Gmach Narodów
Los Organizacji Polskich Mikronacji - Wersja do druku

+- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach)
+-- Dział: Gmach Narodów (/forum-1.html)
+--- Dział: Sala Plenarna (/forum-2.html)
+--- Wątek: Los Organizacji Polskich Mikronacji (/thread-748.html)

Strony: 1 2


Los Organizacji Polskich Mikronacji - Maksymilian Teodor I - 09.12.2011 03:10

Wasze Ekscelencje,
Szanowni Państwo,

mija już drugi termin przeznaczony na zgłoszenie kandydatów na Sekretarza Generalnego, a kandydatów jak nie było - tak nie ma. Do dnia dzisiejszego sprawuje obowiązki Sekretarza Generalnego OPM. Nie jest to stan dla mnie pożądany. Nie mniej jednak - jest to stan wygodny zarówno dla mnie, jak i Waszych Ekscelencji. Ja nie pochodzę z wyborów, nie kandydowałem, do niczego się przed Waszymi Ekscelencjami nie zobowiązywałem, ergo nie ma z czego mnie rozliczać, nie ma czego wymagać poza zwykłą administracją OPM do czasu powołania nowego SG. Z drugiej strony - dopóki jestem, Wasze Ekscelencje nie muszą się martwić o nowego SG. Pomijam drobny fakt, iż jestem ostatnim urzędnikiem w OPM, który może pełnić obowiązki SG zgodnie z Kartą. Od razu uspokajam: nie zamierzam rezygnować, aby nie wprowadzać chaosu.



Dotychczas była przyjęta pewna konwencja, że Zastępca SG, po przejęciu jego obowiązków, przeprowadza wybory i rozpatruje tylko najpilniejsze sprawy przekazując pozostałe nowemu SG. Krótko mówiąc: zajmuje się bieżącymi sprawami administracyjnymi. Pozwolę sobie złamać dzisiaj ten zwyczaj. Dlaczego? Otóż, mimo iż jestem optymistą, to patrząc realnie na zainteresowanie wydarzeniami w Gmachu śmiem stwierdzić, że kandydat nie zostanie zgłoszony również i w przyszłym tygodniu, pomimo ogłoszenia kolejnego, trzeciego już, kalendarza. Łamiąc ową zasadę chcę rozpocząć dyskusje, która wydaje się być niezbędna do funkcjonowania Organizacji w ogóle.





Wasze Ekscelencje,
Szanowni Państwo,

chciałbym otrzymać w wyniku owej dyskusji pewnego rodzaju decyzję, odpowiedź na pytanie - wiem, że to będzie trudne - "co dalej z OPM?". Jest wiele możliwości, słyszałem wiele już głosów. Jedni mówią, by wystąpić z OPM, inni radzą OPM całkowicie rozwiązań, a jeszcze inni proponują reformy: większe, bądź mniejsze. Pytanie jest: czego chcą Wasze Ekscelencje, kraje Waszych Ekscelencji? Czego Wasze Ekscelencje oczekują?

Nie wymagam tutaj zaraz wielkich pomysłów, co zrobić by naprawić sytuację, etc. Wierzę, że dojdziemy do jakiegoś konsensusu i być może coś jeszcze z OPM będzie.

Proszę Wasze Ekscelencje o dojrzałe zachowanie i zabieranie głosu.



Jednocześnie informuję, że głos mogą zabierać również państwa nie będące Państwami Członkowskimi OPM. Jednym z warunków jest przesłanie droga prywatnej wiadomości swojego stanowiska/odpowiedzi przez władze danego kraju (głowa państwa, szef rządu, osoba właściwa do spraw zagranicznych). Innym warunkiem jest zachowanie kultury języka oraz merytoryczności wypowiedzi, wypowiedzi uargumentowanej, nie zaś tylko i wyłącznie oskarżającej. Tak, to jest cenzura, jeżeli tak niektórzy chcą nazywać i od razu piszę aby nie było: zastrzegam sobie prawo do nieopublikowania takiego listu. Mimo wszystko - zapraszam wszystkich do dyskusji.


RE: Los Organizacji Polskich Mikronacji - Tomasz Sokołowicz - 09.12.2011 16:47

Ekscelencje,
Wasze Królewskie, Książęce i Cesarskie Mości,
Ekscelencjo Szücs,

niestety jest jest kolejna oznaka obecnych czasów w mikronacjach. Pomimo to, że jak i Ekscelencja Szücs staram się być optymistą, sytuacja rzeczywiście nie daje powodów do radości. Moim zdaniem, powinniśmy się skupić na reformach - może nawet "sparlamentyzować" Organizację. W takim przypadku nie byłoby takiego oto problemu z wyborem Sekretarza. Z drugiej strony, przy braku zaangażowania, nie uratuje żadna opcja. Dlatego też przed podjęciem jakichkolwiek decyzji, warto prywatnie się skontaktować ze wszystkimi Przedstawicielami. Fakt, były rozsyłane listy elektroniczne, ale potrzebny jest kontakt twarz w twarz (oczywiście nie dosłownie). Dopiero potem warto zacząć dyskutować o ideach reform.


