Gmach Narodów
Politika - wniosek - Wersja do druku

+- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach)
+-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html)
+--- Dział: Archiwum (/forum-42.html)
+--- Wątek: Politika - wniosek (/thread-41.html)

Strony: 1 2


RE: Politika - wniosek - Sykstus I - 16.06.2009 21:43

Stolica Apostolska również jest przeciwna przyjęciu tego wniosku.


RE: Politika - wniosek - Meisande V Gvandoya - 17.06.2009 00:07

Moim zdaniem żadna gra nie powinna znaleźć się w szeregach OPM, nie jesteśmy Legią Cudzoziemską ani filantropami.
Nie widzę możliwości by owa gra (jej członkowie) uzyskali status obserwatora, nic nie wniosą po za tym, że stracimy tzw. twarz.
Mnie się zdaje (a przynajmniej do niedawna zdawało), że OPM skupia w swych szeregach wirtualne państwa, a nie gry.
Sekretarz Generalny pisze:
Cytat:I to nie dlatego, że Politika jest grą - w pewnym sensie wszystkie v-państwa to rodzaj gry...

Nie zgodzę się z tym, abyśmy byli podobni nawet w pewnym sensie do gier przez przeglądarkę, podzielonych na tury lub mających na celu zarabianie na właścicieli/twórców owych gier.
Proszę zwrócić uwagę na ilość mieszkańców tam i mogę się założyć, że na palcach jednej ręki można policzyć tych, którzy tyle serca wkładają w tą grę jak my w mikronacje.
Powiem jedno, jeśli OPM przekształci się w darmowy zlot gier to ZKS zrezygnuje z członkostwa w tym gronie.
WE,
zbyt wiele pracy, trudu i serca włożyliśmy w nasze małe ojczyzny by przyjmować do naszego grona Obcych z tzw. ulicy, bez urazy.


RE: Politika - wniosek - JKM Patrik II - 17.06.2009 09:36

Całkowicie zgadzam się i podzielam zdanie ekscelencji. W żadnym wypadku, czy to członek czy obserwator polityka nie powinna mieć wstępu do OPM.


RE: Politika - wniosek - Vidor Simon - 17.06.2009 15:06

Monarchia Austro-Węgier jest całkowicie przeciwna dopuszczaniom gier do jakichkolwiek struktur Organizacji Polskich Mikronacji. Art. 1 Karty OPM mówi: "Celem Organizacji Polskich Mikronacji, zwanej dalej „Organizacją” jest zapewnienie możliwości swobodnej wymiany poglądów między polskimi Mikronacjami...". Nadanie statusu obserwatora jest w tym przypadku naruszeniem tego przepisu. Poza tym proszę wskazać jak w rozwoju państw wirtualnych ma pomóc gra? Monarchia wyraża zdziwienie postawą Sekretarza Generalnego, który wyszedł z taką właśnie propozycją i jednocześnie wyraża nadzieję, że ta sprawa raz na zawsze zakończy dyskusje na temat gier w strukturach Organizacji.


RE: Politika - wniosek - MIvG - 18.06.2009 00:33

Zjednoczone Królestwo Brugii również jest przeciwne przyjęciu w poczet państw-członków gry Politika, w tym nadania jej statusu obserwatora.


RE: Politika - wniosek - Michael von Lichtenstein - 18.06.2009 21:16

Odnosząc się do kwestii statusu obserwatora - zdaniem Księstwa Sarmacji, nadanie takowego jest zupełnie niezasadne. Nie należy szafować takim przywilejem w stosunku do tworów komercyjnych, które pomiędzy Bogiem a prawdą do OPM nic nie wniosą, a ich głos zawsze będzie niesuwerenny i mało wiarygodny.


RE: Politika - wniosek - Piotr Koscinski - 22.06.2009 16:34

Sprawa na razie jest bezprzedmiotowa, bo żaden wniosek nie został złożony. Przypominam: obserwatorem może zostać osoba, a nie v-państwo. Nadanie statusu obserwatora osobie w niczym nie zmienia statusu nie uznanego przez nas państwa (czy, mówiąc eufemistycznie, internetowego tworu społecznościowego, bo przecież jeśli nie uznajemy państwowości, to czasem trudno ten twór państwem nazwać!).
Ale - tak na marginesie. Jest jakaś grupa ludzi, która zamiast trafić do któregoś z Członków OPM, bądź też v-państwa nie będącego Członkiem OPM, trafiła do Politiki i jest tam w dobrej wierze. Ja bym tych ludzi a priori nie wykluczał. Problem polega na tym, na ile faktyczną władzę w Politice sprawuje prezydent, rząd i inne organy wybieralne, a na ile "realna" firma. Ja tego nie wiem.


RE: Politika - wniosek - Meisande V Gvandoya - 22.06.2009 20:07

(22.06.2009 16:34)Piotr Koscinski napisał(a):  Sprawa na razie jest bezprzedmiotowa, bo żaden wniosek nie został złożony. Przypominam: obserwatorem może zostać osoba, a nie v-państwo. Nadanie statusu obserwatora osobie w niczym nie zmienia statusu nie uznanego przez nas państwa (czy, mówiąc eufemistycznie, internetowego tworu społecznościowego, bo przecież jeśli nie uznajemy państwowości, to czasem trudno ten twór państwem nazwać!).
Ale - tak na marginesie. Jest jakaś grupa ludzi, która zamiast trafić do któregoś z Członków OPM, bądź też v-państwa nie będącego Członkiem OPM, trafiła do Politiki i jest tam w dobrej wierze. Ja bym tych ludzi a priori nie wykluczał.

A ja podtrzymuję swoje zdanie.
Mnie nie interesuje jaki oni mają Rząd, głowę państwa i inne rzeczy, mnie interesuje, że są GRĄ za którą się płaci, może nie wszyscy ale jednak większość, poza tym nie mogą się równać z nami pod względęm włożonej pracy, jak i specyfiki naszych państw.
Rozumiem iż obserwatorem jest osoba a nie v-państwo ale w jakim celu dana osoba ma być obserwatorem, skoro nawet tej gry nie uznajemy za państwo?
Cóż wniesie taka osoba do dyskusji?


RE: Politika - wniosek - Alojzy Pupka - 22.06.2009 21:11

JE tow. Gvandoya napisał(a):Rozumiem iż obserwatorem jest osoba a nie v-państwo ale w jakim celu dana osoba ma być obserwatorem, skoro nawet tej gry nie uznajemy za państwo?
Cóż wniesie taka osoba do dyskusji?
Słuszne pytanie. Zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę nie tylko teorię (obserwatorem jest osoba, etc.), ale i praktykę (znany mikronacjonalista wnioskuje o status obserwatora chcąc przedstawić różne propozycje, a zostaje potraktowany jak przedstawiciel swojego państwa i pozbawiony głosu po wypowiedzi uznanej za jedyną dotyczącą tego tematu). Gdybyśmy byli faktycznie gotowi nadać status każdemu, kto o to zawnioskuje, mógłbym być za. Ale wobec dyskryminacji ludzi ewidentnie z v-świata, uprzywilejowane traktowanie takich tworów byłoby co najmniej dziwne.