![]() |
|
Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html) +--- Dział: Archiwum (/forum-42.html) +--- Wątek: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych (/thread-36.html) |
RE: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - Victor kard de Zepp - 20.05.2009 06:18 Ja uważam, że nawet jak nam nie pomoże, to nam i tak nie zaszkodzi. Popieram tę Konwencję. Jedyny zapis z którym się niezgodzę, to ten podany powyżej. Media nie powinny mieć prawa "przesłuchiwania" władzy. Co władza uzna za ważne sama poda do wiadomości. Media niech zadają pytania, ale władza niech nie ma obowiązku odpowiadania na nie. PS. Dziękuję JCiKM za krótką lekcję historii. RE: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - Alojzy Pupka - 20.05.2009 12:51 Ale to jest właśnie samo sedno tej konwencji, bez tego zapisu niewiele ma ona sensu... :) RE: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - KJazlowiecki - 20.05.2009 18:26 Najpierw pozwolę sobie przedstawić moje zastrzeżenia co do samej treści projektu. Art. 3 pkt c mówi o zakazie nierównego traktowania mediów przez rząd w emitowaniu ogłoszeń państwowych i reklam. Według mnie taki zapis narusza wolność rynku. Bowiem władze musiałyby zamieszczać każdą reklamę w każdym piśmie, nierzadko stanowiąc 100% artykułów. Dlatego proponuję, by następujące brzmienie: "c) Niedopuszczalne jest nierówne traktowanie mediów w państwach wirtualnych przy zamieszczaniu ogłoszeń urzędowych." Ogłoszenia urzędowe dotyczą ogółu i winne być podawane do wiadomości, a płatność to kwestia porozumienia między władzą a redakcją pisma. Art. 4 pkt a bezwarunkowo zakazuje cenzury. Mam ku temu pewne wątpliwości, bowiem nawet w realowym prawodawstwie, mianowicie w ustawach o stanie wyjątkowym i o stanie wojennym jest możliwość cenzury. Proponowałbym więc wpisanie o zakazie niejawnej cenzury bez podstaw prawnych. Pozostawmy państwom możliwość wprowadzenia takich środków. Punkt b w tym samym artykule, jak już o tym mówiono, należy wykreślić. Władze państwowe nie są i nie mogą być niewolnikami mediów. W punkcie c tego samego artykułu wpisałbym prawo do zachowania tajemnicy o źródle informacji przy szczególnych przypadkach, np. gdy źródło jest tajne lub narażone na niebezpieczeństwo. W innym wypadku dziennikarze będą zasłaniać się tym prawem przy wiadomościach wyssanych z palca. Jeżeli chodzi natomiast o samą konwencję, nie jestem do końca przekonany o potrzebie jej wprowadzania. Pamiętajmy, że przynależność do danego państwa jest naszym świadomym wyborem. Ponadto istnieją media międzynarodowe i znakomita większość wszystkich tytułów nie jest kontrolowana przez władze państw. Wirtualna wolność słowa jest samoistna i nie musimy jej ciągle utwierdzać. RE: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - marcin.pospiech - 20.05.2009 21:21 (20.05.2009 06:18)Victor kard de Zepp napisał(a): Ja uważam, że nawet jak nam nie pomoże, to nam i tak nie zaszkodzi. Popieram tę Konwencję. Problem w tym, że OPM za dużo wydaje konwencji, a niewiele zmienia. RE: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - Piotr Koscinski - 21.05.2009 12:53 Na razie mamy 3 (trzy) konwencje. O wolnym dostępie do miejsc publicznych, w sprawie tytułów i stopni zawodowych i naukowych oraz w sprawie integralności terytorialnej. Czy to dużo? Nie sądzę. Czy realnie wpływają na rzeczywistość? Zapewne w jakimś stopniu - tak. Np. w Sarmacji pojawiło się prawo wynikające z podpisania Konwencji ws. tytułów naukowych - i teraz nie może się pojawić profesor "z nikąd"... A co mielibiśmy zmieniać nie poprzez konwencje - i w jaki sposób?... RE: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - marcin.pospiech - 21.05.2009 18:58 (21.05.2009 12:53)Piotr Koscinski napisał(a): A co mielibiśmy zmieniać nie poprzez konwencje - i w jaki sposób?... Miałem jedynie na myśli, że przez podpisywanie takiej konwencji niczego faktycznie byśmy nie zmienili, podczas gdy inne problemy zostają nierozwiązane (swoją drogą, bardzo prawdopodobne, że permanentnie). RE: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - Piotr Koscinski - 21.05.2009 23:11 Hmmm - nie wiem, czy byśmy tak zupełnie niczego nie zmienili... a jakie problemy są, które moglibyśmy rozwiązać np. drogą tworzenia konwencji?... RE: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - FJ II - 22.05.2009 10:40 "Art. 4 pkt a bezwarunkowo zakazuje cenzury. Mam ku temu pewne wątpliwości, bowiem nawet w realowym prawodawstwie, mianowicie w ustawach o stanie wyjątkowym i o stanie wojennym jest możliwość cenzury. Proponowałbym więc wpisanie o zakazie niejawnej cenzury bez podstaw prawnych. Pozostawmy państwom możliwość wprowadzenia takich środków." Owszem, przecież np. w niektórych krajach nawoływanie do odłączenia części terytorium lub zmiany panującego ustroju niezgodnie z istniejącym prawem jest karalne. "Wirtualna wolność słowa jest samoistna i nie musimy jej ciągle utwierdzać." Tym bardziej, że istnieje tak wspaniały wynalazek, jak Planeta Mikronacje. "a jakie problemy są, które moglibyśmy rozwiązać np. drogą tworzenia konwencji?" Na przykład problem postępowania OPM w przypadku secesji. Wiem, wiem, że jest już konwencja o integralności terytorialnej, ale ona jest... niezwykle jednostronna. Wątpię, by państwa secesjonistyczne zgodziły się na nią. Taka konwencja mogłaby określać, kiedy Organizacja ma prawo interweniować (niekoniecznie od razu, kiedy 1 osoba założy sobie państewko na czyimś terytorium), ile prób podejmować (czasem trzeba więcej czasu...), kto powinien się tym zajmować (uważam, że mogłoby tu pomóc powoływanie każdorazowo komisji, ew. skorzystanie z Trybunału Arbitrażowego) i przede wszystkim zobowiązywać nas, nawet jeżeli się nie uda załagodzić sporu, choćby do pisania w takich sprawach wspólnych deklaracji co jakiś czas. To jest poważny problem, którego chyba boimy się tknąć (przypominają się słowa piosenki: "Przewróciło się, niech leży..."), a im dłużej to odkładamy, tym strach jest większy. RE: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - Meisande V Gvandoya - 23.05.2009 22:40 Ja popieram projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych, uważam iż zawsze będą wątpliwości, nawet gdybyśmy zaczęli każdy punkt rozkładać na czynniki pierwsze. Zawsze by znalazło się coś co komuś nie pasuje. RE: Projekt konwencji w sprawie wolności mediów wirtualnych - FJ II - 25.05.2009 15:48 "Zawsze by znalazło się coś co komuś nie pasuje." Hm... idea konwencji w tej sprawie? |