Gmach Narodów
Sprzeciw wobec "secesji" - Wersja do druku

+- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach)
+-- Dział: Kuluary (/forum-12.html)
+--- Dział: Kawiarnia "Pod Geoidą" (/forum-14.html)
+--- Wątek: Sprzeciw wobec "secesji" (/thread-486.html)

Strony: 1 2 3 4


RE: Sprzeciw wobec "secesji" - Napoleon Ludwik Bonaparte - 29.12.2010 16:47

Nie proszę Pana. A czytał Pan może art.19. Konstytucji ? Zapewne nie. Wszystko jest zatem jasne.
Do momentu uchwalenia konstytucji, obowiązywał Dekret o sprawowaniu władzy, potem wyznacznikiem prawa stała się Konstytucja, a jej uzupełnieniem i rozszerzeniem Kodeks Karny.


RE: Sprzeciw wobec "secesji" - Adrian Chamberlaine - 29.12.2010 16:48

[img][Obrazek: shhsh.jpg] Uploaded with ImageShack.us[/img]

[img][Obrazek: gbshgs.jpg] Uploaded with ImageShack.us[/img]

Cóż na 1 obrazku jest zaznaczone części kodeksu karnego i daty ich wejścia a na drugim zaznaczona jest godzina mojego aresztowania.


RE: Sprzeciw wobec "secesji" - Napoleon Ludwik Bonaparte - 29.12.2010 16:49

Yyy, chyba Pan nie czytał mego powyższego postu ... Wink


RE: Sprzeciw wobec "secesji" - Adrian Chamberlaine - 29.12.2010 16:55

Cóż to prawda jak pisałem ten post to Pan ten wstawił Big Grin .Cóż powiedzmy sobie szczerze moje argumenty śmieszą Pana a Pana moje.Niech pan mi tu nie prawi morałów że muszę się zwracać per Cesarz bo ja uznaję tylko jedną władzę - Prezydenta Francji Voyteque de Stressa.Cóż ja wiem swoje i pan wie swoje.Ja powiem (Ja dyskusje wygrałem),pan powie (Ja tą dyskusję wygrałem).Trochę zaczyna mnie to nużyć,mam ważniejsze rzeczy do roboty(np.kończenie mojego najnowszego dzieła i wierszy Tongue).Dlatego powiem wprost:Jeśli granice Republiki nie zostaną naruszone,nie będę miał żadnych pretensji do Cesarstwa..


RE: Sprzeciw wobec "secesji" - Napoleon Ludwik Bonaparte - 29.12.2010 17:08

Yyyf. Pisałem, raz, dwa, trzy, pięć i teraz chyba dziesiąty raz, że granice Republiki NIE BĘDĄ NARUSZONE !!!
Nie mam ochoty już z Panem prowadzić jałowej dyskusji i mam nadzieję, że poniesie Pan konsekwencje za swoją arogancję.


RE: Sprzeciw wobec "secesji" - Nani - 29.12.2010 17:28

Wasze Ekscelencje,

Po pierwsze, pozwanie kraju jest wyjątkowo trudne, a rzekłbym nawet, że niemożliwe. Można złożyć zażalenie na działanie organu państwowego, bądź oskarżyć konkretnego urzędnika. Ale państwo nie jest osobą fizyczną, by można było ją oskarżyć.

Po drugie, byłbym wdzięczny, a podejrzewam, że i większość delegatów również, gdyby WE przeniosły tę dyskusję w inne miejsce.


RE: Sprzeciw wobec "secesji" - Napoleon Ludwik Bonaparte - 29.12.2010 17:43

Chwileczkę. Ja tę dyskusję zakończyłem i zostałem w nią wplątany. Nie moja wina, ze Pan Chamberlain urządza sobie biesiady i karczmę, z tej kawiarni.


RE: Sprzeciw wobec "secesji" - Adam de Sigmund - 14.02.2011 14:37

Panowie, proszę was o spokój i opamiętanie. Czy naprawdę nie da się w sposób pokojowy i dyplomatyczny zakończyć tego sporu? Dos już zamieszań i wstrząsów w mikorświecie, a ta próba sił na pewno tego nie zmieni. Wzywam raz jeszcze do próby współpracy zamiast szarpaniny. Mam nadzieję, że nie skończy się to akcją militarną.


RE: Sprzeciw wobec "secesji" - Patryk I - 14.02.2011 14:54

Temat trochę nie aktualny bo z grudnia ubiegłego roku Big Grin


RE: Sprzeciw wobec "secesji" - Alexus Sergius - 19.02.2011 14:15

<delate>