|
Raport ws. BRC
|
|
16.11.2010, 19:13
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Raport ws. BRC
Biedna Republika Ciprofloksji stała się niniejszym najdziwniejszym, najbardziej pokręconym v-krajem na Pollinie (stwierdzenie to Lud Głodujący przyjmie zapewne z dumą). BRC, która za fundament swej tożsamości bierze z pseudokomunistycznej, antymonarchofaszystowskiej Biednej Rewolucji stała się częścią Natanii - monarchii zadeklarowanej i zatwardziałej. Ponadto BRC uznaje się, jak zrozumiałem, za państwo podrzędne w stosunku do Królestwa; mamy więc do czynienia z sytuacją, gdy państwo niewielkie, lecz bardzo aktywne poddaje się państwu półmartwemu. Gdy dodamy jeszcze do tego fakt, że BRC pośrednio poprzez KN stała się mikronacją zrzeszoną w OPM uzyskamy polityczne pomieszanie z poplątaniem.
Gorące gratulacje dla Ekscelencji towarzyszy Nani, Petrescu etc., bowiem dokonali błyskotliwego manewru na polu dyplomacji. Tylnymi drzwiami dostali się do OPM, które, jak wierzę, w zwyczajnych okolicznościach nie dopuściłoby to takiej sytuacji. Wystosowanie przeprosin wobec Surmenii dopełnia tego obrazu i każe się zastanawiać czy BRC chce porzucić swoją specjalistyczną niszę v-państwa absolutnie błazeńskiego i stawać w szranki, np. z Mandragoratem Wandystanu o prawo do tytułowania się mikronacją komunistyczną? Nie wiem i, mówiąc szczerze, nie interesuje mnie to. Eskwilinia od początku była zabawą w mikronację, "ale na poważnie", tak więc współpraca z BRC w jakiejkolwiek formie nie wchodziła i nie wchodzi w grę. Chcąc wyznawać tą samą ideologię, co Rzplita BRC musiałaby wyrzec się samej siebie - quasisatyryczej ideologii biedy itp. przejawów ciprofloksjańskiego kolorytu. Nie chodzi nawet o uregulowanie stosunków z Królestwem Surmeńskim i in. państwami. Konflikty się zdarzają. BRC od stania się poważną mikronacją (przyznaję, że to kulawe określenie, chodzi w nim jednak o pewne charakterystyczne podejście do tworzenia v-państwa, nie zaś chęć ukazania wyższości czegokolwiek nad czymkolwiek) dzieli właśnie to, że... jest BRC. Mam jednak wrażenie, że obserwujemy zmierzch tego, co dotąd nazywaliśmy Biedną Republiką. Ciekawym, czym będzie Ciprofloksja, czyli Kraj Korony Natanii. BRC jako państwo już-nie-niepodległe nie może starać się o przystąpienie do OPM, ale po co miałaby to robić? Już niedługo ciprofloksjańcy towarzysze mogą stanąć na progu Gmachu Narodów jako delegaci Natanii. saluto, Havelock Jaskoviakus Anonimus Prezydent Rzeczypospolitej Eskwilińskiej
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

![[Obrazek: cooltext5_hhapeqr.gif]](../../s2.ifotos.pl/img/cooltext5_hhapeqr.gif)

