|
Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
|
|
03.10.2010, 11:50
Post: #51
|
|||
|
|||
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Cytat:Pani Premier, złożyła pani właśnie propozycję która jest krokiem milowym w całej sprawie. Kontrola nad ziemiami niczyimi i i obszarem morskim wokół kontynentu winna właśnie spoczywać w rękach wszystkich państw na nim położonych. W tej sprawie powinna zostać zwołana jak najszybciej konferencja w której wezmą udział wszystkie państwa kontynentu a jej wynikiem winno być odpisanie porozumienia w tej sprawie. WKM, proszę poczytać kilka postów powyżej. Zachowanie Delegacji Państw Członkowskich OPM wobec drugiego Państwa Członkowskiego i to w przypadku jego nieobecności w taki sposób wydaje się przynajmniej niestosowne. RON zastrzega sobie prawo do kontroli - ok, to brzmi dziwnie. Ale czy ustalenia dotyczące ziem niczyich nie mogłyby rozwiać tych wątpliwości? /-/ Victorio Mortuus Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM |
|||
|
03.10.2010, 11:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2010 11:58 przez Einar.)
Post: #52
|
|||
|
|||
|
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Ależ ja już gdzieś (faktycznie chyba nie tutaj) pisałem, że należałoby ustalić sposób kontroli ziem niczyich. I to co robi RON wcale nie brzmi dziwnie - to brzmi jednoznacznie. Jeśli ktokolwiek ośmieli się zająć te ziemie (nowe państwo przykładowo) to wszystko zależy od RON, jeśli oni się nie zgodzą to zwyczajnie wejdą z wojskami by "intruza" z tego terenu "wyprosić". Więc fakt, że RON wycofał wojska nie jest jakimś wielkim ustępstwem z ich strony, to że czegoś nie ma, to nie znaczy, że nie może się znowu pojawić.
WE, pytanie tylko dlaczego te państwa muszą w ogóle w jakikolwiek sposób reagować. Zacznijmy od tego, że RON zajęła ziemie, których Samunda nie planowała zająć, ani nawet ćwiczeń tam nie organizowała (a przynajmniej tak mówią dostępne mi informacje), więc jest to zwyczajny pretekst do dodania sobie pikselów. Naszym celem, celem Królestwa Nordii jest powrót do status quo w tej sprawie. Kiedy to osiągniemy będzie można pomyśleć o rozwiązaniu kwestii kontroli ziem niczyich. Einar I Bjørn król Nordii |
|||
|
03.10.2010, 12:01
Post: #53
|
|||
|
|||
|
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Nie widzę żadnej nagonki na Rzeczypospolitą. Nazwałbym to raczej kompletnym niezrozumieniem polityki Warszawy, która jasno określiła, że dąży do ustanowienia własnej kontroli nad Estonią i Mołdawią, na co nie zgadzają się inne państwa kontynentu (nie miałbym nic przeciwko, gdyby się zgadzały - to inna sytuacja). Niezrozumienie to wynika jednak głównie z winy Rzeczypospolitej, której władze wciąż nie chcą pojawić się w Gmachu, gdzie naprawdę wszyscy obchodzą się z nimi możliwie delikatnie. Wiadomo, że nie będziemy błagać - ale przez cały czas o to apelujemy. Polacy to nie dzieci i jeżeli chcą być poważnie traktowani, to niech też się poważnie zachowują.
Takim zachowaniem nie może być publiczna wypowiedź o lizaniu tylnej części ciała przez JKM króla Skarlandu. Nie może być też zamykanie się we własnym kraju i nabieranie wody w usta w Gmachu Narodów. Jeżeli jednak Rzeczpospolita nie chce zjawić się w Gmachu Narodów, to ponawiam zaproszenie do Wiednia. Jestem przekonany, że skoro w Warszawie Dom Panujący nosi nazwisko Habsburgów Lotaryńskich, to właśnie w Wiedniu władze Rzeczpospolitej będą się czuć swobodnie i będą mogły jasno wyartykułować swoje dążenia, cele i obawy, na które czekamy z niecierpliwością. |
|||
|
03.10.2010, 12:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2010 12:17 przez Victorio Mortuus.)
Post: #54
|
|||
|
|||
|
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
WKM, RON popełniła błąd, jest to oczywiste. Kierując się chęcią poszerzenia granic bądź ten zwyczajnej obrony - popełnia błąd. Problem tkwi w tym, że swój błąd naprawiła. Wycofała swoje wojska z tychże terenów zastrzegając sobie jedynie prawo do ingerencji w przypadku niepokojących wydarzeń - i doskonale wiemy, że jest tu mowa o działaniach ZKS. Ja z jednej strony się nie dziwię skoro z jednej strony ZKS krytykuje się za jej działania z drugiej zaś wspiera w tychże działaniach (nie będę szafował odpowiedzialnością i naganami bo nie taka ma tu rola, konkrety można znaleźć na forum RON). I w moim przekonaniu, skoro zarówno Nordia jak i Skarland mają tak ogromną wolę dyskusji i pokojowego rozwiązania sporu, państwa Nowego Kontynentu powinny się zebrać i postanowić co z ziemiami niczyimi. A póki co obserwujemy wysuwanie tylko kolejnych żądań. Bo również można powiedzieć, że to, że nie ma wojsk Nordii na tych terenach to nie znaczy, że nie mogą one się tam pojawić. Z całym szacunkiem, ale to nie moment na gdybanie.
