MICHAŁ MIELESZKO/FILIP v. SCHWABEN
WYKŁAD
BAZY WOJSKOWE: ZNACZENIE, TWORZENIE I ZARZĄDZANIE
0. WSTĘP: Wykład niniejszy ma pomóc w opanowaniu problemów w technicznym tworzeniu baz i i zarządzaniu nimi oraz rozwijaniu ich. Przeznaczony jest on dla studentów wojskowości, ale także dla inżynierów wojskowych i oficerów, którym zlecono tworzenie lub prowadzenie bazy. Pierwsza część wykładu skupia się na znaczeniu baz w systemie wirtualnej obronności, druga na technicznych szczegółach tworzenia bazy, w oparciu o system html, trzecia zaś na problemach związanych z zarządzaniem bazą
1.ZNACZENIE BAZ WOJSKOWYCH (FvS)
Czym jest baza? Armia to nie tylko broń, żołnierze i dowództwa. Armia to bazy - miejsca, w których wojsko stacjonuje, szkoli się, z których jest w stanie kontrolować bezpieczeństwo terytorium kraju, ale też szybko interweniować w nagłej potrzebie. Współczesna baza nie może więc być (jak niegdyś) tylko przygranicznymi koszarami lub po prostu portem wojennym. To cały kompleks wojskowych urządzeń, stacji, budynków, terenów ćwiczebnych i pozostałej infrastruktury. To teren wyposażony w umocnienia, bunkry i uzbrojenie własne. Wreszcie teren mający własne dowództwo i często niemałą załogę, niezależne od stacjonujących na terenie bazy innych oddziałów. Baza zabezpiecza wyżywienie, zaopatrzenie, możliwości szkoleniowe, często też rozrywkę. Bazy są podstawą mobilnej, nowoczesnej armii, ich istnienie i dyslokacja decyduje o jej możliwościach obronnych i interwencyjnych.
Znaczenie prestiżowe baz. Dla wirtualnej armii baza jest przede wszystkim jej MIEJSCEM, to znaczy stroną www, na której realizuje się wirtualna armia. Tu można zobaczyć jej strukturę, zapoznać się z jej uzbrojeniem, ocenić stan techniczny samej armii i stopień przygotowania (stan wiedzy wojskowej) jej dowódców. Dobrze prowadzona, żyjąca, aktualizowana baza, a najlepiej skorelowany wzajemnie system baz jest widocznym sygnałem, że armia wirtualnego państwa jest brana poważnie. "Żyjąca" baza ukazuje, że dana armia nie jest tylko jednorazową atrapą, zbudowana dla oka, jednorazowo, aby tylko wzmocnić powagę samego państwa w oczach obserwatorów i ewentualnych rywali, by dorównać innym państwom choćby w teorii i grafice, czy może wypełnić lukę w pełnej państwowości, jaką z pewnością byłoby nie posiadanie sił zbrojnych. Wszystkie te aspekty o charakterze "prestiżowym" czy uzupełniającym państwo są jednak także ważne, i często przyznaje się im nawet wiodącą rolę w strukturze wirtualnej armii.
Znaczenie logistyczne i symulacyjne baz. Aspekty prestiżowe nie wyczerpują jednak listy celów istnienia baz. Baza to właśnie to, co może zagwarantować wirtualnej armii jej interaktywność, czyli konieczną cechę prawdziwej symulacji. Na terenie bazy możliwe są wszelkie prezentacje, gry wojenne (odbywane z tego poziomu) czy dynamiczne kierowanie jednostkami, wymiana elementów, szkolenie żołnierzy (wirtualnych i realne - z tego poziomu strony) testowanie wyposażenia itd. System baz, powiązanych wzajemnie ze sobą (linkowanych) może rozrosnąć się w sprawny podsystem wewnątrz państwa, zawierający swoje własne rozwiązania, skrypty, bloki zadaniowe służące szkoleniom, system wyżywienia i tak dalej. W tym momencie armia zyskuje element interaktywności, który czyni ją atrakcyjnym zajęciem dla ewentualnych kandydatów i powiększa atrakcyjność całego państwa oraz atrakcyjność samej armii jako pracodawcy w państwie.
