Gmach Narodów
Mea culpa - Wersja do druku

+- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach)
+-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html)
+--- Dział: Archiwum (/forum-42.html)
+--- Wątek: Mea culpa (/thread-115.html)

Strony: 1 2 3


RE: Mea culpa - JKM Patrik II - 01.09.2009 20:23

Jeśli byśmy przyjęli takie państwo to ja bym optował za zlikwidowaniem jakichkoleiwk barier i dołączaniu każdego co sobie chce, bo i tak OPM była by już na marginesie.


RE: Mea culpa - pawelabrams - 01.09.2009 21:22

Cytat:obcował za zlikwidowaniem

O.o' Kurczę... zaczynam się bać... (chyba optował)

A w Parlandii pracują już siły specjalne dwóch państw... Ale o tym sza...


RE: Mea culpa - JKM Patrik II - 01.09.2009 21:37

Tak tak optował, ach moja wina Tongue


RE: Mea culpa - Percian de Wega - 01.09.2009 22:02

Proszę zauważyć, że ogólnie OPM w ostatnich miesiącach ma tendencje do przyjmowania nowych i małych państw, które nic nie wnoszą. W teorii i owszem- mamy więcej członków. W praktyce- nie.


RE: Mea culpa - Piotr Koscinski - 02.09.2009 16:16

Ja sobie Parlandię obejrzałem.
Mogę się oczywiście wyśmiewać z konstytucji, która przewiduje, że flagą Parlandii jest prostokąt z dwiema połowami o kolorze żołto-brązowym (każda połowa brązowo–żółta?...) i ustanawia wiecznego prezydenta Petera Soptano oraz wiecznego premiera Piotrka Rulka (???? zmiana premiera wymaga zmiany konstytucji...); postanawia, że "W skład parlamentu wchodzi 1 premier" (a drugi premier co robi? czy w ogóle jest...) oraz niewiadoma liczba członków... To jest po prostu skrajnie śmieszne.
Ale - na oko patrząc - Parlandia spełnia warunki przyjęcia do OPM. Dlatego - jeśli Szanowni Reprezentanci sprzeciwiają się przyjęcia Parlandii do Organizacji - niezbędne będzie głosowanie...
Przypominam: ja nie mam możliwości oceny kandydata do OPM pod względem jakości jego prawa czy poziomu intelektualnego władz. Więcej: ja tego nie chcę i nie zamierzam robić, bo są to rzeczy niewymierne. Głosowanie powinno decydować - dlatego apeluję o szybkie przegłosowanie zmiany Art. 9., byśmy mogli rozpocząć głosowanie nad zmianami zasad przyjmowania nowych członków...


RE: Mea culpa - JKM Patrik II - 02.09.2009 16:40

Parlament u nich jest 1 osobowy, czyli tylko premier w niego wchodzi i to on ustala kiedy jest spotkanie parlamentu, i jak się nie pojawi na tym spotkaniu to można go zdymisjonować Oo. Okropne. Oczywiście zdaje sobie sprawę że Ekscelencja Sekretarz nie może od razu odrzucić wniosku bo oni są be, czy mają tandetne prawo, bo warunki określone Kartą spełniają, dlatego też liczę iż inne kraje przyłączą się do Elderlandu i również "zarządzają" głosowania.

Proponował bym też zapis że jeśli (nie pamiętam teraz ile członków musi poprzeć by dane państwo nie weszło do OPM, no ale dajmy na to 2/3) 2/3 członków powie że chce głosowanie to państwo powinno automatycznie nie wchodzić do OPM, bo to było by robienie dwa razy tego samego głosowania.

Mam nadzieję że nie napisałem tego aż tak niezrozumiale jak mi się wydaje Tongue


RE: Mea culpa - Meisande V Gvandoya - 02.09.2009 17:34

Trzeba szybko przegłosować zmiany w Art. 9. Smile


RE: Mea culpa - Piotr Koscinski - 02.09.2009 18:08

Proszę wszystkich o naciskanie tych, którzy jeszcze nie głosowali
Wink


RE: Mea culpa - J-P Lavandier - 02.09.2009 18:54

Ze swojej strony proponuję, trochę odbiegając od tematu, by w ogóle powstrzymać się od przyjmowania nowych członków (w tym Królestwa Skarlandu) do czasu, kiedy przyjmiemy zmiany dotyczące dostępu do OPM. A co do Parlandii - stanowcze NIE.


RE: Mea culpa - Percian de Wega - 03.09.2009 22:59

Najnowsze państwa członkowskie, przez swoich reprezentantów, ograniczają swoją aktywność tylko do czystego spamu w postacie wypowiedzi, że tak to nazwę- motywacyjnych.

Myślę, że powinno się podjąć uchwałę o natychmiastowym wstrzymaniu procesu rozszerzania OPM i dokonania remanentu obecnych członków. Takie jest moje zdanie. Dzisiejszy stan rzeczy uważam za kpinę, bijącą w dobre imię Naszej Organizacji.

Rozumiem, że raczej przedstawiony zwięźle pomysł wielu Delegatom się nie spodoba. W zamian jedynie co możemy zrobić to powinniśmy porządnie podnieść poprzeczkę nowym kandydatom do OPM. Inaczej Organizacja Polskich Mikronacji stanie się swoistym zbiorowiskiem, porównywalnym do różnych toplist, okraszona odrobiną administracji i międzynarodowym prawodawstwem, gdzie członkowie będą dzielili się na: aktywnych i nieaktywnych- rzecz jasna. Sęk w tym, że państwa aktywne, które wnoszą coś rzeczowego i kreatywnego do Organizacji już od dawna są, a są to państwa, która mają już po kilka lat. Co z resztą...? To chyba obecnie tylko czysty dodatek.