RE: Los Organizacji Polskich Mikronacji - Piotr Koscinski - 09.12.2011 17:47

Ekscelencje,
Ja swoje zdanie wypowiedziałem w dyskusji kuluarowej. OPM powinno być takim "FPM Plus", a ci, którzy chcą być zaangażowani w działania dyplomatyczne powinni w ramach OPM stworzyć "OPM Plus", które roboczo nazwałem Radą Bezpieczeństwa i Współpracy. Takie "OPM dwóch prędkości"...


RE: Los Organizacji Polskich Mikronacji - Jan Radziwiłł - 09.12.2011 18:05

Ekscelencjo Sokołowicz!

Moim zdaniem ,,sparlamentyzowanie" OPM mogłoby doprowadzić do tego, że każdy przedstawiciel stawiałby swoje państwo na pierwszym miejscu i proponowałby/zgadzałby się tylko na takie postanowienia, z których mógłby czerpać zyski jego państwo, a nie całość organizacji.


Ekscelencje,
Wasza Cesarska i Królewska Mość,
Wasze Królewskie Mości,
Wasze Książęce Mości
Ekscelencjo p.o. Sekretarza Generalnego,

Bez wątpienia OPM potrzebne są reformy. I to gruntowne. Poczynając od celów organizacji, a na obowiązkach urzędników i przedstawicieli kończąc. Do przeprowadzenia takich reform potrzebne jest przede wszystkim zaangażowanie przedstawicieli państw członkowskich. Jest to najodpowiedniejsze miejsce i czas, by wykazać w jakim stopniu zależy nam na przyszłości OPM.


RE: Los Organizacji Polskich Mikronacji - FJ II - 09.12.2011 18:40

Cytat:Moim zdaniem, powinniśmy się skupić na reformach - może nawet "sparlamentyzować" Organizację.

Co Wasza Królewska Mość przez to rozumie? Brzmi to ciekawie i na pewno stoją za tym jakieś słuszne argumenty (pewnie jak i przeciwko temu, zresztą już się pojawiły), ale chciałbym poznać dokładnie tę myśl, by nie wysuwać pochopnych wniosków.

Cytat:Moim zdaniem ,,sparlamentyzowanie" OPM mogłoby doprowadzić do tego, że każdy przedstawiciel stawiałby swoje państwo na pierwszym miejscu i proponowałby/zgadzałby się tylko na takie postanowienia, z których mógłby czerpać zyski jego państwo, a nie całość organizacji.

Ekscelencjo, nie wiemy jeszcze, czym mogłoby być "sparlamentaryzowanie" Organizacji. Natomiast co do tego, że każdy przedstawiciel stawia swoje państwo na pierwszym miejscu i prezentuje stanowisko zgodne z interesem jego państwa, cóż... takie jest chyba zadanie przedstawiciela? Ja nie miałbym nic przeciwko, gdyby Austro-Węgry na mojej działalności zyskiwały, także kosztem innych. Tak samo, jak Ekscelencja nie powinien mieć nic przeciwko, by Rzeczpospolita zyskiwała kosztem innych.

Nie ma czegoś takiego, jak "całość organizacji", która czerpałaby zyski. Organizacja Polskich Mikronacji nie jest państwem, którego my jesteśmy obywatelami. Nikt z przedstawicieli nie czuje się chyba bardziej związany z Organizacją niż ze swoim państwem, co jest całkiem normalne. Dlatego jednym z elementów zmian powinno być zerwanie z mylnym pojęciem "interesu organizacji", którego po prostu nie ma i nigdy nie było.

Cytat:Bez wątpienia OPM potrzebne są reformy. I to gruntowne. Poczynając od celów organizacji, a na obowiązkach urzędników i przedstawicieli kończąc. Do przeprowadzenia takich reform potrzebne jest przede wszystkim zaangażowanie przedstawicieli państw członkowskich. Jest to najodpowiedniejsze miejsce i czas, by wykazać w jakim stopniu zależy nam na przyszłości OPM.

Zdążyłem już przedstawić swoją propozycję, która zbliżona jest do propozycji Ekscelencji Kościńskiego, takie OPM minimum gdzie zamiast Baridasu mamy Sekretarza Generalnego. W sprawie Trybunału Sprawiedliwości nie jestem przekonany ani do tego, by go likwidować, ani do tego, by on nadal funkcjonował.

Samo "FPM plus" z dodatkową radą niekoniecznie mnie przekonuje, ale jeśli będzie taka ewidentna potrzeba, to czemu nie?

Jednakże trochę mi głupio powtarzać co jakiś czas tę samą, austro-węgierską propozycję, i mogę na chwilę pozwolić sobie na komfort spoczęcia na chwilę na fotelu, by posłuchać propozycji innych :-).


