![]() |
|
Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html) +--- Dział: Archiwum (/forum-42.html) +--- Wątek: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw (/thread-57.html) |
RE: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - KJazlowiecki - 16.07.2009 11:47 Nie widzę większych skutków podjęcia tej uchwały, jednak mając na względzie zapał Ekscelencji Sekretarza w jej forsowaniu, skłaniam się ku jej przyjęciu. Bo i czemu nie? Zastanawia mnie jedynie brak przepisów końcowych: np. przy jakiej większości ozstanie uchwalona i kiedy wejdzie w życie? RE: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - Alojzy Pupka - 16.07.2009 12:12 Mandragorat również byłby skłonny poprzeć tą uchwałę, jako nieszkodliwą. Wątpię jednak w pożytek z niej płynący... RE: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - Piotr Koscinski - 16.07.2009 14:19 Cytat:Zastanawia mnie jedynie brak przepisów końcowych: np. przy jakiej większości ozstanie uchwalona i kiedy wejdzie w życie? Ponieważ nie ma żadnych przepisów dotyczących uchwalania czegokolwiek poza Kartą OPM, wyborem SG OPM i przyjmowaniem nowych członków - uznajmy, że wystarczy większość ponad połowy wszystkich członków OPM. Jako że jest ich 15 (w tym 1 formalnie nieobecny, Tyrencja i Luminat), to potrzeba 8 głosów "za". RE: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - Lord Darth Kanzler - 16.07.2009 14:51 Sekretarzu, Pytanie formalne... Jeśli Karta OPM nie mówi nic o przyjmowaniu uchwał jako takich, ergo taką uchwałę należy traktować jako zmianę Karty, czy tak? Jeśli tak to większość przy 15 członkach wynosi 10 głosów ZA a nie 8. Jeśli zaś nie, to proszę o wskazanie podstawy prawnej przyjmowania przez OPM uchwał. Z góry dziękuję. RE: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - KvSP - 16.07.2009 15:20 Wasze Ekscelencje, Być może zamiast kolejnych rezolucji, dyrektyw, rozporządzeń, decyzji i innych aktów wartoby zostawić wszystkie rozdrobnione akciki prawne i zastanowić się raz jeszcze nad formułą Organizacji Polskich Mikronacji? OPM dowodzi, iż jest organizacją niewydajną i nieskuteczną. Dla zwykłych mieszkańców v-świata po prostu... jest. I niewiele więcej. Nie jest to organizacja nowa, w trakcie jej funkcjonowania państwa członkowskie nabyły wystarczająco dużo doświadczeń, by móc zracjonalizować jej kształt. Nie jest rozwiązaniem szukanie nowych nazw dla nic nie znaczących, niewiążących i istniejących same dla siebie decyzji OPM. Mechanizmy decyzyjne, które Wasza Ekscelencja proponuje, muszą znaleść się w najważniejszym i elementarnych dla OPM-u dokumencie. Może najwyższy czas pomyśleć o czymś na kształt Konstytucji OPM? Dokumentu, który nie byłby uzupełniany i obchodzony, lecz który zawierałby kompletny i sprawny model OPM-u. Jak ten model miałby wyglądać- to ukształtować można i trzeba w dyskusji. Przedstawię to Ekscelencjom na przykładzie prostej analogii. Kupujemy samochód. Na początek wystarcza nam mały wóz. Na większy i szybszy nas zreszta nie stać. Potem dorabiamy się większych pieniędzy. Kupujemy sprężarkę, wtrysk podtlenku azotu i inne cuda. Potem zakładamy rodzinę. I w na tym etapie znajduje się OPM. Samochód jest trzyosobowy, a my musimy zmieścić w nim pięć osób. Nie, Szanowni Państwo, nie należy dobudować temu pojazdowi piętra na dachu. On wymaga wymiany na nowszy, sprawniejszy, wydajniejszy i w jak największym stopniu zadowalający członków Organizacji Polskich Mikronacji. Pozdrawiam, Kuba von Salvepol Pakulski Królestwo Scholandii RE: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - FJ II - 16.07.2009 15:35 Nie wydaje mi się, żeby OPM była niewydolna, mimo faktu że nie wszystkie jej instytucje działają. Pragnę zauważyć, że od początku proponowaliśmy jak najbardziej prostą formułę organizacji (radzę przejrzeć obydwa fora OPM, by sobie przypomnieć, kto popierał tworzenie jak największej ilości agend i instytucji). Zanim jednak wymyślimy konstytucję, warto zastanowić się, jakiej Organizacji potrzebujemy. Zmiana dokumentu nic nie zmieni. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłby powrót do idei miejsca, gdzie króluje wymiana poglądów między przedstawicielami państw, a nie tworzenie agend. Poza tym, Ekscelencja raczy żartować o takiej konstytucji jako o dokumencie nie do uzupełniania? Nie wydaje mi się, byśmy byli tak genialni, by przewidzieć każdą ewentualność, nawet w toku długich rozmów. Określanie wszystkiego odgórnie byłoby naszym największym błędem, dlatego nigdy nie poprę takiego rozwiązania. RE: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - KvSP - 16.07.2009 15:50 Cytat:Zanim jednak wymyślimy konstytucję, warto zastanowić się, jakiej Organizacji potrzebujemy. Zmiana dokumentu nic nie zmieni. Głównie to przecież postulowałem. Cytat:Poza tym, Ekscelencja raczy żartować o takiej konstytucji jako o dokumencie nie do uzupełniania? Nie wydaje mi się, byśmy byli tak genialni, by przewidzieć każdą ewentualność, nawet w toku długich rozmów. Określanie wszystkiego odgórnie byłoby naszym największym błędem, dlatego nigdy nie poprę takiego rozwiązania. Oczywiście nie to miałem na myśli. Podejmowałem kwestię tego, iż obecna karta musi być na bieżąco uzupełniana. Liczba tych uzupełnień zaczyna powoli wystarczać, by zastanowić się nad nowym dokumentem zbierającym to w całość. Dokumentem, który uwzględnia dotychczasowe doświadczenia, a więc przewiduje i mechanizmy decyzyjne dla kluczowych konwencji, jak i mechanizmy dla mniej ważnych decyzji. RE: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - Piotr Koscinski - 16.07.2009 18:33 Ja jestem otwarty na wszelkie propozycje zmian w OPM. Natomiast Konstytucja jest czymś, co stanowi podstawę państwa, albo może federacji, a nam do tego jest daleko. Jednak nie jestem przekonany, czy może się nam udać przeprowadzenie czegoś radykalnego. Przypominam: OPM jest organizacją opartą na dobrowolności. Nikogo do niczego nie zmusimy. Skoro tak, wszystkie nasze działania zawsze będą półkrokami opartymi o półśrodki. Niestety - taka jest brutalna prawda. Ale popatrzmy, czy to źle?... Otóż - niekoniecznie. Mamy btć organizacją służącą dialogowi. I proszę - co komu przeszkadza w dialogu? Mamy zarazem wypełniać funkcje v-ONZ. I po trochu staramy się je wypełniać. Moja konkretna propozycja: spróbujmy przyjrzeć się Karcie OPM, może nawet napiszmy ją od nowa... o ile oczywiście będą jakieś konkretne propozycje zmian! RE: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - Percian de Wega - 16.07.2009 18:48 (16.07.2009 18:33)Piotr Koscinski napisał(a): Jednak nie jestem przekonany, czy może się nam udać przeprowadzenie czegoś radykalnego. Przypominam: OPM jest organizacją opartą na dobrowolności. Nikogo do niczego nie zmusimy. Odkładając na bok sprawy radykalne. My ostatnio nei jesteśmy w stanie podjąć konkretnych projektów i ich realizacji. Teraz dopiero pojawił się projekt Jego Ekscelencji Sekretarza, wcześniej od dłuższego czasu byliśmy w impasie tocząc spory na tematy, które priorytetowymi być nie powinni, a takimi się nieopatrznie stały. OPM działając w oparciu o dobrowolność z założenia, w takim razie każde jej przedsięwzięcie na takiej zasadzie [dobrowolności] winno się opierać. Osobiście uważam, że mamy tu do czynienia z małym paradoksem. Jedną z głównych idei OPM jest dobrowolność, która doprowadza nas donikąd. Przykład: możemy uruchomić procedury Trybunału Arbitrażowego w sporze Morvan-Sarmacja, ale to nie oznacza, że obie strony przyjmą wyrok i się do niego zastosują. Zmiany w procedurach i przepisach są potrzebne? Nie wydaje mi się. Uważam, w zamian, że należy zmienić swoje nastawienie do Naszej Organizacji. RE: Projekt uchwały ws. rezolucji i dyrektyw - Lord Darth Kanzler - 16.07.2009 18:53 Ekscelencjo, Nastawienie do OPM jest wprost proporcjonalne do możliwości i działalności tejże organizacji. Niestety. |