Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
13.07.2010, 21:43
Post: #45
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
(13.07.2010 21:01)Nani napisał(a):  Pomysł zmiany genezy powstania to był pomysł Wasze Ekscelencji. Nie chce chyba WE zaprzeczać zwłaszcza, że obfity materiał na ten temat znajduje się na mojej skrzynce pocztowej?

Niczego nie zaprzeczałem, nawet tego, że nie konsultowałem wspomnianego przez pana pomysłu z rządem, dlatego też nie był on w żadnym stopniu wiążący. Tak więc zgadza się pan co do prawdziwej genezy powstania, jaką była wasza bezpodstawna agresja na Skawlandię? Bardzo mnie to cieszy! Niemniej, proszę mnie nie szantażować, gdyż szanowny pan niczego przez to nie ugra w swojej sprawie.


(13.07.2010 21:01)Nani napisał(a):  Jeżeli WE nie rozumie co mam na myśli - odwołam się do pierwszego listu WE do mojej osoby. Zawarte w nim postulaty były w pełni do przyjęcia i mogłyby zostać zrealizowane w przeciągu dnia urzędowego. Ale WE zamiast przyjąć palec, postanowił podjąć próbę odgryzienia kończyny górnej, aż do kości łódeczkowatej, dziwiąc się jednocześnie, że mieliśmy czelność w tej sprawie zareagować.

Zapomina pan, że wyraźnie zaznaczyłem, iż surmeńskie oczekiwania mogą się w tej materii zmienić po konsultacjach wewnątrz surmeńskiego rządku, jednakże zachowają one swój charakter oparty o kwestię wcześniejszych wrogich działań, aktualne wrogie działania i konsekwencje. Faktycznie - tak też się stało. Dlatego też ogromnie dziwi i zasmuca fakt, iż jedyne, na co było pana stać, to obrażenie się na stronę surmeńską i zerwanie negocjacji.


(13.07.2010 21:01)Nani napisał(a):  Jeżeli Królestwo Surmeńskie nie chce prowadzić rozmów, to przyjmiemy to z bólem, jednakże nie możemy mieć wpływu na dobrą wolę, lub jej brak po stronie surmeńskiej.

Jakże zabawne jest to, że uparcie twierdzi pan, iż zerwanie przez was negocjacji wynika z braku naszej dobrej woli. Czyż domaganie się sprawiedliwości za krzywdy nie jest słuszną i dobrą wolą - w jakiejkolwiek sprawie?


(13.07.2010 21:01)Nani napisał(a):  Ad. wniosków o ekstradycje - Marcos de Zepp został ujęty na terytorium Biednej Republiki Ciprofloksji, co prowadzi nas do wniosku, że władze Biednej Republiki nie musiały postulować wydania skazanego. O procesie został poinformowany zarówno główny zainteresowany, jak i władze Królestwa Surmeńskiego. Ani główny zainteresowany, ani nikt ze strony surmeńskiej nie protestował w tej sprawie. Domniemywa się zatem, że strona surmeńska zgadza się nie tylko z sentencją wyroku, ale także z trybem jego orzeczenia.

O całym procesie dowiedziałem się tutaj, w Gmachu Narodów Organizacji Polskich Mikronacji. Żadne pismo w sprawie Marcosa P. V. de Zepp nie wpłynęło ani na ręce Króla Surmenii, ani Tesmotety Spraw Zagranicznych, ani Archonta. Z całym szacunkiem, ale nie uznaję żadnego innego rodzaju środków informacji w sprawie zatrzymania surmeńskiego obywatela. Dodatkowo sam zainteresowany raczył mnie niedawno poinformować, iż nigdy nie przebywał wśród waszej zbiorowości. Nie otrzymano również informacji w sprawie Surmeńczyków pomordowanych w wyniku waszych eksperymentów.


(13.07.2010 21:01)Nani napisał(a):  Jeżeli WE zamierza narzucać fakty historyczne podług własnego upodobania, musi się liczyć z tym, że znajdą się osoby protestujące w imieniu prawdy. Bo prawdą jest, że Ogłoszenie Niepodległości Biednej Republiki Ciprofloksji nie było celem samym w sobie, lecz stanowiło wyraz niezadowolenia z deptania kultury i tradycji małego, acz dumnego Narodu.

Jeżeli tradycję opiera się o wyimaginowaną martyrologię i rzekome ciemiężenie przez Królestwo Surmeńskie, proszę się nie dziwić, że Surmeńczycy będą stać w obronie swojego dobrego imienia i z całą stanowczością będą dementować informacje, które określa się u nas jako "kłamstwo skawlandzkie".


(13.07.2010 21:01)Nani napisał(a):  A propos, kim są skawlandzcy rebelianci?

Ot, taki synonim, bym nie wypowiadał słów biedna republika c... ć... ci... Przepraszam, nie jestem w stanie wypowiedzieć tych słów, ale mam nadzieję, że rozumie Pan jako samozwańczy profesor doktor, co miałem na myśli.

Ekscelencje!

Jest mi ogromnie przykro, że pan Mihail Nani próbuje pogrzebać nadzieję na zbudowanie normalnych relacji pomiędzy Królestwem Surmeńskim a powstańcami, których reprezentuje. Jego uparcie w udowadnianiu, że to Królestwo Surmeńskie rzekomo było hamulcem we wzajemnych rokowaniach, jest doprawdy rozczarowujące. Strona surmeńska żywiła głęboką nadzieję, iż powstańcy przeproszą za wyrządzone przez siebie szkody i poproszą o wybaczenie, które z pewnością byłoby udzielone, skoro tylko oczekiwania Królestwa Surmeńskiego - niewygórowane jak na taką skalę wzniecenia konfliktu zbrojnego - byłyby spełnione.

Okazuje się jednak, że w toku rokowań doszło do dziwnej sytuacji. Według informacji, jakie dostarczył mi akt wydany przez Mihaila Nani na stronie skawlandzkich rebeliantów, doszło do utworzenia centrum dowodzenia Bojówek Teutońskich. Przypominam Ekscelencjom, że Bojówki Teutońskie dopuściły się agresji na Królestwo Surmeńskie w 2006 roku poprzez włamanie się na strony internetowe i ogłaszając porwanie mojej skromnej osoby. Miało to związek z kryzysem surmeńsko-sarmackim.

Dyskusję z mojej strony zamykam. Wszystko, co mogło zostać powiedziane, stało się. Nie czuję się na siłach w słuchaniu tych samych, błędnych i nieprawdziwych agrumentów oraz w powtarzaniu, z mojej strony, tych samych stwierdzeń potwierdzających brak słuszności dowolnej z wypowiedzi pana Mihaila Nani.

Uprzejmie proszę administratora o przeniesienie wątku do sekretariatu. Dziękuję za złączenie oświadczeń, jednakże dziwnie się czuję jako delegat Królestwa Surmeńskiego widząc w swoim biurze wątek zawierający słowa biedna republika c... ć... ci... - no, wiadomo, o co chodzi. Liczę na zrozumienie i z góry dziękuję za spełnienie mojej prośby.

A poza tematem, który dla mojej skromnej osoby uważam za zamknięty, słówko do Ekscelencji Svenssona - serdecznie dziękuję za deklarowane wstrzymanie się od angażowania w cały ten spór. Odpowiednią wiadomość wysłałem już w trakcie pisania niniejszego postu.

[Obrazek: 85202505.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji - P. Petrosigos - 13.07.2010 21:43

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości