiedliwy (ww. 5)
3) Zakończenie: los drogi sprawiedliwego i grzesznika (w. 6)
Do pełnej harmonii tekstu brakuje określenia, kim właściwie jest grzesznik, co takiego czyni, co kwalifikuje go do nazywania „grzesznikiem”? Nie wiemy, dlaczego tak się stało. Czy autor pomylił się? A może redaktor lub skryba pominął ten werset już póĽniej? Autor jednak miał prawo opuścić to wyjaśnienie, ponieważ samą kontrastowością Ps 1 dał możliwość czytelnikowi samemu odpowiedzieć na to pytanie. Porównując części Ps 1 widać, że w części drugiej brakuje odpowiednika w. 2:
„Ponieważ w prawie JHWH jego upodobanie i o prawie Jego będzie rozmyślał (on) dniem i nocą.”
Kontrastowość całego psalmu prowadzi nas do wniosku, że grzesznikiem jest ten, kto prawa Bożego nie wypełnia. Ten motyw występuje również w innych psalmach. Przykładem może służyć Ps 119, 53:
„Gniew mnie ogarnia z powodu występnych, porzucających Twe Prawo.”
albo też Iż 5, 24:
„odrzucili Prawo Pana Zastępów i wzgardzili tym, co mówił Święty Izraela.”
Jeśli przyjmiemy natomiast, że tekst Psałterza w tym miejscu jest skażony, rekonstrukcja może mieć następującą postać:
1 „Szczęśliwy człowiek, który nie szedł
za radą nieprawych i na drodze grzeszących nie stał i w zebraniu szyderców
nie siedział,
2 Ponieważ w prawie JHWH jego upodobanie
i o prawie Jego będzie rozmyślał (on) dniem i nocą.
3 I będzie (on) jak drzewo zasadzone na
strumieniem wody, które owoc swój wyda w czasie swoim i listowie jego nie będzie
opadało i wszystko, co uczyni, uda się.
4 Nie tak nieprawi, ponieważ podobni (są
do) plewy, którą rozwiewa wiatr.
4’ Albowiem
odrzucili prawo JHWH i zapomnieli o Jego prawie
5 Dlatego też nie powstaną nieprawi w sądzie
i grzeszni w zgromadzeniu sprawiedliwych.
6 Ponieważ zna JHWH drogę
sprawiedliwych, a droga nieprawych przepadnie”[2]
Następnym etapem w badaniu struktury psalmu powinno być znalezienie centrum utworu, w którym autor zawarł myśl najważniejszą dla siebie i którą chciałby przed wszystkim przekazać czytelnikowi. Jak w wielu innych utworach hebrajskich, Ps 1 posiada budowę koncentryczną, którą lepiej widać na tekście rekonstruowanym.
Widać wyraĽnie, że werset pierwszy:
„Szczęśliwy człowiek, który nie szedł za radą nieprawych i na drodze grzeszących nie stał i w zebraniu szyderców nie siedział”
odpowiada treściowo wersetowi piątemu:
„Dlatego też nie powstaną nieprawi w sądzie i grzeszni w zgromadzeniu sprawiedliwych.”
Faktycznie, w obu przypadkach chodzi o zgromadzenie: w pierwszym przypadku – o zgromadzenie grzeszników, z którym człowiek sprawiedliwy nie powinien mieć nic wspólnego, a w drugim – o zebranie sprawiedliwych, do których nie dopuszcza się grzeszników. Warto zwrócić uwagę na to, że „zebranie szyderców” nie posiada żadnej realnej władzy: potrafią tylko radzić i kusić własną drogą grzechu. Wyraz hebrajski „zebranie”w tym wypadku oznacza pewien rodzaj posiedzenia spiskowców, nie zaś oficjalny organ doradczy, czy tez posiadający moc urzędową. Natomiast zgromadzenie sprawiedliwych jest też sądem[3]. Dla Hebrajczyków starożytnych wyraz „sądzić” oznaczał mniej więcej to samo co „rządzić”i była to czynność zarezerwowana jedynie dla rządzących: starszych ludu namiestników i królów. Wyłączenie nieprawych ze sprawowania sądu oznaczało potępienie społeczne i ogólną dezaprobatę co do ich postępowania.
Odpowiadają sobie również wersety 2 i hipotetyczny 4’:
2 „Ponieważ w prawie JHWH jego upodobanie
i o prawie Jego będzie rozmyślał (on) dniem i nocą.”
