|
Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
|
|
16.06.2010, 09:38
Post: #31
|
|||
|
|||
RE: Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
Cytat:3. Co do ewentualnego torturowania jeńców, to oczywiście, w moim głębokim przekonaniu, jest to zawsze ze wszech miar naganne i godne potępienia (i być może wymaga przyjęcia zabraniającej tego konwencji OPM). Natomiast działanie takie stanowi naruszenie Karty OPM, o ile dotyczy jeńca pochodzącego z Państwa–Członka OPM, bo oczywiście takie tortury byłyby "wrogim działaniem powodującym szkody dla Członka Organizacji". I nie ma znaczenia, czy chodzi o aktywność państwa czy też instytucji prywatnej - to państwo musi dopilnować, aby na jego terytorium przestrzegano Kartę OPM. Chciałabym zaznaczyć na początku iż nie mylmy wirtualnej sytuacji z realną rzeczywistością, bo to bardzo źle wpływa na rozwój całej zabawy jaką jest mikronacja. Pragnę zaznaczyć, że w rzeczywistości nie posiadam barwy skóry odpowiadającej barwie mieszkańców realnego Kontynentu Afrykańskiego, jak i realnie nie jestem królową i nawet się z takim tytułem nie utożsamiam ![]() Myślę, że wirtualne tortury o ile nie naruszają granic czy praw innego państwa są wewnętrznym sposobem działania danej mikronacji. Rozumiem, że może być to kontrowersyjne, jednak przyjmując np. Samundę do OPM wiedzieli wszyscy co głosi nasze prawo, a mianowicie: Cytat:Kodeks Sobhuzy II Natomiast Prawa Mahakama mówi: Cytat:7. Ten, który przyznał się do zadłużenia, albo też ten, przeciw któremu lub Cytat:29. Kto pisze nieprawdę w papierach państwowych będzie oddany szamanom na ofiarę. Jak to mawiają co kraj to obyczaj, oczywiście każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę, że wirtualnie nie jest to wykonalne ![]() Jeśli jest wola walki z wirtualnymi tradycjami mikronacji i negacji ich wewnętrznych klimatów oraz charakterystycznych tylko dla nich praw, to ja proszę o zapisanie w Karcie OPM punktu, w którym normuje się rasizm jako działania agresywne i określa jako wrogie działania powodujące szkody dla Członka Organizacji, który czuje się być ofiarą takich działań. (-) Meisande V Gvandoya Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy Okotukwano (MSZ) Osen(Minister Sprawiedliwości) "Gorące Słońce Pustyni"
|
|||
|
16.06.2010, 10:52
Post: #32
|
|||
|
|||
RE: Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
Cytat:w którym normuje się rasizm jako działania agresywne i określa jako wrogie działania powodujące szkody dla Członka Organizacji, który czuje się być ofiarą takich działań. WKM, ale przecież to nie jest rasizm. Działania agresywne to agresywność (ew. agresja) a wrogie działania to wrogość. Po co używać tak wysokich słów? Rasizm bowiem, w takim najprostszym znaczeniu przecież, to jakieś określone poglądy głoszące tezę nierówności ras i o tym, że pewne rasy są "wyższe od innych" z czego wynika, że przetrwanie tych wyższych staje się głównym celem i wartością nadrzędną. A także, że te wyższe są powołane do dominacji nad rasami niższymi. A to przecież nie jest tożsame z opisem WKM. Jeżeli zaś chodzi o określanie kto jest ofiarą rasizmu wg oceny WKM - "który czuje się być ofiarą takich działań" - czyli np. działanie Ekscelencji Svenssona wobec Monarchii mógłbym określić mianem rasizmu? Wobec tego apeluję o interwencję. Przechodząc do meritum - Ekscelencje, osobiście nie chcę wypowiadać się na temat wniosku BRC, wolę poczekać na raport Sekretarza Generalnego oraz stanowisko Trybunału Arbitrażowego. Nie bądźmy pochopni w swych osądach, jednakże próbujmy dotrzeć do stanu faktycznego zgodnego z prawdą. /-/ Victorio Mortuus Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM |
|||
|
16.06.2010, 10:58
Post: #33
|
|||
|
|||
|
RE: Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
Zabawa w mikronacje ma być (niemniej ja się tak wychowałem) właśnie symulacją państwa w warunkach wirtualnych. W tym właśnie pic, że tu nie jest się samym, co doprowadza do tego, że nie można robić tego co się żywnie podoba. Kiedy była sprawa z wybuchem atomowym na kontynencie wschodnim państwa mogły nie reagować bo to stało się w jednym państwie i było zgodne z prawem, a jednak zareagowały. To jest właśnie cała zabawa z mikronacji i jak dla mnie na tym to wszystko polega.
