Gmach Narodów
Niepokojący brak aktywności - Wersja do druku

+- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach)
+-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html)
+--- Dział: Archiwum (/forum-42.html)
+--- Wątek: Niepokojący brak aktywności (/thread-248.html)

Strony: 1 2 3


Niepokojący brak aktywności - Piotr Koscinski - 12.04.2010 14:07

Bardzo niepokoi mnie brak aktywności przedstawicieli Dreamlandu, kwalifikujący do zawieszenia Dreamlandu w prawach członka OPM. Niepokoi mnie też brak aktywności reprezentantów Sarmacji.
Pragnę podkreślić, że duże v-państwa, mające wielu obywateli, powinny być przykładem aktywnej działalności w Organizacji. Jak nie ma czasu Władca, może występować szef rządu lub MSZ; jak wszyscy oni są zajęci, można przecież wyznaczyć ambasadora. Naprawdę nie rozumiem...


RE: Niepokojący brak aktywności - Patryk I - 13.04.2010 00:28

Trochę to dziwne że Dreamland i Sarmacja nie są aktywne w OPM.
Natania mimo problemów stara się aktywnie uczestniczyć w pracach OPM.
Członkostwo w OPM do czegoś zobowiązuje.


RE: Niepokojący brak aktywności - Jerzy I - 13.04.2010 06:15

Może wyślijmy do nich notę?
Że jeżeli nie w zmorzą aktywności w Organizacji, zostaną zawieszeni.


RE: Niepokojący brak aktywności - Piotr Koscinski - 13.04.2010 12:39

Z MSZ Sarmacji już rozmawiałem, obiecał tu się wkrótce zjawić.


RE: Niepokojący brak aktywności - Jerzy I - 13.04.2010 16:19

Oby to tylko coś pomogło.


RE: Niepokojący brak aktywności - Edward II - 13.04.2010 16:51

Wasza Ekscelencjo – Sekretarzu Generalny,

Przedstawiciele Królestwa Dreamlandu włączają się w prace Organizacji tak często, jak to uznają za konieczne. W lutym członkowie OPM, debatując na forum Trybunału Arbitrażowego, przyjęli zaproponowane przez dreamlandzkiego monarchę – JKM Roberta I – wspólne stanowisko w sprawie definicji terytorium państwa wirtualnego. Przed godziną w imieniu delegacji Królestwa oddałem głos w sprawie członkostwa Rzeczypospolitej Eskwilińskiej. Konwencji w sprawie uznawania tytułów szlacheckich i arystokratycznych Królestwo nie podpisze. Wierzymy, że regulowaną tam materię możemy pozostawić rozstrzygnięciom bilateralnym.

Te trzy inicjatywy praktycznie wyczerpują zakres merytorycznej aktywności Organizacji Polskich Mikronacji w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, a zatem w okresie, który może być rozpatrywany w kontekście procedury stwierdzenia wygaśnięcia członkostwa w trybie przewidzianym w art. 9 Karty OPM.

W odniesieniu do pozostałych wątków, jakie dyskutowane są na tym forum, mogę jedynie powtórzyć swoje wcześniejsze uwagi.

Poziom debaty na forum Organizacji – a składają się nań niemal wyłącznie deprymujące inwektywy i impertynencje, jakie pod swoim adresem wzajemnie kierują członkowie Organizacji, żargon, którym stanowi przykrą parodię języka dyplomatycznego i – by zakończyć tę litanię – raz po raz dający o sobie znać chaos komunikacyjny (patrz: wątek dot. przyjęcia Rzeczpospolitej Eskwilińskiej, ale i wiele innych), sprawia, że przedstawiciele Królestwa decydują się ograniczyć swoją działalność do niezbędnego minimum.

Kreśląc te uwagi mam jednocześnie absolutną pewność, że wypowiadam się tu w imieniu przedstawicieli kilku innych mikronacji.

By uprzedzić ewentualne zarzuty pod adresem Królestwa – nie jest naszym zadaniem, podobnie jak nie jest zadaniem jakiejkolwiek innej delegacji - sprawowanie funkcji przewodnika i dyscyplinującego moderatora. Jest wyłącznym obowiązkiem władz Organizacji zapewnienie jej członkom takich warunków debaty, by ewentualny w niej udział nie wiązał się z niepotrzebnymi emocjami przekuwanymi na werbalną agresję.

W obecnych warunkach o satysfakcji z członkostwa w OPM po prostu nie może być mowy. Większość wygłaszanych tu “opinii” – których liczba, w zestawieniu z ich jakością, osiąga zgoła nieprzyzwoicie asymetryczne proporcje – przybiera formę krótkich przytaknięć, sms-owych bon-motów i groteskowych pomruków niezadowolenia.

Rozumiem tę konwencję, niejako dyktowaną przez specyfikę internetowego forum; skoro jednak rozumiem – postanawiam nie ingerować. Proszę uszanować tę decyzję.


