![]() |
|
Dyskusja dot. kontrowersji wokół kandydatury Królestwa Skarlandu - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Kuluary (/forum-12.html) +--- Dział: Sala im. Gerarda Mercatora (/forum-15.html) +--- Wątek: Dyskusja dot. kontrowersji wokół kandydatury Królestwa Skarlandu (/thread-158.html) |
RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu - Meisande V Gvandoya - 18.11.2009 12:38 (18.11.2009 11:12)TimoteosStefanosigos napisał(a): a UKZT w ogóle nie ma, na jego miejscu jest RF. Ja nie wiem co to w ogóle znaczy... Czy mam rozumieć, że ktoś sobie siedzi i wymazuje państwa z mapy jakie mu się podoba, a dorysowuje na to miejsce jakie chce... no przepraszam, a gdzie historia mikronacji, gdzie zachowanie pamięci o państwach, które wnosiły pewien charakter, jak i pewne relacje międzynarodowe, jak np. Solardia, Aztec czy UKZT... Zastanawiam się kiedy Samunda będzie "niewygodna" i zginie z mapy... Proszę tu nie wyjeżdżać z prywatnymi animozjami bo nikogo nie obchodzi, kto komu na przysłowiowy odcisk nadepnął, tylko pytam się, gdzie te tereny, moim zdaniem winny istnieć choćby w szarym kolorze, a umieszczanie na nich innych państw, jest zwyczajnie przywłaszczaniem sobie tych ziem... Mapa pierwotna winna istnieć dla zachowania historii mikronacji. Nikt nie ma prawa do usuwania ziem państw, które kiedyś nimi zarządzały. Tłumaczenie, że państwo jest nieaktywne, nie istnieje czy inne tego typu dyrdymały są dla mnie bzdurnym gadaniem. Nie do was należy decyzja o historii mikronacji, ani tym bardziej do zmiany jej w/g własnego humoru czy kaprysu... Tu pragnę zacytować słowa wypowiedziane przez Pana Pela Nandera na forum mikronacji: Cytat:Poważnie to na mape MOK musi być tak jak było skala historyczna jak na mapie Zepp'a tego chyba nie trzeba tłumaczyć. link do tematu: http://forum.mikronacje.info/index.php?topic=763.50 Proszę z v-świata nie robić sobie prywatnych folwarków... RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu - ks Marcos kard. de Zepp - 18.11.2009 18:33 Czy nie sądzi Wasza Królewska Mość, że jeśli będziemy działać, jak WKM proponuje, to za trzy lata ŻADNE nowe panstwo nie dostanie się na mapę, bo nie będzie miejsca? Prosze tylko o krótką odpowiedź, nie róbmy znowu długiej dyskusji w niewłaściwym do tego miejscu. Ostatecznie, przenieśmy się do Kawiarenki
RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu - FJ II - 18.11.2009 22:56 Chwileczkę, UKZT jako ziemia istnieje, skoro mają tam być nowe państwa. Fakt, zostanie trochę zmodyfikowana... "Czy mam rozumieć, że ktoś sobie siedzi i wymazuje państwa z mapy jakie mu się podoba, a dorysowuje na to miejsce jakie chce..." Jakby Samunda interesowała się tymi sprawami na codzień i uczestniczyła w pracach MOK, mogłaby zareagować w porę. "no przepraszam, a gdzie historia mikronacji, gdzie zachowanie pamięci o państwach, które wnosiły pewien charakter, jak i pewne relacje międzynarodowe, jak np. Solardia, Aztec czy UKZT..." Proszę wybaczyć, ale porównywanie UKZT do tak zacnych państw jak Solardia czy Aztec jest po prostu śmieszne. Inna sprawa, że ja jestem zwolennikiem pozostawienia Solardii czy Ces. Aztec. Ale skoro tych ziem nikt już nie zamieszkuje, to co stoi na przeszkodzie, by zajęło je nowe państwo? "Zastanawiam się kiedy Samunda będzie "niewygodna" i zginie z mapy..." To już zakrawa na lekką paranoję. "Proszę tu nie wyjeżdżać z prywatnymi animozjami bo nikogo nie obchodzi, kto komu na przysłowiowy odcisk nadepnął, tylko pytam się, gdzie te tereny, moim zdaniem winny istnieć choćby w szarym kolorze, a umieszczanie na nich innych państw, jest zwyczajnie przywłaszczaniem sobie tych ziem..." Jak wcześniej mówiłem i jak raczył zauważyć Jego Świątobliwość - gdybyśmy szli tym tokiem rozumowania, nasz świat rozrósłby się do niebotycznych rozmiarów. Tak naprawdę powstanie każdego z państw wiąże się z przywłaszczeniem sobie pewnych ziem i to jest całkowicie normalne. W Ostii doskonale to rozumiemy, wszak nasza mapa polityczna wiele razy się już zmieniała i nie mamy nic przeciwko temu. I znów - przyznam to - zastosowałbym tu podwójne standardy. Co innego np. Solardia, która oddziaływała na cały mikroświat, często