![]() |
|
Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html) +--- Dział: Archiwum (/forum-42.html) +--- Wątek: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM (/thread-518.html) Strony: 1 2 |
RE: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - FJ II - 31.01.2011 20:21 Hm, oficjalne przeprosiny? Dość zabawne :-). A jak taki konflikt miałby wyglądać? RE: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - Markus I Vilander - 31.01.2011 20:34 Cóż za nerwusiasty wnioskodawca
RE: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - Nani - 31.01.2011 21:50 Powiedział, co wiedział. RE: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - Einar - 31.01.2011 21:50 Cytat:Ci petenci zawsze są tacy sami – jak nie załatwią sprawy przy okienku, to zaraz urzędnikowi grożą swoimi koneksjami i możliwościamiJa zaczynam rozumieć po co są te wszystkie kilometrowe kolejki do urzędowych okienek. Petent postoi, zmięknie i z urzędnikiem grzecznie rozmawia ^^ Ale ciekawi mnie opcja pt. "można się spotkać także z konfliktem". Taka pewność siebie zwykle świadczy o posiadaniu jakiejś wunderwaffe RE: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - Patryk I - 01.02.2011 10:49 JKM może mają bombę atomową? RE: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - Einar - 01.02.2011 13:08 Bombę mogą sobie mieć, trzeba jeszcze tylko umieć ją wykorzystać i trafić w cel ![]() Najlepsze jest to, że w zasadzie nikt nikogo nie obraził, bo to była "próba obrazy Królestwa" ^^ Ciekawe czym się różni obraza od próby obrazy - skoro tylko próbowano znaczy, że do obrazy nie doszło. Podejrzewam zatem, że nie znaleziono odpowiednio obraźliwego epitetu by obraza stała się faktem RE: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - Edward II - 01.02.2011 14:33 W takim razie z niecierpliwością będziemy oczekiwać oficjalnego stanowiska Rady Gabinetowej - czymkolwiek jest organ kolegialny w państwie de facto jednoosobowym. Sam wniosek nie spełnia banalnych wymogów formalnych. O czym my tu zresztą mówimy? Opublikowane na zaprezentowanej nam stronie informacje ograniczają się do wskazania odnośnika do tekstu konstytucji, przy czym sama konstytucja szybko okazała się lichym plagiatem, co z miejsca dyskwalifikuje taką kandydaturę. Okazuje się, że nawet kraść trzeba umieć. Wymóg minimum trzymiesięcznego okresu istnienia państwa został sformułowany choćby w tym celu, by w trakcie owych 90 dni przynajmniej zainicjować proces budowy autonomicznego dorobku kulturowego, społecznego, gospodarczego. A zatem tego wszystkiego, co stanowi o specyfice danej mikronacji. Na tej podstawie członkowie OPM podejmują decyzję o kształcie ewentualnej współpracy. Tymczasem w przypadku Neustrii mamy do czynienia z trzema niemal świecącymi pustką podstronami, z których ta najważniejsza - dotycząca instytucji politycznych - została utworzona 28 stycznia (!). Dokładnie takie same wpadki zaliczyli wnioskodawcy z Modeny i Amanu, stwarzając swoje "imperia" z dnia na dzień - na potrzeby wniosku. W najlepszym razie jest to wyraz braku szacunku dla organizacji, o członkostwo której dopiero się ubiegał twórca Neustrii. Odnoszę wrażenie, że tracę czas artykułując te wszystkie oczywistości. Nieco naiwnie wierzę jednak, że kolejny wniosek z innego papierowego cesarstwa zostanie zredagowany odrobinę lepiej. RE: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - TimoteosStefanosigos - 02.02.2011 05:06 Cytat:Pozwolą Państwo, że nie będę komentował.... Pozwolimy, choć spodziewałem się, że zaprotestuje Pan przeciwko nazwie tego państewka... w końcu Neustria, obok Austrazji i Burgundii była jedną z części składowych pierwszego państwa Franków RE: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - Piotr Koscinski - 02.02.2011 20:23 Wniosek oczywiście nie spełnia wymogów formalnych. Dlatego go nie przyjmuję. Zastanawia mnie natomiast, jak Neustria znajdzie 60 posłów i 40 deputatów do swojego Sejmu. RE: Wniosek o przyjęcie Neustrii do OPM - Einar - 03.02.2011 13:37 Sądzę, że metodą klonowania ![]() Ale spodziewałbym się raczej wkrótce kolejnego wniosku złożonego przez "zupełnie inne państwo nie mające nic wspólnego z żadnym Amanem". Trzeba tylko uważać na słowa, żeby czasem ich nie obrazić
|