Gmach Narodów
Misja Dyplomatyczna do BRC - Wersja do druku

+- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach)
+-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html)
+--- Dział: Archiwum (/forum-42.html)
+--- Wątek: Misja Dyplomatyczna do BRC (/thread-355.html)

Strony: 1 2 3


Misja Dyplomatyczna do BRC - Otto von Rutelheld - 24.07.2010 18:34

W związku przyznaniem słuszności Dyrektorowi Dep. Polit. Victorio Mortuusowi, kieruję swój wniosek do Departamentu Politycznego o przygotowanie przez Dyrektora niniejszego Departamentu, trzyosobowej, międzynarodowej delegacji, która uda się do Biednej Republiki Ciprofloksji.
Jak w pierwszym wniosku ująłem, myślę, że wszelkie kandydatury powinny być jawne w moim mniemaniu, a Członkowie OPM powinni mieć możliwość ich przedyskutowania.


RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Victorio Mortuus - 31.07.2010 17:43

Po konsultacjach oraz kontakcie z kilkoma przedstawicielstwami Państw Członkowskich jako Dyrektor Departamentu Politycznego rekomenduję Sekretarzowi Generalnemu dwie kandydatury na członków misji do Biednej Republiki Ciprofloksji - Jego Królewską Mość Patryka I, króla Natanii, oraz Jego Królewską Wysokość Edwarda Artura, króla seniora Królestwa Dreamlandu.
Jednocześnie pragnę przeprosić delegacje Monarchii Austro-Węgier oraz Królestwa Surmeńskiego za fakt, iż jakiekolwiek kandydatury z tych państw zostały zablokowane.
Pragnę jednocześnie nadmienić, iż wybór konkretnych kandydatów leżał w kwestii poszczególnych delegacji, z którymi skontaktował się Departament Polityczny. Wybór delegacji był losowy.


RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Otto von Rutelheld - 31.07.2010 17:46

Czy Ciprofloksja wyraża zgodę na taką delegację?


RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Victorio Mortuus - 01.08.2010 12:25

Oczywiście. Departament Polityczny został zapewniony o tym, że BRC dołoży wszelkich starań by pomóc misji w wykonywaniu swych obowiązków. Departament został również poinstruowany jak powinni i jak nie powinni zachowywać się członkowie misji przebywając w BRC.


RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Otto von Rutelheld - 01.08.2010 12:27

Gut, niedługo zapewne TA także dostanie wniosek o arbitraż. Przyda się już działająca misja w BRC.


RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - P. Petrosigos - 02.08.2010 21:00

(31.07.2010 17:43)Victorio Mortuus napisał(a):  Jednocześnie pragnę przeprosić delegacje Monarchii Austro-Węgier oraz Królestwa Surmeńskiego za fakt, iż jakiekolwiek kandydatury z tych państw zostały zablokowane.

Wasza Ekscelencjo,

Jak to - "zablokowane"?


RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Victorio Mortuus - 03.08.2010 08:34

Zablokowane w takim sensie, że z racji roszczeń i powiązań politycznych Departament Polityczny wyszedł z założenia, że nie będzie brał pod uwagę żadnych kandydatur z Monarchii Austro-Węgier oraz Królestwa Surmeńskiego, gdyż naraziłoby to obiektywizm misji.


RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - P. Petrosigos - 03.08.2010 08:52

(03.08.2010 08:34)Victorio Mortuus napisał(a):  Zablokowane w takim sensie, że z racji roszczeń i powiązań politycznych Departament Polityczny wyszedł z założenia, że nie będzie brał pod uwagę żadnych kandydatur z Monarchii Austro-Węgier oraz Królestwa Surmeńskiego, gdyż naraziłoby to obiektywizm misji.

Wasza Ekscelencjo,

Proszę mi wyjaśnić, w jaki sposób domniemane roszczenia i powiązania polityczne w Surmenii i Austro-Węgrzech mogłyby narazić obiektywizm misji dyplomatycznej? Czy istnieje podstawa prawna do takiego postępowania?


RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Otto von Rutelheld - 03.08.2010 09:02

Podstawa prawna nie istnieje, ale istnieje obyczaj prawie tak samo ważny jak same zapisy prawne.

I w takim momencie uważam za niesłuszne budzące się sprzeciwy Surmenii. Zwłaszcza w przededniu rozpoczęcia procedury Trybunału Arbitrażowego w sprawie jej konfliktu z Ciprofloksją.


RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - P. Petrosigos - 03.08.2010 10:34

(03.08.2010 09:02)Otto von Rutelheld napisał(a):  Podstawa prawna nie istnieje, ale istnieje obyczaj prawie tak samo ważny jak same zapisy prawne.

I w takim momencie uważam za niesłuszne budzące się sprzeciwy Surmenii. Zwłaszcza w przededniu rozpoczęcia procedury Trybunału Arbitrażowego w sprawie jej konfliktu z Ciprofloksją.

Co prawda nie oczekiwałem odpowiedzi od Otta, ponieważ uważam Ekscelencję Mortuusa za osobę bardziej kompetentną w kwestii udzielenia jej mojej skromnej osobie, jednakże odniosę się do tego, co zostało powiedziane.

Organizacja Polskich Mikronacji działa wyłącznie na podstawie przepisów prawa i nie wydaje mi się, by uwzględniały one wyimaginowane "obyczaje". Skoro nie istnieje podstawa prawna, by móc publicznie ogłaszać celowe pominięcie aż dwóch delegacji przy wyborze osób do misji dyplomatycznej, to w moim odczuciu mamy do czynienia co najmniej z nadużyciem piastowanej przez siebie funkcji.

Dziwi mnie również brak dalszych wiadomości dotyczących Trybunału Arbitrażowego od dnia siedemnastego lipca tego roku. Królestwo Surmeńskie nie posiada żadnych świeżych informacji co do rozpoczęcia wspomnianych procedur. Tutaj wypada zapytać: co nowego?

I kolejne, małe sprostowanie - to nie Surmenia jest z kimś w konflikcie. Brzmi to tak, jakby nasza strona była winna całej tej sprawie. Jednakże nie jest to miejsce na dalsze dywagacje na ten temat, zatem revenons à nos kebabs.