![]() |
|
Podpisane = obowiązuje - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html) +--- Dział: Archiwum (/forum-42.html) +--- Wątek: Podpisane = obowiązuje (/thread-141.html) |
Podpisane = obowiązuje - Piotr Koscinski - 15.10.2009 15:46 Ekscelencje, Przeszła przez OPM burza ws. nieratyfikowania przez Sarmację Konwencji o wolnym dostępie do miejsc publicznych. Otrzymałem od Księcia Sarmacji zapewnienie, że Konwencja ta będzie ratyfikowana - i na tym sprawę zakończymy. Ale... Nie wiemy, co z pozostałymi sygnatariuszami - czy i u nich zakończyła się procedura ratyfikacyjna. Proponuję przyjąć kluczową zasadę: Cytat:Konwencję OPM, podpisaną przez upełnomocnionego Reprezenta Państwa Członkowskiego, uważa się za zaakceptowaną przez te Państwo niezależnie od tego, czy została w nim przeprowadzona procedura ratyfikacyjna zgodna z jego prawem wewnętrznym. Nie mamy sił i środków na śledzenie procedur ratyfikacyjnych. BTW czy wszyscy ( z wiadomym wyjątkiem) ratyfikowali podpisane przez siebie Konwencje?... A "kluczową zasadę" chciałbym przyjąć poprzez głosowanie. RE: Podpisane = obowiązuje - pawelabrams - 15.10.2009 16:46 W Interlandzie zapisy konwencji są poszanowane od samego podpisania... Nie powinno się to też zmienić w najbliższych tygodniach (możliwe są pewne fundamentalne zmiany w funkcjonowaniu państwa)... RE: Podpisane = obowiązuje - Alchien - 15.10.2009 17:39 W Dreamlandzie Konwencja również jest szanowana. Tym bardziej przychylamy się do propozycji Ekscelencji Sekretarza Generalnego. Im jaśniejsze zasady funkcjonowania OPM - tym lepiej. Chociaż moim zdaniem kształt dotychczasowych Konwencji już opiera się na tej zasadzie, to nie zaszkodzi rozwiać wątpliwości. Pozdrawiam, arcyksiążę Alchien przedstawiciel Królestwa Dreamlandu RE: Podpisane = obowiązuje - Meisande V Gvandoya - 15.10.2009 17:53 Zjednoczone Królestwo Samundy ma w największym poszanowaniu ową Konwencję od momentu jej podpisania. Naszym zdaniem zasady funkcjonowania Organizacji Polskich Mikronacji oparte o konkretne działania, jasne w swej formie mogą wnieść wiele pozytywnych zmian dla państw członkowskich. RE: Podpisane = obowiązuje - Hadrian August - 15.10.2009 18:15 W Elderlandzie sytuacja jest podobna. W momencie, gdy osoba do tego kompetentna podpisuje daną konwencję w imieniu Królestwa Elderlandu - uznajemy ją za dla nas obowiązującą. RE: Podpisane = obowiązuje - Vidor Simon - 15.10.2009 22:01 Co do zaproponowanej zasady. Biorąc pod uwagę chociażby prawodawstwo Monarchii Austro-Węgier umowa międzynarodowa, która nie jest ratyfikowana nie ma żadnej mocy prawnej i do niczego nas nie zobowiązuje. Przykro mi, ale prawo w Monarchii nie zna wyjątków. RE: Podpisane = obowiązuje - Alchien - 15.10.2009 22:36 Ekscelencjo, rozumiemy to, ale ta kwestia pozostaje sprawą wewnętrzną AW. Nam chodzi o unormowanie sytuacji wewnątrz OPM - czyli o jednoznaczne stwierdzenie tego, kiedy Organizacja, jako samodzielny podmiot prawa międzynarodowego, uznaje swoje Konwencje za obowiązujące. W żadnym z krajów członkowskich nieratyfikowana umowa międzynarodowa nie ma mocy wiążącej; z tej prostej przyczyny, że nieuchwalony (nieratyfikowany) dokument po prostu nie istnieje. AW są tu w takiej samej sytuacji, jak wszyscy inni członkowie OPM; i uważam, że powinniśmy, mimo tej specyfiki naszego położenia jako autonomicznych państw, przyjąć powyższą zasadę. RE: Podpisane = obowiązuje - Lord Darth Kanzler - 16.10.2009 16:36 Mandragorat Wandystanu nie jest w stanie zgodzić się, by uznawać, iż samo podpisanie, nie ratyfikacja, uznaje się za wystarczające do uznania, iż kolejny kraj był za konwencją. To może prowadzić do prostego paradoksu, gdzie OPM wprowadza konwencję, bo uznało ją x państw, a tak naprawdę ratyfikowało jedno... To oznaczałoby nie tyle karykaturę samej konwencji, co organizacji jako takiej. Zdecydowanie opowiadamy się za zasadą umowa ratyfikowana=umowa uznana. Samo podpisanie jej tu na forum przez umocowanego przedstawiciela nie jest tożsame dla nas z wejściem danego dokumentu do obiegu prawnego. RE: Podpisane = obowiązuje - Piotr Koscinski - 16.10.2009 16:55 Ja to wszystko rozumiem. Należałoby więc wprowadzić taka oto formułę: - parafowanie Konwencji (to, co obecnie określamy mianem "podpisanie"), - podpisanie Konwencji (po ratyfikacji). Czy taka rzecz była by do przyjęcia?... RE: Podpisane = obowiązuje - J-P Lavandier - 16.10.2009 17:27 Republika Francuska przychyla się do stanowiska władz Mandragoratu Wandystanu. Uważamy, że wejście w życie dokumentu (konkretnie prawa międzynarodowego) dokonuje się po jego ratyfikacji przez właściwy urząd. Natomiast czym innym jest jego "podpisanie" czy "parafowanie"(co wydaje się właściwszym określeniem). Jednocześnie pragnę zakomunikować, iż w Republice Francuskiej trwają prace zmierzające do ratyfikacji dwóch uchwalonych wcześniej konwencji. |