Co do rasizmu w Karcie OPM, proszę złożyć zatem wniosek do SG OPM, ażeby go wpisać. Zapewne głosowanie będzie. W międzyczasie złóżmy także wniosek o zapisanie bezpodstawnych oskarżeń jako wrogie działania powodujące szkody dla Członka Organizacji, który czuje się być ofiarą takich działań, a do tego jeszcze dopiszmy parę podobnych punktów . Po co się rozdrabniać ^^
Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
16.06.2010, 14:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.06.2010 14:09 przez Piotr Koscinski.)
Post: #34
|
|||
|
|||
RE: Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
Cytat:Chciałabym zaznaczyć na początku iż nie mylmy wirtualnej sytuacji z realną rzeczywistością, bo to bardzo źle wpływa na rozwój całej zabawy jaką jest mikronacja. Ależ ja doskonale to rozumiem! Tym niemniej ja osobiście nie pochwalam stosowania w v-państwach, wirtualnych tortur, prześladowań, gnębienia, zabijania itp. Bo możemy przekroczyć granicę i ktoś stworzy np. v-państwo faszystowskie czy jakąś krwawą dyktaturę... W tym konkretnym przypadku staram się działać zgodnie z duchem i literą Karty OPM. Torturowanie jeńców - wirtualne czy jakiekolwiek - jest "wrogim działaniem". Skoro tak, torturowanie jeńców państwa należącego do OPM, narusza Kartę OPM. diuk Piotr Kościński były Sekretarz Generalny OPM Przedstawiciel SPM |
|||
|
16.06.2010, 15:43
Post: #35
|
|||
|
|||
|
RE: Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
Zgadzam się z Ekscelencją Sekretarzem - jeżeli bawimy się na zasadzie bliskiej założeniu, że "real nie istnieje", to winniśmy też zwracać uwagę na to, czy dane państwo stosuje tortury czy prześladowania. Przyjmujemy często otoczkę, wg której np. siedzimy w kawiarni, przemawiamy w sali, gramy w teatrze, uczestniczymy w balu... niestety niesie to też ze sobą przyjęcie, że możliwe są (mimo, że złe) tortury i prześladowania. Nie da się stworzyć zupełnej utopii, bo przestałoby to być zabawą.
|
|||
|
16.06.2010, 16:02
Post: #36
|
|||
|
|||
|
RE: Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
Moim zdaniem o ile nie ma dowodów na konkretne działania tortur to nie ma o czym mówić, bo zarzucić można wszystko jak się chce.