Znaczenie szkoleniowe baz. W ramach prowadzenia bazy, ale także przebywania w niej i wykonywania określonych zadań (np. tworzenia podstron dotyczących określonego sprzętu wojskowego) członkowie sił zbrojnych uczą się, i to od razu w trzech potrzebnych płaszczyznach. Po pierwsze uczą się o wojsku (o jego uzbrojeniu i strukturze, o jego zadaniach itd.). Ma to znaczenie w przypadku osób zainteresowanych faktycznie wojskowością, którzy wzajemnie mogą przekazywać sobie materiały i doświadczenia, dowiadywać się ze stron baz o najnowocześniejszym uzbrojeniu i jego użyciu. Po drugie uczą się technik internetowych, takich jak wykonywanie stron www, wklejanie grafik i opisywanie ich, linkowanie i naprawianie nie działających systemów linków, w przypadku zaś technicznie zaawansowanych stron - uczą się wykonywać skrypty dla systemów symulacyjnych baz i testują ich działanie. Po trzecie na terenie bazy można skutecznie uczyć się zarządzania jednostkami wojskowymi i kierowania kadrami na najniższym poziomie: Dowódca bazy może tu mieć do czynienia z realnymi podkomendnymi, sprawdza ich umiejętności i systematyczność, powierza im zadania i kontroluje ich wykonanie, ale testuje także siebie samego w saspekcie umiejętnego kierowania ludźmi.
2.POSTĘPOWANIE TECHNICZNE W TWORZENIU WIRTUALNYCH BAZ WOJSKOWYCH (MM)
2.1. Działania przygotowujące tworzenie bazy wojskowej:
1. Na początek tym, którzy
tego nie znają, konieczny jest mały kurs html. Ponieważ w dalszym ciągu wykładu
będę pokazywał wszystko w kodzie, muszę oswoić czytelnika trochę w tym języku.
To są najbardziej podstawowe informacje, poszukując innych powinniście zajrzeć na kursy zamieszczone w Internecie. Html-a można nauczyć się w niecałe 30 min. Polecam. Teraz możemy zacząć na serio.
2. Należy otworzyć program graficzny. Najlepiej "Paint Shop Pro" lub
adekwatny,
ale może być to również podstawowy "Paint".


1. Przystępując do budowy bazy, należy znać (zgromadzić) wszystkie dane na temat stanu liczebności całej armii i jednostek, które chcemy stacjonować w samej bazie, aby nie pomylić się w dyslokacji sił w danej bazie. Powinniście stworzyć jakieś niepowtarzalne logo swojej bazy (PSP). Potrzebne będą również zdjęcia militarne poligonów i jednostek, można wtedy urozmaicać obszar. Wyliczcie ile brygad, dywizji możecie dać do swojej bazy i wypiszcie je na stronie wraz z linkami do danych zdjęć itp. To wszystko należy umiejętnie umieścić na stronie bazy, zważając na: czytelność poszczególnych danych, kolorystyczne dostrojenie bazy do ogólnego wyglądu stron wojskowych oraz wzajemną odpowiedniość szczegółów, podawanych liczb rang i funkcji.
Po wpisaniu tych wszystkich danych baza jest już w pełni gotowa.
5. Postaram się teraz pokazać to wszystko wizualnie w FrontPage'u, nie gwarantuje rewelacji...

3. ZARZĄDZANIE BAZĄ WOJSKOWĄ (FvS)
Zadania związane z zarządzaniem bazą można podzielić na kilka aspektów: aktualizacja stron bazy, rozbudowa ("w głąb") oddziałów stacjonujących oraz rozwijanie infrastruktury bazowej. Niezależnie od tego, jeśli baza posiada charakter szkoleniowo-symulacyjny, dochodzi jeszcze element przeprowadzania szkoleń.
