Gmach Narodów
Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - Wersja do druku

+- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach)
+-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html)
+--- Dział: Archiwum (/forum-42.html)
+--- Wątek: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich (/thread-224.html)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - Piotr Koscinski - 25.03.2010 17:26

Ekscelencjo Dekameronie, ja rozumiem, że w języku rumuńskim słowo "dupa" oznacza "po" bodajże (a może "za"?), a jednak nikt nie będzie wołał "po, po, po!" w języku rumuńskim. Tak, jak nie użyje łacińskiego "zakrętu" i tak dalej. My tu mówimy po polsku, możliwie bez użycia dialektów.
Co do meritum: kto zechce, konwencję podpisze, a kto nie zechce - nie podpisze.


RE: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - Piotr Koscinski - 26.03.2010 12:34

Wykładam niniejszym konwencję do podpisu.
Zachęcam do podpisywania!


RE: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - Piotr Koscinski - 28.03.2010 23:28

Ponownie zachęcam do podpisywania!


RE: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - Jerzy I - 30.03.2010 15:47

W imieniu Rzeczypospolitej Obojga Narodów podpisuję,

(-) Jego Królewska Mość Jerzy I,
z Bożej łaski i woli Narodu Król Rzeczypospolitej Obojga Narodów,
Wielki Książę Litewski, Książę Ruski, Pruski, Żmudzki, Kijowski, Inflancki etc. etc. etc.


RE: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - MIvG - 01.04.2010 23:13

Wg mnie niniejsza Konwencja nie jest konieczna. Nie wszystkie kwestie muszą być regulowane prawnie. W ralnym prawie międzynarodowym istnieje pojęcie zwyczaju międzynarodowego, któy również jest źródłem prawa, a który nie jest skodyfikowany, ale przez jakąś długotrwałą praktykę nikt nie odważy się powiedzieć, że coś nie jest wiążące. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że właśnei kwestia uznaniowości tytułów szlacheckich i arystokratycznych jest regulowana zwyczajem, bowiem nie spotkałem się z przypadkiem by do hrabiego z jednego kraju w innym nie zwracali się do neigo (z szacunku) Panie hrabio, tylko zwyczajnie "proszę pana". Wg mnie tu nie ma żadnego problemu. Sam szacunek dla osób posiadających tytuł szlachecki wynika chociażby z dobrego wychowania, a ponadto jak jedno państwo utrzymuje z drugim stosunki dyplomatyczne, a przynajmniej międzynarodowe, to nie wyobrażam sobei sytuacji by tytuły nie były uznawane. Owszem w innym kraju ta osoba nie będzie miała przywilejów wynikających z tytułu, ale to wynika, że nie jest obywatelem tego państwa. Na koniec wskaże, ustne umowy również są wiążące, dlatego kodyfikacja każdej dziedziny zycia nie jest konieczna.

Ja osobiście byłbym za stworzeniem aktu prawnego, niekoniecznie w randze Konwencji, który by wskazywał właśnie źródła prawa międzynarodowego (czy są to tylko akty spisane, czy może też zwyczaj, a może i orzecznictwo Trybunału Arbitrażowego?)


RE: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - Piotr Koscinski - 07.04.2010 14:42

Na razie jest jeden podpis - zachęcam innych Członków OPM do podpisywania!


RE: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - Birkart Hohenheim - 12.04.2010 07:00

W imieniu Monarchii Neverwerld podpisuję,

(-) Birkart Hohenheim,
Kanclerz Monarchii Neverwerld


RE: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - zbbrow - 14.04.2010 01:40

Szanowny Panie Sekretarzu,

dotarłem tu dość późno przez nie mogłem uczestniczyć w debacie, ale pozwolę sobie zabrać głos teraz. Inne nazwy tytułów są potraktowane dość lakonicznie - "równorzędne". Kto zatem określi co jest równorzędne czemu? Zapewne odpowiedź będzie wskazywać na dodatkowy traktat między państwami, a tak jest już w tej chwili. Jako przykład posłużę się umową pomiędzy Księstwem Sarmacji i Królestwem Natanii (link).

Tytuły szlacheckie są respektowane w każdym miejscu i nie potrzebujemy Konwencji tylko w tym celu. Wymaganie od kolejnych członków, ewentualnych Sygnatariuszy, by starali się dostosować swoje tytułu do tej zawartej w Konwencji również zdaje się być lekko nietrafione. Idea mikronacji była zawsze taka by były inne, bardzo często jedną z wyróżniających się cech były właśnie tytuły szlacheckie i lepiej by tak zostało.

Dodam jeszcze, że są osoby posiadające różne tytuły szlacheckie w różnych mikronacjach. Ja osobiście jestem tego przykładem, gdyż posiadam tytuł szlachecki w Sarmacji i Natanii oraz w Wandystanie. W każdym z tych państw otrzymałem konkretne tytuły za zasługi w danym kraju, a dzięki tej Konwencji te tytuły zostałyby zrównane.


RE: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - Piotr Koscinski - 11.05.2010 16:42

Mija już miesiąc od podpisania Konwencji przez 2 państwa - a więc jak na razie Konwencja nie weszła w życie.
Proszę o sugestie: czy bezustannie apelować o podpisywanie tego dokumentu, czy też spróbować dokonać jakichś zmian, a jeśli tak, to jakich (ze świadomością, że ci co już podpisali, mogą wówczas nie podpisać...).


RE: Konwencja ws. uznawania tytułów szlacheckich - Otto von Rutelheld - 11.05.2010 16:43

Uważam, iż Sekretariat winien wysłać zapytania do wszystkich delegacji, dlaczego delegacja nie podpisała Konwencji, jakie zmiany proponuje, etc.