![]() |
|
Lista przedstawcieli - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Biura Reprezentantów Państw Członkowskich OPM (/forum-10.html) +--- Dział: Monarchia Austro-Węgierska (/forum-18.html) +--- Wątek: Lista przedstawcieli (/thread-6.html) |
RE: Lista przedstawcieli - Maksymilian Teodor I - 07.05.2011 17:22 PS: odpowiadając (bo nie grzecznie by było nie odpowiedzieć na pytanie): w charakterze Członka Delegacji. To zdaje się było napisane wyżej
RE: Lista przedstawcieli - Kryspin van Buuren - 07.05.2011 17:32 (07.05.2011 17:16)Tivadar Zoltan Szücs napisał(a): Ekscelencjo Sekretarzu Generalny! Ekscelencji wypowiedź, (tutaj sobie pozwolę zaznaczyć słowa) pozwoliły mi wyciągnąć wniosek w odbiorze jak napisałem dwa posty wyżej. Cytat:Ja tylko z góry zaznaczam, by inni wiedzieli, że moje poglądy nie są odzwierciedleniem poglądów władz Monarchii Austro-Węgier. Ponadto nie są one stanowiskiem Monarchii.Tak to zrozumiałem, a jeżeli tak nie jest to się cieszę. Nie ma co od razu podnosić tonu, wystarczy sobie wyjaśnić pewne rzeczy jeżeli w ocenie drugiej osoby mogą budzić wątpliwości. Tivadar Zoltan Szücs napisał(a):Poza tym uważam za wielki nietakt podważanie zasadności decyzji władz Monarchii. Nie jest nietaktem próba uzyskania informacji jako jaka osoba urzędowa z Monarchii Austro-Węgier, Ekscelencja znalazł się w składzie delegacji Monarchii. I nie jest to kwestionowanie decyzji. Art. 10. ust. 1 Karty OPM, stanowi: Cytat:1. Każdy Członek Zwyczajny Organizacji uprawniony jest do wskazania trzech osób urzędowych w charakterze swoich reprezentantów, natomiast każdy Członek Stowarzyszony uprawniony jest do wskazania dwóch takich osób. Osobą urzędową jest osoba która występuje lub działa z tytułu swego urzędowego stanowiska w państwie. Art. 10 ust. 4 Karty OPM precyzuje. Stąd moje pytanie. Tivadar Zoltan Szücs napisał(a):Nawet, jeżeli byłbym tutaj w celach towarzyskich (co oczywiście jest czyimś chorym wymysłem) to jest to sprawa tylko i wyłącznie Monarchii Austro-WęgierPo części i moja sprawa, gdyż ja z racji obejmowanego stanowiska jestem depozytariuszem Karty Organizacji Polskich Mikronacji w tymże Gmachu. RE: Lista przedstawcieli - FJ II - 08.05.2011 15:13 "Tak to zrozumiałem, a jeżeli tak nie jest to się cieszę. Nie ma co od razu podnosić tonu, wystarczy sobie wyjaśnić pewne rzeczy jeżeli w ocenie drugiej osoby mogą budzić wątpliwości." Poglądy Szlachetnego Barona nie muszą być poglądami naszej reprezentacji, a tym bardziej jej stanowiskiem, dlatego, że nasze stanowisko przedstawia ostatecznie przewodniczący wzmiankowanej delegacji. Choć - oczywiście - wypadałoby, by delegacja była zgodna. "Nie jest nietaktem próba uzyskania informacji jako jaka osoba urzędowa z Monarchii Austro-Węgier, Ekscelencja znalazł się w składzie delegacji Monarchii. I nie jest to kwestionowanie decyzji." Ekscelencjo, przypomnę, że wielokrotnie już ktoś był "po prostu" przedstawicielem danego państwa w OPM. Jeżeli do tej pory stosowano taką praktykę, to nie widzę powodu, by ją zmieniać. Na upartego mogę dodać, że Szlachetny Baron jest łaskaw pełnić obowiązki w rządzie austro-węgierskim. "Po części i moja sprawa, gdyż ja z racji obejmowanego stanowiska jestem depozytariuszem Karty Organizacji Polskich Mikronacji w tymże Gmachu." Nie, Ekscelencjo, to nie jest sprawa Ekscelencji. Miałem do tej pory pozytywne zdanie o działalności Ekscelencji, ale mam wrażenie, że zaczyna Ekscelencja mieć zamiłowanie do biurokracji godne słynnego galicyjskiego urzędnika du Pereille'a. Nie jest to przytyk osobisty - jest to jedynie stwierdzenie, że zaczynam czuć atmosferę, jakoby Organizacja była coraz bardziej sama dla siebie, a nie dla jej członków. Taka "bizantyjskość" władzy, która uważa siebie za Bóg wie co nie jest niczym dobrym. Powiem szczerze: nie podoba mi się to, co dzieje się w tym gmachu. Nie jest to nic okrutnego czy strasznego, ale kiedyś teren biura reprezentacji był niemalże świętością. Bywa, że Ekscelencja autorytatywnie pozwala sobie (co trąci z lekka bezczelnością) decydować, czy Republika Francuska ma reprezentantów, czy też nie, a także zapytywać naszą delegację, z jakiej racji jej członek, co ważne, dyplomata, zasiada w Gmachu. Nie sądziłem, że posłużę się argumentem stosowanym przez królową Samundy, ale powiem to: nie ma Ekscelencja nawet części stażu i doświadczenia, jakim dysponuje większość z delegatów państw członkowskich, a pozwala sobie czynić uwagi, że ktoś nie zna się na sprawach międzynarodowych, albo że Ekscelencja skieruje wniosek do mikronacyjnego sądu wbrew immunitetowi przysługującemu dyplomatom. Organizacja znowu staje się państwem w państwie, gdzie państwa członkowskie mają być dla urzędów, a nie urzędy dla państw członkowskich. Poprzedni Sekretarze Generalni uważali swoją pracę przede wszystkim za służbę polskim mikronacjom, jakiekolwiek by one nie były. Ekscelencja zrywa z tym dorobkiem stawiając się w roli urzędnika-biurokraty, do którego przede wszystkim należy władza w tym Gmachu. Błąd. Organizacja istnieje nie dlatego, żeby Sekretarz Generalny miał gdzie brylować swoimi nieco przydługimi mowami tudzież raczyć się biurokratyczną satysfakcją, a dlatego, że członkowie tego chcą. Na koniec dodam parafrazę powtarzanego już swego czasu wierszyka z czasów realnej II Wojny Światowej: "Pan sekretarz się gubi w swych zarządzeń stosie, A ja Pana przepisy mam głęboko w nosie." Niepoważne? I takie miało być. Kiedyś balon superhiperpoprawnego prawniczego (tak, też studiuję prawo i wiem, co to znaczy) zamiłowania do biurokracji ktoś musi przebić. RE: Lista przedstawcieli - Kryspin van Buuren - 08.05.2011 20:48 FJ II napisał(a):Ekscelencjo, przypomnę, że wielokrotnie już ktoś był "po prostu" przedstawicielem danego państwa w OPM. Jeżeli do tej pory stosowano taką praktykę, to nie widzę powodu, by ją zmieniać. Na upartego mogę dodać, że Szlachetny Baron jest łaskaw pełnić obowiązki w rządzie austro-węgierskim. ...ważę te rację, myślę o naszej obecnej sytuacji, myślę czy to jest zgodne z Kartą Organizacji Polskich Mikronacji, jednocześnie myślę co zrobić, żeby nikt nie został pokrzywdzony – inaczej mówiąc biorę pod uwagę różne racje. Dobre praktyki są jak najbardziej widziane, ale nie może być tak, że delegaci państw pozostaną sami sobie. Może w przeszłości nie przykładano uwagi temu czy reprezentacja państw członkowskich składa się ze stricte osób urzędowych w państwie, ale czasy nieuwagi minęły wraz ze zmianą Sekretarza Generalnego. Skoro na określone przepisy Karty Organizacji ma się przymykać oczy to lepiej zmienić te sztywne regulacje aniżeli w ogóle ich nie respektować. FJ II napisał(a):Nie, Ekscelencjo, to nie jest sprawa Ekscelencji. Miałem do tej pory pozytywne zdanie o działalności Ekscelencji, ale mam wrażenie, że zaczyna Ekscelencja mieć zamiłowanie do biurokracji godne słynnego galicyjskiego urzędnika du Pereille'a. Nie jest to przytyk osobisty - jest to jedynie stwierdzenie, że zaczynam czuć atmosferę, jakoby Organizacja była coraz bardziej sama dla siebie, a nie dla jej członków. Taka "bizantyjskość" władzy, która uważa siebie za Bóg wie co nie jest niczym dobrym. Ja po prostu staram się trzymać litery prawa. Stwierdzenia jakobym miał zamiłowanie do biurokracji jest przesadzone. Lubię mieć porządek w dokumentacji, bo tak lepiej się pracuje. No więc po ludzku jest to zrozumiałe, ale po ludzku to pokazuje jedno – że państwa członkowskie nie są fikcją, ale absolutną rzeczywistością. Nie jestem w Organizacji Polskich Mikronacji ponad państwami które są członkami. Jestem urzędnikiem który reprezentuje i jest osobą wykonawczą postanowienia Organizacji Polskich Mikronacji, czyli decyzje podjęte przez państwa członkowskie. Gmach Narodów w którym się znajdujemy jest dla Polskich Mikronacji, państw które zrzesza ale to czy chcą z tego korzystać zależy nie ode mnie. ... przecież nie jest to Organizacja jakiekolwiek przymusu. Ja myślę kategoriami Polskich Mikronacji, ale w ten sposób, (pozwolę sobie na porównanie) żeby nie wylać dziecka z kąpielą, znaczy jeżeli myślimy o Nas – w pewnych sprawach przynajmniej – jako o podmiocie międzynarodowym, jeżeli myślimy o tym, żeby Organizację Polskich Mikronacji poszerzać, jeżeli myślimy o tym, żeby Organizacja była skuteczniejsza niż dotąd, chociaż trzeba sobie jasno powiedzieć, że ja nie dostrzegam takiego poważnego kryzysu, jeżeli chodzi o Organizację Polskich Mikronacji. Myślę, że ten kryzys ma w jakimś sensie psychologiczno-polityczny charakter. FJ II napisał(a):Powiem szczerze: nie podoba mi się to, co dzieje się w tym gmachu. Nie jest to nic okrutnego czy strasznego, ale kiedyś teren biura reprezentacji był niemalże świętością. Bywa, że Ekscelencja autorytatywnie pozwala sobie (co trąci z lekka bezczelnością) decydować, czy Republika Francuska ma reprezentantów, czy też nie, a także zapytywać naszą delegację, z jakiej racji jej członek, co ważne, dyplomata, zasiada w Gmachu. Zaczynając od końca. Jeżeli pytania Sekretarza Generalnego które mają na celu ustalić pewne fakty są nie na miejscu i lepiej aby siedział cicho mimo, że ma pewne wątpliwości - to jest naprawdę zastanawiające co Sekretarz Generalny może aby nie narazić się na słowa krytyki ze strony delegacji. Chciałbym zauważyć, że moje działania ograniczyły się do zwykłej próby uzyskania informacji od reprezentantów Monarchii Austro-Węgier. "Kto pyta, nie błądzi". Żadne inne działania prócz wysłania Misji Organizacji do Republiki Francuskiej, nie zostały podjęte. Nie podjąłem żadnej decyzji o tym czy uznaję nowych przedstawicieli francuskich wyłonionych w efekcie zakończonej rewolucji. Na podstawie Karty Organizacji Polskich Mikronacji Republika Francuska nie ma reprezentacji która składałaby się z osób urzędowych. Osobiście przed podjęciem decyzji przed wysłaniem misji, rozmawiałem z byłym Prezydentem Republiki Francuskiej - Ekscelencją Voyteque de Stressem, który sam ma wątpliwości co do legalności nowych - porewolucyjnych władz, sam nie uważa się za reprezentanta w Organizacji Polskich Mikronacji. Ekscelencja Marcel Hans również rozmawiał z byłym Prezydentem. Raport z Misji niebawem. Sam Pan Camillo Boulez zgodził się na wysłanie Misji Organizacji Polskich Mikronacji do Republiki Francuskiej jako strona zainteresowana zbadaniem stanu faktycznego. Reasumując, nie uprawiam samowolki a w mojej trosce o członków Organizacji nie ma ani krzty bezczelności. FJ II napisał(a):Nie sądziłem, że posłużę się argumentem stosowanym przez królową Samundy, ale powiem to: nie ma Ekscelencja nawet części stażu i doświadczenia, jakim dysponuje większość z delegatów państw członkowskich, a pozwala sobie czynić uwagi, że ktoś nie zna się na sprawach międzynarodowych, albo że Ekscelencja skieruje wniosek do mikronacyjnego sądu wbrew immunitetowi przysługującemu dyplomatom. Nigdy nie napisałem, że którykolwiek z delegatów nie zna się na sprawach międzynarodowych. W zasadzie mnie to nie interesuje. Piszę to co uważam za słuszne i jest zgodne z moimi poglądami, doświadczeniami i wiedzą. Na każdym kroku próbuje mi się przypomnieć skąd to nie pochodzę. Faktem jest, że to ja odpowiadam za Organizację Polskich Mikronacji i mimo często krzywdzących słów pod moim adresem - nie obrażam się i robię swoje. Swoją deklarację o wystosowaniu wniosku do Sądu Najwyższego Księstwa Sarmacji przeciwko byłemu reprezentantowi Królestwa Wurstlandii - JKM Markusowi I Vilander, jak najbardziej podtrzymuję. Po pierwsze w mojej ocenie (nie tylko mojej) doszło do złamania prawa, dwa - miało miejsce na terytorium Awary, w Gmachu Organizacji Polskich Mikronacji. Nie będę w tej chwili pisał szczegółów, ale gdyby przysługiwał immunitet dyplomatyczny JKM Markusowi I Vilander to nie byłoby mojej zapowiedzi. Wierzę, że jak WCiKM zobaczy wniosek to przyzna mi racje i wycofa się ze słów jakobym miał robić coś wbrew przysługującemu immunitetowi. FJ II napisał(a):Ekscelencja zrywa z tym dorobkiem stawiając się w roli urzędnika-biurokraty, do którego przede wszystkim należy władza w tym Gmachu. Błąd. Organizacja istnieje nie dlatego, żeby Sekretarz Generalny miał gdzie brylować swoimi nieco przydługimi mowami tudzież raczyć się biurokratyczną satysfakcją, a dlatego, że członkowie tego chcą. Są to słowa jak najbardziej dla mnie krzywdzące... nikomu prawa głosu nie odebrałem i każdy ma prawo przedstawić swój pogląd, wreszcie zgłaszać poprawki do Karty Organizacji Polskich Mikronacji. Organizacja Polskich Mikronacji daje szerokie pole do "popisu" państwom członkowskim - trzeba mieć tylko czas, chęci; sukces zapewniony. Odnosząc się do ostatnich słów WCiKM to odpowiadając powiem: członkowie w zasadzie nie wiele chcą, co widać po obecności na forum Organizacji. Zapewniam WCiKM o swojej osobistej sympatii do Monarchii Austro-Węgier i nie mam podstaw aby zadawać pytania w złej wierze. Mam jak najlepsze intencje. RE: Lista przedstawcieli - Maksymilian Teodor I - 08.05.2011 21:48 (08.05.2011 20:48)Kryspin von Lichtenstein napisał(a): Swoją deklarację o wystosowaniu wniosku do Sądu Najwyższego Księstwa Sarmacji przeciwko byłemu reprezentantowi Królestwa Wurstlandii - JKM Markusowi I Vilander, jak najbardziej podtrzymuję. Po pierwsze w mojej ocenie (nie tylko mojej) doszło do złamania prawa, dwa - miało miejsce na terytorium Awary, w Gmachu Organizacji Polskich Mikronacji. Nie będę w tej chwili pisał szczegółów, ale gdyby przysługiwał immunitet dyplomatyczny JKM Markusowi I Vilander to nie byłoby mojej zapowiedzi. Wierzę, że jak WCiKM zobaczy wniosek to przyzna mi racje i wycofam się ze słów jakobym miał robić coś wbrew przysługującemu immunitetowi. Ekscelencjo, Cytat:§ 3. Reprezentanci Członków i pracownicy Organizacji Polskich Mikronacji podlegają na dzierżawionej ziemi wyłącznej jurysdykcji Organizacji.Paragraf 3 odnosi się do Członków Organizacji, którym jest także Wurstlandia. Paragraf 4 odnosi się do innych osób. Wniosek z tego jest taki, że reprezentanci Członków i pracownicy nie podlegają prawu ani scholandzkiemu, ani sarmackiemu. Wierzę, że to po prostu przeoczenie ze strony Waszej Ekscelencji i pomieszanie artykułów, co może się zdarzyć każdemu. RE: Lista przedstawcieli - FJ II - 09.05.2011 10:37 Odpowiedź Ekscelencji Sekretarza Generalnego jest w mojej opinii satysfakcjonująca, choć nadal nie zgadzamy się w fundamentalnych kwestiach. Sądzę, że wrócimy do tych kwestii w innym miejscu, bo mówiąc o biurze reprezentacji jako miejscu niemalże świętym, muszę pamiętać o tym także z drugiej strony. Myślę, że kontynuacja tej dyskusji warta jest miejsca zdecydowanie bardziej ogólnego :-). RE: Lista przedstawcieli - FJ II - 17.05.2011 16:45 Z przyjemnością informuję, iż w Austro-Węgrzech przeprowadzono wybory do Izby Delegatów Rady Państwa oraz Izby Poselskiej Sejmu, których wynikiem była zmiana na stanowisku Premiera Cesarskiego i Królewskiego Rządu. Przed chwilą podpisałem postanowienie o powołaniu na ten urząd Jego Ekscelencji Riccardo von Rotberga, który wraz ze mną będzie reprezentował Monarchię Austro-Węgier w Gmachu Narodów. Skład delegacji przedstawia się następująco: 1. Jego Ekscelencja Riccardo von Rotberg, Premier Cesarskiego i Królewskiego Rządu. 2. Moja skromna osoba, Franciszek Józef II, austro-węgierski monarcha. Tymczasowo, do czasu odpowiedniej decyzji Jego Ekscelencji, ja obejmę przewodnictwo w delegacji. RE: Lista przedstawcieli - Riccardo von Rotberg - 17.05.2011 17:06 Witam Szanownych Państwa ![]() Wasze Ekscelencje, mam nadzieję na owocną współpracę w duchu wznajemnego szacunku i troski o obywateli wszyskich państw członkowskich i stowarzyszonych Organizacji. RE: Lista przedstawcieli - Riccardo von Rotberg - 17.05.2011 17:06 Witam Szanownych Państwa ![]() Wasze Ekscelencje, mam nadzieję na owocną współpracę w duchu wznajemnego szacunku i troski o obywateli wszyskich państw członkowskich i stowarzyszonych Organizacji. RE: Lista przedstawcieli - Riccardo von Rotberg - 12.06.2011 21:23 No i chyba nastała ta decyzja, o której pisał JKCM. Skład delegacji nie uległ zmianie, obejmuję jedynie przewodnictwo delegacji. |