Aktualizacja stron bazy polega na stałym dbaniu o świeże informacje z jej życia, zamieszczaniu notatek o przeprowadzanych ćwiczeniach, rejsach czy lotach patrolowych, umieszczaniu nowych linków do ważnych miejsc na www sił zbrojnych czy państwa. Aktualizacja może polegać także na zgłaszaniu na stronie www bazy ruchów kadrowych (przeniesień i awansów żołnierzy realnych i wirtualnych), prowadzeniu działu poświęconego uzbrojeniu czy innym nowinkom wojskowej techniki i tak dalej. Oczywiście działania aktualizacyjne w bazach muszą pozostać silnie powiązane z realiami całej armii, to znaczy nie można zaopatrywać swoich jednostek w sprzęt zupełnie inny niż ten, jakim rozporządza cała armia czy bez wiedzy Sztabu Generalnego mnożyć liczbę jednostek, pozostających w rozporządzeniu komendanta bazy.
Rozbudowa stron bazy powinna iść w głąb, to znaczy stawać się coraz bardziej detaliczna. Jeśli np. w bazie stacjonuje brygada zmotoryzowana, warto dokonać jej podziału na poszczególne bataliony, nadać im nazwy i numery i w miarę równomiernie rozwijać ich podstrony, nadając w ten sposób tym pododdziałom ich własny charakter, a nawet tworząc ich własne tradycje bojowe. Dodatkowym wyzwaniem dla dowódcy bazy byłaby sytuacja, w której oddziały stacjonujące na terenie jego bazy otrzymują własnych dowódców. Wówczas pod jego komendą pozostają już tylko jednostki bazowe i infrastruktura (strony www) samej bazy, a on sam musi uczyć się współpracować z innymi oficerami, których oddziały (i strony www) działają autonomicznie, w oparciu o kierowaną przez niego bazę. W miarę liczebnego rozwoju armii (wzrostu liczby realnych oficerów) taka sytuacja stanie się potencjalnie mozliwa.
Rozwijanie infrastruktury bazowej. Także obiekty infrastrukturalne bazy nadają się do rozbudowy. Można stopniowo tworzyć ich podstrony z grafiką, opisami, parametrami technicznymi, nawet linkować je lub zaopatrywać w skrypty dla wykonywania działań interaktywnych (np. naprawy pojazdów, remontów samolotów czy okrętów, tankowania i lotu, itd. - według fantazji i umiejętności komendanta).
Szkolenia. W przypadku wykonywania szkoleń typu gier wojennych (np. gry strategiczne, wojskowe, ekonomiczno-strategiczne) baza może zostać zaopatrzona w "końcówkę" takiej gry, czyli podstronę z wejściem do niej, z podaniem jej technicznych parametrów, godzin działania, możliwości włączenia się lub nawet wstępną instrukcją. Na takiej podstronie szkoleniowej mogą znajdować się także zadania, przeznaczone do wykonania dla żołnierzy bazy, nawet z jakimś skryptem kontroli czy ankietą ewaluacyjną (oceniającą) wykonywanie tych zadań, którą wypełnialiby żołnierze. W takiej sytuacji baza zyskiwałaby rangę bazy wyspecjalizowanej, prowadzącej szkolenie w określonym kierunku i użytecznej w rozszerzeniu zakresu szkolenia wojskowego dla przyszłych oficerów.
Stworzenie systemu baz, wypełniających wyżej określone zadania oznaczałoby faktyczne uruchomienie wirtualnej armii. Jeśli do tego dojdzie system organizowanych ćwiczeń, szkoleń i manewrów, a w miarę możliwości także utworzenie przy siłach zbrojnych komórki zajmującej się faktycznie internetowym bezpieczeństwem stron www wirtualnego państwa, to armia wirtualna spełniłaby wszystkie swoje zadania.