4’„Albowiem
odrzucili prawo JHWH i zapomnieli o Jego prawie”
Prawo
zawsze było fundamentalną zasadą życia i postępowania Hebrajczyka. Pozostało
to do
dzisiaj. Najlepiej widać to na przykładzie Ps 119, który w całości
jest poświęcony „miłości prawa Bożego”. Mówiąc o prawie autor psalmu
podaje tym samym cały zespół zasad i przykazań danych Izraelowi, aby był
sprawiedliwy i podobał się Bogu. Przyjęcie albo odrzucenie prawa stanowiło
próbę miłości do boga i wierności względem Niego.
Podobieństwo na zasadzie kontrastu widać też w wersetach trzecim i
czwartym:
3 „I będzie (on) jak drzewo zasadzone na
strumieniem wody, które owoc swój wyda w czasie swoim i listowie jego nie będzie
opadało i wszystko, co uczyni, uda się.”
4 „Nie tak nieprawi, ponieważ podobni
(są do) plewy, którą rozwiewa wiatr.”
Obraz drzewa nad strumieniem wód, które wydaje owoc i nie więdnie
kontrastuje z usychającą trawą, która jest wyrwana i unoszona przez wiatr.
Dla mieszkańca Izraela –kraju gorącego i suchego ten obraz był bardziej
niż
zrozumiały. Prawo Boże jest tu porównane do wody, którą obficie pije
sprawiedliwy i której jest pozbawiony grzesznik.
Utwór niejako zamyka się, schodzi się ku środkowi, aby spotkać się
na końcu wersetu trzeciego. Widać wyraĽnie dysproporcję pomiędzy wersetem
trzecim a wersetem czwartym. Trzeci jest wyraĽnie dłuższy. Wiadomo skądinąd,
że podział na wersety jest sztuczny i wprowadzony dopiero w póĽnym średniowieczu.
Powinno raczej wyodrębnić końcówkę wersetu trzeciego jako niezależną część
utworu:
3b „i wszystko, co uczyni, uda się”
Jest to centrum całego Ps 1. Tu jest zawarta główna myśl utworu.
Jeśli człowiek chce działać skutecznie, osiągać sukces, to powinien wypełniać
prawo Boże. Jest to zresztą zasada postępowania każdego człowieka. Nie da
się działać w społeczeństwie lub też w państwie, jeśli nie respektuje się
praw, które w tym społeczeństwie obowiązują. Autor przekazuje nam zwykłą
ludzka mądrość, opartą na długoletniej obserwacji wielu pokoleń ludzi. Zło
zawsze jest złem i nigdy nie będzie posiadało realnej władzy w społeczeństwie
na dłuższą metę, ponieważ działa przeciwko praw współżycia ludzi, które
są dobre i sprawiedliwe. Dzieje się tak dlatego, że tylko dobro jest twórcze,
a zło jest niszczące, spiskuje tylko i dąży do zniszczenia wszystkiego, co
pomaga ludziom i ułatwia im życie. Pod koniec utworu autor zwraca uwagę na
los sprawiedliwych i grzeszników. Droga człowieka dobrego jest znana Bogu,
czyli prowadzi prosto do celu, a droga grzesznika zostanie zniszczona, nie osiągnie
on tego, co zamierza.
Temat drogi był dla Izraelity czymś bardzo bliskim i nie tylko w sensie
dosłownym. Cała historia Izraela obfitowała w sytuacje, kiedy trzeba było
opowiedzieć się za dobrem lub za złem, za drogą Bożą lub za drogą oddalającą
od Boga. Tak też się dzieje we wnętrzu człowieka. Izraelita mimowolnie
wplata swoje własne przeżycia w przeżycia historyczne własnego narodu. Tak
się dzieje i w Ps 1. Opowiada on o pierwszych dwóch etapach wielkiej
tragedii, która nazywa się „wygnaniem”.
Początek Ps 1 opowiada w formie alegorycznej o szczęściu Izraela
w Ziemi Obiecanej:
1 „Szczęśliwy człowiek, który nie szedł za radą nieprawych i na drodze grzeszących nie stał i w zebraniu szyderców nie siedział,
2 Ponieważ w prawie JHWH jego upodobanie i o prawie Jego będzie rozmyślał (on) dniem i nocą.
3 I będzie (on) jak drzewo zasadzone na strumieniem wody, które owoc swój wyda w czasie swoim i listowie jego nie będzie opadało i wszystko, co uczyni, uda się.”
Wypełnianie prawa było podstawowym warunkiem posiadania Ziemi Obiecanej –Kanaanu przez Izraelitów. Świadczą o tym słowa Księgi Powtórzonego Prawa:
„W
tym czasie rozkazał mi Pan uczyć was praw i nakazów, byście je pełnili w
kraju, do którego wchodzicie, by objąć go w posiadanie.”
(Pwt 4,
14)
Jeszcze przed podbojem Ziemi Obiecanej przez Izraelitów Bóg nakazał im co do innych narodów:
„Oddam w ręce wasze mieszkańców tego kraju, a ty ich przepędzisz spośród
was.
