|
Misja w Neverwerld
|
|
03.01.2011, 03:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.01.2011 03:41 przez Victorio Mortuus.)
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Misja w Neverwerld
Wasza Ekscelencja zaś chyba powinien przyznać rację, że SG powinien skonsultować, lub chociaż poinformować wcześniej, wszystkie strony tejże zagadkowej sytuacji. To, że OPM nie wie która władza jest legalna nie uprawnia nas do panoszenia się gdziekolwiek. Pamiętajmy, że to my jesteśmy dla Państw Członkowskich a nie odwrotnie. Ponadto - OPM de facto uznaje władze Monarchii za legalne te, które podawane są w spisie przedstawicieli MN. Głosem decydującym jest głos przewodniczącego. Dlaczego? MN nie została pozbawiona członkostwa. Poza tym - z całym szacunkiem, ale to nie SG, DDP, DDO czy ktokolwiek inny ma prawo do stwierdzania, która władza jest legalna. Ani OPM ani Trybunał nie mają do tego żadnych kompetencji. Z tego co ja rozumiem, misja ma jedynie zebrać fakty. Czyli... chronologicznie uporządkować to, o czym mówi się od kilku dni na forum Trybunału. Nie zmienia to faktu, że Król Monarchii Neverwerld jako przewodniczący delegacji Państwa Członkowskiego OPM, które dysponuje pełnią praw w Organizacji może czuć się urażony/poruszony/pominięty/zbagatelizowany/źle potraktowany (niepotrzebne skreślić), skoro administracja OPM wysyła tam misje bez uprzednich konsultacji. Stosujmy jakieś minimum prawne... Domniemanie legalności władzy byłoby tu chyba najbardziej rozsądnym rozwiązaniem bo przeciwnym wypadku sami sobie zaczynamy przeczyć, a to raczej nie wróży dobrze tej misji.
/-/ Victorio Mortuus Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