RE: Niepokojący brak aktywności - Piotr Koscinski - 13.04.2010 21:26

Ekscelencjo Panie Premierze,
To Członkowie tworzą Organizację Polskich Mikronacji. Jeśli nie są aktywni, to i aktywniść OPM jako całości słabnie.
Co więcej: to nie sekretarz generalny OPM czy też jego zastępca albo ktokolwiek inny z "organów pomocniczych OPM" powinien wyłącznie zgłaszać propozycje konwencji, uchwał czy rezolucji. To Członkowie OPM winni proponować takie rozwiązania, jakie w zakresie polityki v-międzynarodowej uważają za słuszne.
Doskonałym tego przykładem była propozycja wspólnego stanowiska w sprawie definicji terytorium państwa wirtualnego. I chwała JKMości Robertowi I za to! Ale takich działań - oczywiście nie tylko ze strony Dreamlandu - powinno być więcej.
Co do poziomu dyskusji, cóż - nikt z nas nie jest (chyba) "realnym" dyplomatą; Reprezentanci usiłują zachować jakiś standard v-dyplomacji, ale nie zawsze się to udaje. Przypomnę zresztą, że i w ONZ ktoś (kto pamięta, o kim mówię?) kiedyś walił butem w pulpit.
Chyba tylko cztery v-państwa: Dreamland, Sarmacja, Scholandia i Austro-Węgry mają potencjał ludnościowy taki, że stać ich na wysłanie tu delegacji złożonej z więcej niż jednej osoby - i nie musi być to Władca, jak w niektórych mniejszych. Ale paradoksalnie, poza Austro-Węgrami i także poza Scholandią, pozostałe dwa duże państwa są tu słabo aktywne.
OPM jest więc taki, jak jego Członkowie...
Oczywiście, przyjmuję do siebie uwagę ws. niedostatecznych warunków prowadzenia tu debaty i postaram się takie warunki zapewnić.


RE: Niepokojący brak aktywności - Mateusz Walczak - 14.04.2010 23:44

Rozumiem ten niepokój i sam odczuwam podobny. Niestety, czasem mam wrażenie, że państwom, jeśli nie mają problemu, nie chcę się po prostu angażować w sprawy OPM.

To smutne, bo jak inaczej to zmienić? Chylę czoła przed duża aktywnością sztabu organizacyjnego OPM na czele z Sekretarzem Generalnym i jego zastępcą, ale niestety to nie wystarczy.

Chcieliśmy stworzyć zaplecze - okazało się, że nawet nie ma z czego. Brakuje ludzi doświadczonych, pewnych i solidnych - takich, którzy byliby w stanie połączyć niełatwą pracę w swoim kraju oraz działalność tutaj.

Pragnę też podkreślić, że mimo różnych zawirowań politycznych, także i z moim udziałem, Królestwo Scholandii utrzymuje niemal cały czas od powstania OPM równą, solidną aktywność na forum Organizacji i w działaniach, jakie są czynione w ramach OPM.

Należy się zastanowić - jakie kroki podjąć, by aktywność była większa?

Póki co zapraszam raz jeszcze do Biura ds. akredytacji, gdzie od tygodnia czekają moje propozycje jako Pełnomocnika ds. akredytacji.... niestety - bez odzewu.


RE: Niepokojący brak aktywności - Victorio Mortuus - 15.04.2010 07:13

Ekscelencjo,

W moim przekonaniu rzecz nie tyczy się tego czy państwom chce się angażować w OPM tylko czy w ogóle warto angażować w coś OPM. Wszyscy dobrze wiemy w jakim tempie idzie podejmowanie decyzji. Wiemy doskonale, że w sytuacjach kryzysowych nie możemy liczyć na plenum a i wiele państw, i nie ukrywajmy tego, po prostu zastanawia się jakie korzyści za sobą niesie członkostwo w OPM. Wiele razy w gmachu Organizacji było mówione o potrzebie swoistej reformy, jednakże na słowach się kończyło. Kolejną kwestią jest pytanie czym, szczególnie w zintensyfikowanej formie, ma zajmować się Organizacja? Był pomysł utworzenia swego rodzaju Dziennika Ustaw - gdzie on się podział? Był pomysł Akademii Dyplomatycznej? Wszyscy mówią o tym, żeby nie narzekać na aktywność tylko by samemu tę aktywność wzmagać i wysuwają przykład proponowania projektów nowych konwencji. Ja więc pytam - czy OPM ma być organizacją, która wnosi do naszego świata tylko uznawane przez garstkę umowy międzynarodowe czy coś jeszcze? Jeżeli coś jeszcze to co takiego?
Osobiście proponowałbym utworzenie tego "Dziennika Ustaw", "opublikowanie" w nim zarządzenia SG o organach pomocniczych bo póki co działają one trochę od tak sobie, jasne określenie obowiązków i kompetencji organów pomocniczych (co wiązałoby się z automatycznym rozdzieleniem zadań) i, przepraszam, że powtarzam być może temat, przemyślenie przez wszystkich Reprezentantów czym właściwie, jako Organizacja, mamy być.


RE: Niepokojący brak aktywności - Piotr Koscinski - 15.04.2010 11:19

Co do Akademii - problem w wykładowcach, niestety... ale podejmuję wysiłki, aby Akademia zadziałała.
Dziennik Praw - cóż, miała nim de facto być Biblioteka OPM, ale jej nie ma (BTW ja już ostatecznie uznałem, że Elderland BOPM nie dokończy - trudno); jakimś substytutem jest dział na naszym forum, wiem, że niewystarczający. Ale cóż z tego że ogłoszę kolejny apel, jak o stworzenie strony OPM, gdy mam 99% pewności, że nie będzie odzewu? Szukam drogą indywidualną, pośród znajomych, może ktoś pomoże. Może rozwiązaniem byłoby skorzystanie z jakiejś formuły para-blogu, nie wiem.