Nie
będziesz zawierał przymierza z nimi ani z ich bogami.
Nie
mogą mieszkać w twoim kraju, gdyż przywiedliby cię do grzechu przeciw
Mnie” (Wj 23, 31b-33a)
W Ps 1 te narody są przedstawione pod postacią grzeszników i niegodziwych. Ich wzajemna wrogość, ciągłe wojny, wyzysk ubogich, pycha arystokracji, straszliwe obrzędy (m. in. ofiary ludzkie i prostytucja sakralna) i brak wspólnych zasad postępowania autorzy Pięcioksięgu przeciwstawiają prawości, jedności i zasadom właściwej organizacji społecznej Izraelitów. Rzeczywiście, wynik był taki, że mimo chytrej dyplomacji i licznych sojuszy królów kananejskich[4] (w Ps 1: „zebranie szyderców”), Izraelici zwyciężyli, ich zamiar doszedł do skutku. Do drzewa Izrael był porównywany wielokrotnie zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie. Najlepszym przykładem może służyć przypowieść o drzewie figowym z Łk 13, 6-9. „Strumienie wód” z Ps 1 kojarzy się nieodparcie z Wj 3, 8:
„Zstąpiłem, aby go wyrwać z ręki Egiptu i wyprowadzić z tej ziemi do ziemi żyznej i przestronnej, do ziemi, która opływa w mleko i miód, na miejsce Kananejczyka, Chetyty, Amoryty, Peryzzyty, Chiwwity i Jebusyty.”
Mówi to Bóg przed wyprowadzeniem Izraelitów z Egiptu do Ziemi
Obiecanej i rzeczywiście spełnił Swoją obietnicę. Izrael stał się
rzeczywiście kwitnącym drzewem i zażywał pokoju.
Potem jednak Izraelici zaczęli grzeszyć przeciwko Bogu. Styl życia
Kananejczyków był widocznie zaraĽliwy i nowi gospodarze Ziemi Obiecanej zaczęli
robić to, co przedtem tak bardzo potępiali. Rezultaty były podobne. Państwo
rozpadło się na dwie części (Juda i Izrael), potem każda z tych części
została podbita i zniszczona przez najeĽdĽców. Podobnie jak w Ps 1
skutkiem odwrócenia się od właściwych zasad współżycia stało się
zniszczenie i pozbawienie niepodległości. Zwrot „Nie
tak nieprawi, ponieważ podobni (są do) plewy, którą rozwiewa wiatr.”
(Ps 1, 4) jest aluzją do wygnania do Asyrii i Babilonii.
Powyższe rozważania nie oznaczają bynajmniej, że autor Ps 1 mówił
jedynie o politycznej i społecznej sytuacji własnego narodu, czy też tylko o
jego historii. On to wszystko mógł przezywać we własnym wnętrzu i to nie
jeden raz. Próbę zerwania z zasadami społecznymi, z dobrym i sprawiedliwym
postępowaniem podejmuje w ciągu swojego życia każdy człowiek bez wyjątku.
Autor jednak poznał już gorzkie owoce takiego zerwania. Dążenie do władzy i
dobrobytu w sposób nieuczciwy i krzywdzący dla innych niechybnie prowadził go
do skutku wręcz przeciwnego. Jego przesłanie jest jasne: nie dać się zwabić
hasłem łatwego sukcesu za cenę niegodziwości, bo ostatecznie takie postępowanie
prowadzi do klęski. Jest to zasada, która funkcjonuje zawsze, zarówno dla
jednostki, jak i dla całego narodu.
[1] Powyższe tłumaczenie, aczkolwiek nieco niezgrabne pod względem literackim, jest maksymalnie dosłowne, co pozwala czytelnikowi obcować niemal z żywym tekstem hebrajskim, z jego gramatyką i składnią. W nawiasach okrągłych są wyrazy, których nie ma co prawda w tekście hebrajskim, lecz wymagają ich zastosowania zasady języka polskiego. Wyraz „JHWH” zastępuje w powyższym przekładzie imię Boga Izraela, które występuje w tekście oryginalnym w postaci spółgłosek hebrajskich „jhwh” przy których stoją samogłoski wyrazu hebrajskiego „Adonaj”, czyli „Pan mój”. Właściwa wymowa Imienia Bożego jest nam nieznana.
[2] Hipotetyczna wstawka wydzielona czcionką pogrubioną.
[3] Wynika to z zasady tzw. „paralelizmu synonimicznego”, występującego często w tekstach poetyckich. Pierwsza połowa wersetu ma ogólnie taką samą albo też podobna treść do drugiej, chociaż wyrażoną innymi słowami.
[4] Opowiada o tym szczegółowo Księga Jozuego.