![]() |
|
Czemu odszedłem z Sarmacji? - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Kuluary (/forum-12.html) +--- Dział: Kawiarnia "Pod Geoidą" (/forum-14.html) +--- Wątek: Czemu odszedłem z Sarmacji? (/thread-668.html) |
Czemu odszedłem z Sarmacji? - Piotr Koscinski - 27.06.2011 14:47 Żeby uniknąć odpowiadania na wiele pytań, odpowiem na to jedno. Byłem członkiem rządu KS. Jeden z ministrów rzucił pod moim adresem oszczerstwa jak najbardziej realowe, kwalifikujące się do sądu RP (np. że byłem ubekiem). Ja w takim rządzie razem z tą osobą pozostać nie mogłem - a ponieważ nie uzyskałem wsparcia od władz Sarmacji, to z Sarmacji odszedłem. Pozostaję szefem Rządu Królestwa Hasselandu na uchodźctwie... aktualnie, w chwili pisania tego postu, płynę przez v-morza pancernikiem OKS "Hasseland"... A dokąd? To się okaże... RE: Czemu odszedłem z Sarmacji? - Maksymilian Teodor I - 28.06.2011 14:44 Ekscelencjo, ja serdecznie zapraszam Ekscelencję do mojej rezydencji w Budapeszcie w gościnę, a i sam oferuję ewentualną pomoc. Nie wypada bowiem, aby osoba z tak dużym dorobkiem i zasługami dla całego mikroświata pływała samotnie po morzu, zwłaszcza że to niebezpieczne w dzisiejszych czasach. Moja posiadłość do najmniejszych nie należy, a więc znajdzie Ekscelencja tam także spokój, jeżeli będzie taka wola Ekscelencji. Będę zaszczycony. RE: Czemu odszedłem z Sarmacji? - Edward Windsor - 28.06.2011 21:05 Smutnym widzieć, że tak poważna mikronacja, "wypluwa" i opluwa swoich wiernych poddanych. Smutno patrzeć na zgniliznę moralną, szerzącą się niepomiernie wśród włodarzy i szaraczków mikronacyjnych (co moim zdaniem tyczy się także i całego internetu, a i świata realnego dotyka!). Żal patrzeć na haniebne wypowiedzi trujące życie innym. A wszak dla wielu to właśnie mikronacje miałyby być tą odskocznią od nieprzyjemności świata realnego! Okazuje się, że tam gdzie człowiek, tam i buractwo. Łączę się z p. Koscinski sercem i duszą i również zapraszam w odwiedziny do mego rodzimego kraju, Wurstlandii na choćby krótką wizytę. Z pozdrowieniem, (-) hr. Edward Windsor RE: Czemu odszedłem z Sarmacji? - Patryk I - 30.06.2011 17:15 Zapraszam JE do Natanii mam sporo pustych posiadłości zatem na pewno JE sobie coś wybierze. RE: Czemu odszedłem z Sarmacji? - Meisande V Gvandoya - 30.06.2011 17:59 Ekselencjo! W imieniu własnym, jak i mieszkańców Samundy zapraszam Ekselencję na wakacje do naszego kraju, a nóż Ekselencja zostanie na dłużej. Gwarantujemy lato słoneczne przez cały rok, barwną kulturę i obyczaje oraz, co najważniejsze jedzenie dostępne na wyciągnięcie ręki. Pozdrawiam. RE: Czemu odszedłem z Sarmacji? - Melkor - 01.07.2011 01:17 Jak można było przypuszczać, rozbrzmi się chór, który zapraszał będzie Diuka do swoich krajów. Ja z kolei odmiennie, uważam, że misja na ostatnim pancerniku jednego ze starych, dawno zapomnianych krajów, może być o wiele ciekawsza. RE: Czemu odszedłem z Sarmacji? - Piotr Koscinski - 01.07.2011 08:54 Serdecznie dziękuję wszystkim za zaproszenia! Na razie - pomyślę... RE: Czemu odszedłem z Sarmacji? - Franciszek Ferdynand I - 01.07.2011 12:23 Zatem nie możemy tego nazwać inaczej, jak osobistym urlopem Waszej Ekscelencji .Porty Rzeczpospolitej pozostają otwarte .
RE: Czemu odszedłem z Sarmacji? - Guedes de Lima - 03.07.2011 23:17 Czcigodny Diuku, Królestwo Sclavinii jako przyjaciel Księstwa Sarmacji zawsze będzie miało otwarte ramiona w kierunku Sarmatów i to tych "starej daty", którzy pamiętają doskonałą współpracę na linii Rzeczpospolita Sclavińska ( kraj koronny ) - Księstwo Sarmacji ( centrala ). Niestety dziś należy tylko ubolewać i spuszczać zasłonę milczenia na tak chamskie zagrania mikroświatowych polityków, dlatego tym bardziej zapraszam na wirtualne wakacje właśnie do Nowego Eldoratu lub Jastrzębca! Z poważaniem, (-) Jego Książęca Mość, Grand Guedes de Lima herbu Szachownica, Konsul Królestwa Sclavinii, Adiutant Królewski Emila I Potockiego RE: Czemu odszedłem z Sarmacji? - TimoteosStefanosigos - 03.07.2011 23:23 Cudowny wątek :-) Cóż, póki co Jego Ekscelencja diuk Kościński "zacumował" w Demokracji Surmeńskiej, w ramach, jak to sam ujął, odpoczynku ;-) |