RE: Los Organizacji Polskich Mikronacji - Tomasz Sokołowicz - 09.12.2011 21:58

Ekscelencje,
Wasze Królewskie, Cesarskie, Książęce etc. Mości,

cóż, chodzi o inny sposób działania, może nawet nieco luźniejszy. Decyzje byłyby podejmowane wspólnie, czyli, wbrew moim poglądom, byłoby to "zdemokratyzowanie" rządzenia. Dlaczego? Po prostu nie zawiązuje nikomu rąk jeśli się chce przeprowadzić jakieś głosowanie etc. A działanie na korzyść własnego kraju jest nie tylko oczywiste, ale zawsze widoczne i niezależne od układu.


RE: Los Organizacji Polskich Mikronacji - Maksymilian Teodor I - 11.12.2011 02:19

Przedstawiam poniżej wypowiedź Karoliny XVI Szoszoin, Króla Ciprofloksjańskieg i jednocześnie dziękuję za odpowiedź na moje zaproszenie do udziału w dyskusji, mimo iż trochę w niedogodnej formie:

Cytat:Wasza Cesarska Mość,
Wasze Królewskie Mości,
Towarzyszu Mandragorze,
Wasze Ekscelencje.

Na wstępie postawimy tezę - Organizacja Polskich Mikronacji jest potrzebna. Jest to dla nas oczywiste i zawsze było, choć jeszcze jako Wódz Okoczii lub prowadzący politykę zagraniczną Starszy Puchacz byliśmy wstąpieniu przeciwni, nawet pomimo zaproszeń ze strony ówczesnych władz.

Organizacja jest jednak niezbędna dla istnienia Polskiego v-świata. Jest po prostu reprezentacją całej naszej społeczności, niezależnie od członkostwa w niej. Tak jak związek zawodowy broni wszystkich pracowników, a nie tylko zrzeszonych, tak Organizacja reprezentuje i broni wszystkie państwa, a nie tylko członków. Sami, pozostając bezpaństwowcem, zaangażowaliśmy się w działanie Organizacji

Także w pojęciu naszym drugorzędne jest, co Organizacja będzie robić, jak działać, kto do niej będzie należał. Ona musi istnieć.

Na pewno nie należy jej parlamentaryzować - cokolwiek miałby Ekscelencja na myśli. Z naszych doświadczeń wynika, że taka organizacja pracy nie ma sensu, co wiemy po klęsce Unii Mikrooceanii.

Słyszeliśmy o deficycie dyplomatycznym. Zauważamy go. Większość mikronacji jest praktycznie niezdolna do prowadzenia polityki zagranicznej przez co nawet nie jesteśmy w stanie wykorzystać naszego potencjału. Odpowiedzi na noty otrzymujemy z reguły po miesiącu, albo wcale. Problem istnieje.

Może receptą na dalsze działanie organizacji, będzie wzorowanie się na ONZ? Na pewno w mikronacjach znajdzie się miejsce na działalność typu UNESCO. Szczególnie, że gdy przeglądamy archiwa to z roku na rok zachowuje się coraz mniej z dawnego dziedzictwa v-świata. Jeszcze dwa lata temu można było znaleźć Vaticaneę, Zakarata miała miejsce publiczne. Dzisiaj to już ginie. Może na tym powinna skupić się organizacja?

Życzymy powodzenia i oczekujemy dobrych efektów. Sami byśmy się włączyli w to dzieło przy tak trudnej sytuacji, jednak wrogość Demokracji Surmenii wobec naszej administracji z pewnością to uniemożliwi.

Niemniej będziemy bacznie obserwować sytuację, a w gdyby nas potrzebowano - nasz Pałac w Prokto-Hemolan stoi otworem. Zrobimy wszystko co będzie w naszej mocy.



RE: Los Organizacji Polskich Mikronacji - Piotr Koscinski - 12.12.2011 14:37

Ekcelencje,
Ja wiem, że tworzenie komisji może być zabójcze (czy samobójcze), mam jednak sugestię do Sekretarza Generalnego: sugeruję powołanie komisji ds. reformy OPM, która miałaby 14 dni na opracowanie konkretnej propozycji, łącznie z projektem Karty OPM (FPM Plus) i ew. Konwencji ws. działań, jakie by wykraczały poza obecne działania (OPM minus).
Ja się zgłaszam, jako były SG i znany (zwłaszcza w Sarmacji) specjalista od statutów...


RE: Los Organizacji Polskich Mikronacji - Maksymilian Teodor I - 13.12.2011 00:17

Ekscelencjo,
obecnie pełnię obowiązku SG OPM i na dzień dzisiejszy nie widzę potrzeby powoływania takiej komisji. Może niebawem - ale nie dzisiaj.


RE: Los Organizacji Polskich Mikronacji - Maksymilian Teodor I - 16.12.2011 18:20

Chyba po raz kolejny Członkowie OPM nie widzą potrzeby zabierania głosu...