Dlatego o ile takie są podejrzenia, to winny być wyjaśnione. Cytat:Bo możemy przekroczyć granicę i ktoś stworzy np. v-państwo faszystowskie czy jakąś krwawą dyktaturę... Ekselencjo! Chyba każdy z nas zdaje sobie sprawie czym jest faszyzm... Nie wpadajmy w panikę... Co zaś się tyczy rasizmu, to myślę, że dobrze by było otworzyć temat w kawiarni i przedyskutować sprawę, bo Ekselencja Mortuus nie do końca przedstawia prawdziwą definicję tego zjawiska, istnieje wiele form rasizmu. Jeśli zaś chodzi o wniosek BRC to oczywiście wiążącym wynikiem jest raport oraz stanowisko Sekretarza Generalnego w tej sprawie. (-) Meisande V Gvandoya Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy Okotukwano (MSZ) Osen(Minister Sprawiedliwości) "Gorące Słońce Pustyni"
|
|||
|
16.06.2010, 16:56
Post: #37
|
|||
|
|||
RE: Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
(16.06.2010 09:38)Meisande V Gvandoya napisał(a): Myślę, że wirtualne tortury o ile nie naruszają granic czy praw innego państwa są wewnętrznym sposobem działania danej mikronacji. (...) Jak to mawiają co kraj to obyczaj, oczywiście każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę, że wirtualnie nie jest to wykonalne Czasami mam wrażenie, że jedynym wytłumaczeniem dla tych argumentów wyciągniętych z kapelusza jest fakt, iż przedstawicielstwo Zjednoczonego Królestwa Samundy zwyczajnie nie przepadając za delegacjami Trójprzymierza posługuje się zasadą - rozumianą oczywiście w łagodnym znaczeniu - "nieprzyjaciel naszego nieprzyjaciela jest naszym przyjacielem". ;-) Ale żarty na bok. Pozwolę sobie zacytować artykuł jedenasty Konstytucji Królestwa Surmeńskiego: "Królestwo Surmeńskie chroni prawa obywateli żyjących lub mieszkających poza granicami Królestwa, a także interesuje się nimi poprzez zapewnienie im więzi z Ojczyzną". Jest to wyjątkowo istotny przepis prawa w tej sprawie, ponieważ stwarza obowiązek natychmiastowego działania władz surmeńskich w razie łamania przyrodzonych praw Surmeńczyków, które jest wspomnianym wcześniej i równie oczywistym "wrogim działaniem". Przeczytałem stwierdzenie, że nie wiadomo, czy rzeczywiście doszło do jakiegoś torturowania. Cóż, pora na eksperyment myślowy. Jeżeli piszę relację z jakiegoś zdarzenia, by później zaprzeczyć, że kiedykolwiek miało miejsce, to po co ja ją piszę? Nie można negować sytuacji, w których ktoś sobie bezkarnie pisze o eksperymentowaniu na Surmeńczykach, Austriakach, Samundyjczykach, czy Jsom jeden wie na kim jeszcze. Konsekwencje takiego zachowania muszą być dalekosiężne, tak aby zbiorowość, która przyzwala wewnątrz siebie na coś takiego, dotkliwie je poniosła. Żywię ogromną nadzieję, iż Dostojny Sekretarz Generalny weźmie pod uwagę powyższe twierdzenie i zaleci w raporcie, aby nie dopuszczać do grona normalnych mikronacji zbiorowość, która nie chce się rozliczyć z nie tak dawnej agresji na Królestwo Surmeńskie. |
|||
|
16.06.2010, 18:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.06.2010 18:19 przez Melkor.)
Post: #38
|
|||
|
|||
|
RE: Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
Przedstawiam list od Konsula Republiki Tyrencji, gdyż pan Camillus Plautius Scaevola ma nieaktywne konto i długo już czeka na aktywację. Oczywiście list nie przedstawia stanowiska mojego kraju, jedynie przekazuję na prośbę.
