![]() |
|
Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html) +--- Dział: Archiwum (/forum-42.html) +--- Wątek: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego (/thread-92.html) |
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego - Hadrian August - 10.08.2009 20:25 (10.08.2009 15:48)Piotr Koscinski napisał(a): Ekscelencje! Dziękuję Ekscelencjo Sekretarzu! Na początek TA może popracować nad ww. zależnością, ale w efekcie przyjdzie również konieczność dokładnego i ostatecznego omówienia kwestii sarmacko-morvańskiej. Jednak wszystko po kolei. RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego - KJazlowiecki - 11.08.2009 18:57 (04.08.2009 10:10)Michael von Lichtenstein napisał(a): Ekscelencje, Tylko ze względu na prośbę Ekscelencji Rzecznika poruszę tą kwestię. Królestwo Dreamlandu szanuje wszystkie tereny Księstwa Sarmacji. Królestwo Dreamlandu szanuje wszystkie tereny Wolnej Republiki Morvan. I nieważne, jak bardzo Minister Lichtenstein by chciał, nigdy nie będę ponadnarodowym premierem i nie wskażę, czy malownicze tereny z jeziorem z centrum sa morvańskie, czy też sarmackie. Jestem premierem Dreamlandu i sprawami dreamlandzkimi się zajmuję. A sprawa wspomnianych terenów jest rzeczywistym problemem i tym powinniśmy się teraz zajmować. Przy okazji informuję, iż Ambasada Królestwa w Wolnej Republice mieścić się będzie na Wyspach Razuri i Zegisa. Na terenach bezsprzecznie należących do Morvanu. RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego - Michael von Lichtenstein - 11.08.2009 21:09 Dlatego Ekscelencję Premiera prosiłem o sprostowanie, Cytat:Królestwo Dreamlandu szanuje wszystkie tereny Księstwa Sarmacji. Królestwo Dreamlandu szanuje wszystkie tereny Wolnej Republiki Morvan. Jak Ekscelencja doskonale sobie zdaje sprawę, terytoria które mamy na myśli są terytoriami do których Pan O'Rhada bezprawnie rości sobie pretensje. Zatem stwierdzając że Królestwo Dreamlandu szanuje zarówno ziemie sarmackie, jak i szanuje roszczenia terytorialne w te ziemie wymierzone - czy nie ma tutaj ewidentnej sprzeczności? |