W dniu dzisiejszym podjąłem decyzję o odejściu z Księstwa Sarmacji. Porzuciłem Księstwo Sarmacji na rzecz innej mikronacji, Monarchii Austro-Węgierskiej. Ja nie żałuję decyzji o odejściu z Księstwa Sarmacji gdyż tam w ostatnich miesiącach byłem niedoceniany i krytykowany.
Dlaczego OPM ma o tym wiedzieć?

Decyzja o odejściu z Księstwa Sarmacji miała miejsca w Więzieniu Książęcym w Grodzisku, gdzie odbywałem karę porządkową, stąd Sarmaci nie wiedzą o tym że odeszłem, mam nadzieje że Sarmaci będą wiedzieć że już mnie w KS nie ma.
Jako, iż jestem Sarmatą, myślę, że mogę się wypowiedzieć i trochę sprostować(nie wiem po co, ale nie mam co robić

]:
Pan Robert Dąbski zapytał: "Dlaczego OPM ma o tym wiedzieć?", a nie "Co OPM może o tym więcej wiedzieć?"
Drogi Panie Adrianie. Nie odpowiedział Pan na pytanie. Jeśli nie umie Pan czytać, że zrozumieniem, to nie sądzę, że w jakiejkolwiek mikronacji będzie Pan lubiany. Proszę to sobie wziąść do serca i głęboko przemyśleć.
Pozdrawiam
kaw. Albert Liderski, Obywatel Księstwa Sarmacji
A ja z przyjemnością powiem, że witam serdecznie Pana Jasińskiego w naszych skromnych progach :-).
Może się czepiam, ale dlaczego musimy tutaj o tym mówić?

W kawiarni Pod Geoidą można mówić wszystko... no, prawie wszystko...
W sumie - byłoby dobrze, gdyby pojawiały się mniej poważne tematy ;-).
JCKM jest mały problem, ktoś musi je rozpocząć

Wniosek nasuwa się jeden. W mikroświecie jest za mało ,,mniej poważnych" ludzi, którzy zaczynaliby ,,mniej poważne tematy".