Cytat:Ave! /-/ Simon hr. McMelkor, Przewodniczący Delegacji Królestwa Elderlandu www.elderland.pl Uczestnik Rady Królewskiej Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Elderlandu |
|||
|
16.06.2010, 18:27
Post: #39
|
|||
|
|||
|
RE: Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
Wasza Ekscelencjo,
(16.06.2010 16:56)P. Petrosigos napisał(a):'Meisande V Gvandoya' pid='4220' dateline='1276673907' napisał(a):Myślę, że wirtualne tortury o ile nie naruszają granic czy praw innego państwa są wewnętrznym sposobem działania danej mikronacji. (...) Jak to mawiają co kraj to obyczaj, oczywiście każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę, że wirtualnie nie jest to wykonalne Nie wnikając w celowość tego eksperymentu myślowego, nie zamierzam zaprzeczyć, jakoby te badania naukowe nie miały miejsca. Miały miejsce, zaś badania te zostały upublicznione, jako element dorobku naukowego Głodującego Uniwersytetu Ludowego. Ze strony Wydziału Nauk Medycznych i Farmacji pragnę zapewnić, iż przed przystąpieniem do właściwej części eksperymentu, jeniec został wprowadzony w stan analgezji. Cytat:Żywię ogromną nadzieję, iż Dostojny Sekretarz Generalny weźmie pod uwagę powyższe twierdzenie i zaleci w raporcie, aby nie dopuszczać do grona normalnych mikronacji zbiorowość, która nie chce się rozliczyć z nie tak dawnej agresji na Królestwo Surmeńskie. Przysłowiowa ręka na zgodę została z naszej inicjatywy wyciągnięta. Wasza Ekscelencja nie raczył ani jej uścisnąć, ani odtrącić. Nie udzielił odpowiedzi, w której mógł zawrzeć ewentualne warunki nawiązania przynajmniej poprawnych relacji z Biedną Republiką. Nie uzyskaliśmy nawet lapidarnego komunikatu wyrażającego niechęć. Teraz Wasza Ekscelencja próbuje sprytnie odwrócić sytuację, wskazując na brak dobrej woli z naszej strony. Profesor docent marszałek Mihail Nani Państw Ciprofloksjańskie |
|||
|
16.06.2010, 20:04
Post: #40
|
|||
|
|||
RE: Wniosek o przyjęcie Biednej Republiki Ciprofloksji do OPM
(16.06.2010 18:27)Nani napisał(a): Explicite, ów jeniec został ukarany, za działalność przeciw Biednej Republice. Należy tutaj wskazać na to, że ów Surmeńczyk nie został pochwycony na terenie Królestwa Surmeńskiego, ale na terenie Biednej Republiki. (...) Biedna Republika wymierzyła mu karę, za rzeczone działanie, w trybie doraźnym, przewidzianym przez prawo zwyczajowe. (...) Miały miejsce, zaś badania te zostały upublicznione, jako element dorobku naukowego Głodującego Uniwersytetu Ludowego. Ze strony Wydziału Nauk Medycznych i Farmacji pragnę zapewnić, iż przed przystąpieniem do właściwej części eksperymentu, jeniec został wprowadzony w stan analgezji. Przypominam: artykuł jedenasty Konstytucji Królestwa Surmeńskiego. Prawo stanowione przez rebeliantów nie jest przedmiotem moich zainteresowań. Istotne jest to, że doszło do poinformowania opinii publicznej o uśmierceniu jednego z moich rodaków. Surmenia, jako państwo chroniące prawa swoich obywateli nawet poza terytorium państwa, będzie dążyło do wymierzenia sprawiedliwości i w tej kwestii. Proszę to potraktować jako nasz zwyczaj. (16.06.2010 18:27)Nani napisał(a): Przysłowiowa ręka na zgodę została z naszej inicjatywy wyciągnięta. Wasza Ekscelencja nie raczył ani jej uścisnąć, ani odtrącić. Nie udzielił odpowiedzi, w której mógł zawrzeć ewentualne warunki nawiązania przynajmniej poprawnych relacji z Biedną Republiką. Nie uzyskaliśmy nawet lapidarnego komunikatu wyrażającego niechęć. Teraz Wasza Ekscelencja próbuje sprytnie odwrócić sytuację, wskazując na brak dobrej woli z naszej strony. Strona surmeńska wielokrotnie informowała, czego oczekuje od rebeliantów. Nasze oczekiwania zostały odrzucone, lecz pomimo tego wciąż je powtarzano - między innymi w tym wątku. Proszę o dogłębne zapoznanie się z moimi wysuniętymi wcześniej sugestiami. Na chwilę obecną Królestwo Surmeńskie nie zamierza wystosowywać oficjalnych pism do osób odpowiedzialnych za powstanie skawlandzkie, dopóki rzeczone żądania nie zostaną spełnione. Jakby tego było mało, pozostaje jeszcze wyrównanie rachunków z sojuszniczą Monarchią Austro-Węgier oraz Konsulatem Tyrencji i Luminatu. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc





