![]() |
|
Program wyborczy Kryspina von Lichtenstein - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html) +--- Dział: Archiwum (/forum-42.html) +--- Wątek: Program wyborczy Kryspina von Lichtenstein (/thread-531.html) |
RE: Program wyborczy Kryspina von Lichtenstein - Kryspin van Buuren - 17.02.2011 02:50 Wasza Ekscelencjo! (17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Chodzi mi raczej nie o to, że nie ma Pan wiedzy czy rozeznania w temacie, ale czy po tak krótkim czasie w Sarmacji, bez uzyskania żadnych funkcji dyplomatycznych, chce Pan się rzucić na głębokie wody, tj. "dowodzenie" OPM? Biorąc pod uwagę, że negocjowałem i podpisałem traktat w imieniu Republiki Wirtualnego Świata z prawdziwymi polskimi mikronacjami tj. Rzeczpospolitą Sclavinii i Trizondalu, Okoczią, to myślę, że w świetle społeczności międzymikronacyjnej można w mojej osobie upatrywać się dyplomaty. W końcu dochodziło do interakcji w Mikronacjoświecie za moim pośrednictwem. Później mój status gościa akredytowanego - obserwatora przy Sekretarzu Generalnym OPM... Jestem przekonany, że w moim przypadku "rzucanie się na głębokie wody" jest względne. Ja już zwiedziłem niejednokrotnie te "głębokie wody" co czyni mnie odpornym na "ciśnienie" (niezależnie czy to presja etc.etc.). Wszystko to jest umowne co czyni względnym. (17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Jeśli już padł temat RWŚ, to co by było, gdyby ta quasi-mikronacja zgłosiła się dziś ponownie do OPM? Jakie będzie Pańskie stanowisko w tej kwestii, zwłaszcza w sytuacji znacznego sprzeciwu, jaki pojawił się niegdyś w tej sprawie? Zwracałem WE oraz wszystkim delegatom reprezentantom, że temat Republiki Wirtualnego Świata został sprowokowany do wszczęcia dyskusji (pytania delegatów - byłem w obowiązku udzielić odpowiedzi) w Gmachu Narodów tylko i wyłącznie. Akredytację uzyskała moja i wyłącznie osoba, nie Republika Wirtualnego Świata. To samo się odnosi do uzyskanego przeze mnie statusu obserwatora przy SG OPM. Republika Wirtualnego Świata do Organizacji Polskich Mikronacji wówczas nie chciała przystąpić. A teraz? nie wiem. Pewnie nie, z tego co można zauważyć dyplomacja w RWŚ zeszła do poziomu minimum (tak przynajmniej wygląda z "obrazka"). ![]() "Głos sprzeciwu" Organizacji Polskich Mikronacji z 2007 i początku 2009 roku nie jest mi obcy. Dobrze byłoby aby pamiętać o stanowisku OPM z lat przeszłych. Gdyby taki jednak wniosek w przyszłości się pojawił... Oczywiście po sprawach formalnych tj. zgodności przedstawionego wniosku z kartą OPM (a związanymi zarządzeniami OPM) zostałaby wszczęta dyskusja na wnioskiem, po której wyczerpaniu zastosował odpowiednie procedury - głosowanie nad wnioskiem. W skrócie - postępowanie jak z każdym dotąd złożonym wnioskiem o członkostwo. (17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Tak, wiem o tym stażu, niemniej raczej chodzi o to, że bez sprawowania analogicznych urzedów tutaj, w stuprocentowym v-świecie będzie potrafił Pan wziąć na siebie ciężar całego OPMu? Owszem. Nie jestem pesymistą. Czuję, że jestem w stanie wziąć na siebie całą odpowiedzialność, ciężar przewodzenia Organizacją Polskich Mikronacji. Jestem tego przekonany. (17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Czy wizyty będą miały miejsce we wszystkich krajach członkowskich? Tak. (17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Jaki będą miał przebieg (mniej więcej - nie chodzi mi o dokładny harmonogram)?Na pewno na początek przedstawię wizję działalności i prac OPM na najbliższe miesiące oraz jak widzę udział akurat tego jednego państwa (w którym jestem z wizytą) w realizacji prac etc. Z przyjemnością osobiście porozmawiam z najwyższymi władzami w państwach (poznał pogląd na różne sprawy etc.), ale i też chcę być dostępny/osiągalny dla zwykłych mieszkańców/obywateli. W skrócie, chce poznać państwa które są w Organizacji Polskich Mikronacji. Jeżeli będą środki opatrzone zasobami ludzkimi, to z przyjemnością wezmę pod uwagę otwarcie biura OPM w v-państwach członkowskich organizacji Narodów, które nie będą pasywne w działaniu (Zarządzenie SG OPM o misjach OPM http://gmach.opm.org.pl/thread-126.html - oczywiście za zgodą władz). (17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Dlatego sugerowałbym raczej spotkanie wirtualne - czat, konferencja czy powiedzmy "zjazd początku kadencji" nowego SG. Nie widzę problemu aby regularnie mogły i też się odbywać spotkania na Skype czy innym tego typu programach... a może i wideo rozmowy...? Można pomyśleć. Czat, konferencje etc.etc - OK. ![]() (17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Niemniej, niezależnie od koncepcji spotkania (mimo wszystko optuję za Warszawą, miejscem obrad może być redakcja "Rz", ale i miejsce mniej oficjalne + jakiś nocleg; swego czasu proponowałem dwudniowy szczyt), trzeba się za to zająć w niedługim czasie, bo od marca do czerwca czas przejdzie nieubłaganie i zbyt szybko, lepiej mieć wszystko przemyślane i "obgadane". Już teraz mam to na uwadze. (17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Niemniej czy zamierza Pan dowołanie kogoś, zwłaszcza mówię o najbliższych współpracownikach, czyli Dyrektorze Gabinetu SG? Nie wykluczam tej opcji. Niemniej mam nadzieję, że obecne kierownictwo w razie ew. mojego powołania, będzie w stanie (aktywność, chęci etc.) ze mną pracować. (17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Co do konkretnych Departamentów/Biur - mam pytanie dotyczące poglądu Pana na sprawę Biura ds. akredytacji. Dotychczas nie bylo zbyt dużego zaangażowania w sprawy naukowe, ale to, co udało się zorganizować (dzięki diukowi Kościńskiemu czy mojemu poprzednikowi - prof. Alevovi van Dovskiemu) funkcjonuje dobrze i pokazało skuteczność, jaką możemy się pochwalić działając na polu naukowym. Jak postrzega Pan tą sferę działań, jak zamierza się Pa w nią, jako przyszły Sekretarz Generalny, zaangażować? Od początku ew. kadencji (póki co nieoznaczonej) chciałbym poświęcać dużo uwagi szeroko pojętemu obszarowi kultury a ja za taki uważam działalność Biura ds. Uczelni Wyższych. Docenia jej znaczenie dla rozwoju cywilizacyjnego v-świata i dostrzega kłopoty, z jakimi się boryka (obecny zastój). Wasza Ekscelencja pełni obecnie urząd Pełnomocnika ds. Akredytacji Uczelni. Liczę, że zgodnie z zapowiedziami WE będzie bardziej aktywna niż w ostatnich tygodniach, miesiącach. Pokładam nadzieje, że Konwencja w sprawie tytułów i stopni zawodowych i naukowych nie pozostanie jedynie jednym z wielu dokumentów OPM, a będzie wykonywana. Wierzę w to, że bez zdecydowanego i skutecznego zaangażowania państw członkowskich w obszar kultury, grozi jej regres. Kierując się więc troską o dobro wspólne i myśląc o przyszłych społeczności międzynarodowej, popierałbym wysiłki służące rozwojowi kultury i sam się na tym polu angażując. Tutaj również chodzi o promocje. Od osoby która będzie przewodniczy Biurem ds. Uczelni Wyższych oczekuję zaangażowania i również planów na organizację, działalność. Wiele trzeba... i powtarzam to nagminnie, ale powtórzę raz jeszcze. Trzeba utrzymywać kontakty ze środowiskami twórczymi za granicą czy też organizując i współorganizując wydarzenia kulturalne w ramach członkostwa w OPM...a może wewnątrz organizacji... podobno wyobraźnia nas ogranicza... ![]() (17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): I na koniec, tak po krótce - jak Pan widziałby mapę polskiego v-świata?Mapa polskiego v-świata ma powstać na drodze konsensusu aby wszystkich uwagi w jakimś stopniu zostały uwzględnione. Wszystkim nie da się godzić... gdybym napisał inaczej byłyby to puste słowa. Rozpoczynamy dyskusję nad mapą v-świata ---> powołujemy ekspertów powiedzmy w liczbie 1 z każdego v-państwa członkowskiego OPM + osoby zainteresowane spoza OPM można dopuścić ---> zapoznajemy się ze stanowiskiem ekspertów ws. granic swoich państw ---> (potrzebni graficy): wykonują pierwszą wersję mapy zgodnie z instrukcjami ekspertów ---> debata nad pierwszą wersją mapy w której było brak konsultacji między państwami ---> czas na uwagi, wnioski etc. co do pierwszego projektu mapy ---> szukanie konsensusu ---> przygotowanie kilku wersji map ---> (...) ew. jakiś jeszcze punkt obrad ---> głosowanie delegatów reprezentantów państw członkowskich OPM nad wyborem właściwej mapy (biorąc pod uwagę możliwość przeprowadzenia kilku głosowań). Taka nieuczesana ale z założeniami wizja.... Dziękuję. RE: Program wyborczy Kryspina von Lichtenstein - Mateusz Walczak - 18.02.2011 00:59 (17.02.2011 02:50)Kryspin von Lichtenstein napisał(a): Wasza Ekscelencjo! Ekscelencjo, Postaram się w miarę krótko i treściwie. Cytat:Biorąc pod uwagę, że negocjowałem i podpisałem traktat w imieniu Republiki Wirtualnego Świata z prawdziwymi polskimi mikronacjami tj. Rzeczpospolitą Sclavinii i Trizondalu, Okoczią, to myślę, że w świetle społeczności międzymikronacyjnej można w mojej osobie upatrywać się dyplomaty. W końcu dochodziło do interakcji w Mikronacjoświecie za moim pośrednictwem. Później mój status gościa akredytowanego - obserwatora przy Sekretarzu Generalnym OPM... Jestem przekonany, że w moim przypadku "rzucanie się na głębokie wody" jest względne. Ja już zwiedziłem niejednokrotnie te "głębokie wody" co czyni mnie odpornym na "ciśnienie" (niezależnie czy to presja etc.etc.). Ja nie neguję, że nie jest Pan dyplomatą. Stwierdzam po prostu małe doświadczenie na płaszczyźnie typowo mikronacyjnej. Owszem, negocjonowanie z mikronacjami, zapraszanie gości z mikronacji do RWŚ, podpisywanie traktatów - ten kontakt na pewno pozwolił na zdobycie pewnego doświadczenie przez Pana. Niemniej wyrażam swoje wątpliwości, czy po ledwie 3 miesiącach funkcjonowania na 100 % w stuprocentowej mikronacji na polu dyplomacji pełną parą słuszne jest ubieganie się o fotel SG OPM. Cytat:Zwracałem WE oraz wszystkim delegatom reprezentantom, że temat Republiki Wirtualnego Świata został sprowokowany do wszczęcia dyskusji (pytania delegatów - byłem w obowiązku udzielić odpowiedzi) w Gmachu Narodów tylko i wyłącznie. Akredytację uzyskała moja i wyłącznie osoba, nie Republika Wirtualnego Świata. To samo się odnosi do uzyskanego przeze mnie statusu obserwatora przy SG OPM. Pytałem głównie z racji na ewentualny "sentyment" do miejsca, gdzie niegdyś Pan zamieszkiwał. Także przez pryzmat tych kontrowersji z przeszłości, o których Pan wspomniał, ale i bieżącej sytuacji. Cytat:Owszem. Nie jestem pesymistą. Czuję, że jestem w stanie wziąć na siebie całą odpowiedzialność, ciężar przewodzenia Organizacją Polskich Mikronacji. Jestem tego przekonany. W takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak trzymać za słowo, pamiętać o tej obietnicy i, jeśli Pańska kandydatura otrzyma odpowiednie poparcie, rozliczyć pod koniec kadencji (czy też urzędowania). Cytat:(17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Czy wizyty będą miały miejsce we wszystkich krajach członkowskich? Świetnie, mam nadzieję, że przebiegną sprawnie i uda się szybko i skutecznie odwiedzić wszystkie zakątki państw członkowskich OPM. Cytat:Na pewno na początek przedstawię wizję działalności i prac OPM na najbliższe miesiące oraz jak widzę udział akurat tego jednego państwa (w którym jestem z wizytą) w realizacji prac etc. Z przyjemnością osobiście porozmawiam z najwyższymi władzami w państwach (poznał pogląd na różne sprawy etc.), ale i też chcę być dostępny/osiągalny dla zwykłych mieszkańców/obywateli. W skrócie, chce poznać państwa które są w Organizacji Polskich Mikronacji. Jak najbardziej popieram taki plan. Liczę też, że po uzyskaniu poparcia na stanowisko SG w trwającym właśnie głosowaniu, w którym Ekscelencja przewodzi, "wizja działalności i plan OPM na najbliższe miesiące" zostanie skonkretyzowany i konsekwentnie realizowany. Cytat:(17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Dlatego sugerowałbym raczej spotkanie wirtualne - czat, konferencja czy powiedzmy "zjazd początku kadencji" nowego SG. Po prostu może być problem z organizacją takiego spotkania realnego - nawet jeśli by się udało w marcu, to na pewno przybędzie mało dyplomatów. Kiedyś popularna zaczęła stawać się formuła Sesji Plenarnych na czacie OPM. Choć Sesje wymagały pewnego rozwoju, to jednak sama inicjatywa jest godna reaktywacji. Cytat:(17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Niemniej, niezależnie od koncepcji spotkania (mimo wszystko optuję za Warszawą, miejscem obrad może być redakcja "Rz", ale i miejsce mniej oficjalne + jakiś nocleg; swego czasu proponowałem dwudniowy szczyt), trzeba się za to zająć w niedługim czasie, bo od marca do czerwca czas przejdzie nieubłaganie i zbyt szybko, lepiej mieć wszystko przemyślane i "obgadane". Świetnie ![]() Cytat:(17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Niemniej czy zamierza Pan dowołanie kogoś, zwłaszcza mówię o najbliższych współpracownikach, czyli Dyrektorze Gabinetu SG? Z mojej strony jak najbardziej chciałbym dalej pracować. Niemniej pytam o rozważenie zatrudnienia Dyrektora Gabinetu, czyli osoby bliskiej z Pańskiego środowiska, z którym będzie się Panu dobrze współpracowało. Jest to myślę dość dobre rozwiązanie, stąd zapytanie, czy przewiduje Pan takowe zatrudnienie i czy ew. jest już jakiś kandydat (niekoniecznie z Sarmacji). Cytat:Od początku ew. kadencji (póki co nieoznaczonej) chciałbym poświęcać dużo uwagi szeroko pojętemu obszarowi kultury a ja za taki uważam działalność Biura ds. Uczelni Wyższych. Docenia jej znaczenie dla rozwoju cywilizacyjnego v-świata i dostrzega kłopoty, z jakimi się boryka (obecny zastój). Jeśli chodzi o akredytacje, to moje zdanie jest niezmienne - uważam, że należy oprzeć się na 2-3 uczelniach z wielkimi tradycjami, a nawet korzeniami wśród realnych naukowców (jak Królewski Uniwersytet Scholandii) i następnie stopniowo wspierać w oparciu o naukowców z tych uniwersytetów wszystkie nowe, powstające. Wspomniany KUS i Uniwersytet Królestwa Dreamlandu otrzymały już akredytacje i są otwarte na współprace. Trzeba teraz mobilizować uniwersytety w v-świecie, że warto się zaangazowac, podwyższyć poziom swojej uczelni i zdobyć akredytacje, aby stworzyć jednoraki system naukowy w polskim v-świecie. Myślę, że jest to możliwe. Co do szeroko pojętej kultury - też warto ją wspierać, są różne sposoby wyzwalania kultury, kreatywności spośród obywateli mikronacji, którzy niejednokrotnie udowadniali, że są bardzo pomysłowi i twórczy ![]() Cytat:(17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): I na koniec, tak po krótce - jak Pan widziałby mapę polskiego v-świata?Mapa polskiego v-świata ma powstać na drodze konsensusu aby wszystkich uwagi w jakimś stopniu zostały uwzględnione. Wszystkim nie da się godzić... gdybym napisał inaczej byłyby to puste słowa. Wizja choć wstępna to jest jednak do zaakceptowania i liczę, że warto już niedługo zacząć jej realizację ![]() Jak pokazała dyskusja, większych uwag już nie mam, dotychczasowe wątpliwości zostały niemal w całości rozwiane. RE: Program wyborczy Kryspina von Lichtenstein - Kryspin van Buuren - 18.02.2011 15:59 (18.02.2011 00:59)Mateusz Walczak napisał(a): Wizja choć wstępna to jest jednak do zaakceptowania i liczę, że warto już niedługo zacząć jej realizację Wasza Ekscelencjo, mam nadzieję, że będzie mi dane swoją wizję wprowadzić w życie.
|