z dobrym skutkiem, a co innego UKZT, którego jedynym "osiągnięciem" była nahalność w strukturach UKW i WPW oraz obniżanie standardów naszego kontynentu. "Nikt nie ma prawa do usuwania ziem państw, które kiedyś nimi zarządzały." Nikt ich nie usuwa. Tylko dodaje kawałek ziemi z każdej strony. "Tłumaczenie, że państwo jest nieaktywne, nie istnieje czy inne tego typu dyrdymały są dla mnie bzdurnym gadaniem." Czy zatem winniśmy uznać, że istnieje np. Leblandia? Albo Republika (nie Królestwo!) Baridas? "Nie do was należy decyzja o historii mikronacji, ani tym bardziej do zmiany jej w/g własnego humoru czy kaprysu..." Ani do WKM. Jednocześnie pragnę zauważyć, że wbrew temu, co może się wydawać, po części rozumiem stanowisko WKM i zgadzam się z nim - dlatego uważam, że państwa, które znajdą się na ziemiach dawnych państw winny o tym fakcie wspominać w swojej historii i szanować swoich "przodków". Dlatego uważam, że państwa, których położenie pokrywać się będzie z byłym UKZT powinny jednak w jakiś sposób respektować dawnych włodarzy tych terenów - jacy by oni nie byli. To jest oczywiście kwestia dobrej woli i pewnego poczucia dobrego smaku, których - jak mi się wydaje - państwom tym nie brakuje. RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu - TimoteosStefanosigos - 19.11.2009 02:38 Rzecz w tym, że obserwując dyskusję na Forum Mikronacji dochodzę do wniosku, że to sięganie w przeszłość z ziemiami powinno mieć swoje granice. Widziałem mapę p. Pel Nandera, gdzie dawne ziemie są przedstawione - problem jest taki, że na mapie MOK-u w tych samych miejscach są już nowe państwa. Rozumiem postulat, żeby nie usuwać istniejących ziem - ale przywracanie dawnych teraz, kiedy nowe są już w tych miejscach, nie ma sensu. RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu - Piotr Koscinski - 19.11.2009 08:49 Widzę, że mamy dwa tematy. Pierwszy - sprawa mapy. Dobrze byłoby aby istniał jakiś łącznik między OPM i MOK - niektórzy są członkami OPM, a nie są w MOK i na odwrót; zastanówmy się nad tym. Drugi, to kwestia państw wygasłych. Musi byc jasność, kto, kiedy i jak może uznać inne v-państwo za wygasłe, inaczej zawsze będą pojawiały się zarzuty o "zajmowaniu czyichś ziem". RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu - FJ II - 19.11.2009 10:46 "Rzecz w tym, że obserwując dyskusję na Forum Mikronacji dochodzę do wniosku, że to sięganie w przeszłość z ziemiami powinno mieć swoje granice. Widziałem mapę p. Pel Nandera, gdzie dawne ziemie są przedstawione - problem jest taki, że na mapie MOK-u w tych samych miejscach są już nowe państwa. Rozumiem postulat, żeby nie usuwać istniejących ziem - ale przywracanie dawnych teraz, kiedy nowe są już w tych miejscach, nie ma sensu." Zgadzam się, to powinno mieć pewne granice. Razi np. przypadek Białogóry. RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu - Thorgautr Gvandoya - 19.11.2009 10:53 Cytat:Dobrze byłoby aby istniał jakiś łącznik między OPM i MOK Wasza Ekscelencjo, MOK, to podwórko osoby, która chciała mieć na mapie Morvan niezależny od Sarmacji. Ta osoba robi sobie, co chce i jak chce, więc nie widzę sensu układać się z nim. RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu - Patryk I - 19.11.2009 11:39 Popieram JE Svenssona. RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu - FJ II - 19.11.2009 11:54 MOK korzysta z mapy Michała O'Rhady, ale nie musi tego robić - dlatego nie nazywałbym MOK czyimś "podwórkiem". Poza tym, Morvan jest tylko jednym przypadkiem, który nie jest specjalnie ważny dla większości państw, które korzystają z dobrodziejstw pracy MOK. RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu - Thorgautr Gvandoya - 19.11.2009 12:32 WCKM, z tego co wiem inicjatorem tego podwórka była ta osoba. Zresztą, ta osoba się tam tak rządzi... Cytat:Poza tym, Morvan jest tylko jednym przypadkiem, który nie jest specjalnie ważny dla większości państwDla Austro-Węgier chyba jest dość ważny, że tak WCKM tego broni. Nie wiem jak WCKM, ale od zawsze byłem przeciwny każdej formie kradzieży nawet takiej v-swiatowej, a złodziejów jak wielmożny Pan O'Rhada należy izolować, ba nawet można go wykluczyć z v-świata. |