Gmach Narodów
Oświadczenie Rządowe - Wersja do druku

+- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach)
+-- Dział: Biura Reprezentantów Państw Członkowskich OPM (/forum-10.html)
+--- Dział: Królestwo Dreamlandu (/forum-24.html)
+--- Wątek: Oświadczenie Rządowe (/thread-44.html)



Oświadczenie Rządowe - KJazlowiecki - 20.06.2009 20:54

OŚWIADCZENIE RZĄDU KRÓLEWSKIEGO
z dnia 20 czerwca 2009 roku

Rząd Królestwa Dreamlandu oświadcza, że Traktat Przyjaźni między Wolną Republiką Morvan i Księstwem Surmali zawarty 15 czerwca br. z punktu widzenia prawa dreamlandzkiego oraz prawa międzynarodowego jest nieważny.
Władze Księstwa Surmali, jednej z prowincji Królestwa, nie konsultowały swych posunięć z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Stanowisko byłego namiestnika Surmali wyrażone w ten sposób nie jest stanowiskiem Królestwa Dreamlandu, które które nadal nie uznaje państwowości Wolnej Republiki Morvan.

(-) dr net. Krzysztof wicehrabia Jazłowiecki
Premier Rządu Królewskiego Dreamlandu

/-/ Paweł Erwin markiz von Kopp-Ostrowski de Archien-Liberi y de Ebruz
Minister Spraw Zagranicznych Królestwa Dreamlandu


RE: Oświadczenie Rządowe - Michael von Lichtenstein - 20.06.2009 21:03

Księstwo Sarmacji niezmiernie cieszy stanowisko Królestwa Dreamlandu w tej sprawie. Rząd Królestwa wykazał się rozwagą i zdroworozsądkowym podejściem, czego Księstwo z pewnością nie zapomni Smile


RE: Oświadczenie Rządowe - Alojzy Pupka - 22.06.2009 21:05

Rząd Królestwa wykazał się zwyczajnym szacunkiem wobec własnych unormowań prawnych dotyczących polityki zagranicznej. Zabawnie wygląda kiedy w czyjeś sprawy wewnętrzne wtrąca się, gani, chwali, obiecuje nagrody i kary ktoś, kto przed chwilą za naganną uważał propozycję mediacji.


RE: Oświadczenie Rządowe - FJ II - 22.06.2009 22:11

Cóż... ja również nie ukrywam, że tak to trochę wygląda.

Prywatnie przyznam, że dziwią mnie wypowiedzi, które brzmią jak przypisywanie sobie prawa do określania, co jest rozważne i pełne zdrowego rozsądku, tak jakby fakt nieuznawania Morvanu (przypomnę, że Austro-Węgry także póki co nie uznają Morvanu - i również wiąże się to z naszymi przepisami) był "oczywistą oczywistością".