Jeżeli zaś chodzi o motywację działania RON. Po moich rozmowach z JKM dowiedziałem się, że on jednak posiadał informację co do obecności wojsk ZKS na tych terenach. Więc WKM dysponuje jednymi informacjami, JKM innymi. Ponadto, by obalić definitywnie mit o tym, że RON nie chce rozmawiać z nikim - JKM poprosił mnie by konferencja dotycząca ziem niczyich zorganizowana była pod auspicjami OPM. Ponadto bez żadnych oporów zapewnił mnie o tym, że RON z czystymi intencjami przystąpi do rozmów o ziemiach niczyich i nie będzie ich blokowała poprzez wysuwanie żądań. Jak widać wola dyskusji jest. Pytanie co Valencia i Nordheim z tym zrobią. EDIT: Czym innym niezrozumienie a czym innym zachowanie, mówiąc delikatnie, które nie przystoi Delegacjom. Rozumiem krytykę, ale słowa typu "Pewnie mamy im być wdzięczni", "To pewnie wszystko nasza wina" (cytowałem z pamięci, brak analogii do konkretnych osób) raczej wykraczają poza normalne ramy krytyki. Są zwyczajną złośliwością, która w żaden sposób nie odzwierciedla woli pokojowego rozwiązania sporu ŻADNEJ ze stron. /-/ Victorio Mortuus Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM |
|||
|
03.10.2010, 12:36
Post: #55
|
|||
|
|||
|
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
W RON często posiadają bardzo różne dziwne informacje i teorie. Samunda zaprzecza rozpoczęciu działań lądowych. Informacja jako została podana na forum RON (a następnie szybko usunięta przez cenzurę - więc możecie mi jedynie zaufać lub nie, że była) mówiła, że Samunda z dniem 1 października miała rozpocząć ćwiczenia w tzw. Mołdawii - zatem na południu Vaarlandu, nie w Estonii do której wkroczyła armia RON. Ponadto dzień 1 października był dniem, w którym wojska RON opuściły Estonię, a nie wyobrażam sobie by RON opuścił te tereny gdyby Samunda tam była.
Pozwolę sobie zacytować notę dyplomatyczną Samundy wysłaną do Królestwa Skarlandu: Cytat:Wasza Królewska Mość, Cytat:Ja z jednej strony się nie dziwię skoro z jednej strony ZKS krytykuje się za jej działania z drugiej zaś wspiera w tychże działaniach Po raz kolejny pragnę powiedzieć, że Królestwo Nordii rozpoczęło działania mające na celu zniwelowanie skutków działań Samundy. Stworzyliśmy bezpieczny szlak komunikacyjny, chroniony przez 4 pancerniki i 5 kanonierek Królewskiej Floty Wojennej. Kolejnym naszym zamiarem było skontaktowanie się z przywódcami innych państw, w celu zapobiegnięcia lądowaniu Samundy na Vaarlandzie. Przeszkodziły nam w tym działania RON, które postanowiło odpowiedzieć po swojemu. Skoro byliśmy negatywnie nastawieni do manewrów lądowych Samundy, to nie wyobrażam sobie sytuacji, w której skakalibyśmy z radości na wieść o inkorporacji ziem niczyich przez RON. I kolejna sprawa. Proszę zwrócić na to słowo uwagę - inkorporacja. Nie żadne zabezpieczenie kraju, zapobieganie manewrom, tylko inkorporacja. Świadczy to o zamiarze trwałego włączenia tych ziem do RON, nie ich zabezpieczenia. W tym miejscu należą się podziękowania JCKM Franciszkowi Józefowi, który jako jeden z nielicznych pamięta o całości działań Nordii, a nie o wybranych, późniejszych przedsięwziętych środkach. Cytat:WKM, RON popełniła błąd, jest to oczywiste. Kierując się chęcią poszerzenia granic bądź ten zwyczajnej obrony - popełnia błąd. Problem tkwi w tym, że swój błąd naprawiła. Wycofała swoje wojska z tychże terenów zastrzegając sobie jedynie prawo do ingerencji w przypadku niepokojących wydarzeń - i doskonale wiemy, że jest tu mowa o działaniach ZKS.Ja myślę, że wszyscy doskonale wiemy co oznacza słowo kontrola. Nie wiem dlaczego WE tak broni RON, ale jak zwykle RON stara się zrobić z siebie stronę pokrzywdzoną. Jednak fakty są takie, że uzyskaliśmy jedynie powrót wojsk polsko-litewskich w granice państwa, natomiast nie wiem w jaki sposób dyskutować nad kontrola ziem niczyich skoro RON aktualnie tą kwestię rozwiązał samodzielnie. I tu tkwi główny problem, który należy zrozumieć by skutecznie rozmawiać o tej sprawie. Poza tym pragnę zauważyć, że my jesteśmy sąsiadami RON, WE jest urzędnikiem OPM - oznacza to w praktyce, że rozmowa przedstawicieli RON jest zupełnie inna z WE a inna z nami. Einar I Bjørn król Nordii |
|||
|
03.10.2010, 12:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2010 12:45 przez Pedro I Catalan.)
Post: #56
|
|||
|
|||
|
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Przysłuchuję się uważnie tej dyskusji i zauważyłem że wielu z nas w tej sprawie zaczyna się powtarzać. Przestańmy tylko mówić że trzeba zorganizować jakieś spotkanie. Weźmy się do roboty i ustalmy jego konkretną datę i miejsce. Jeszcze dziś możemy spotkać się np. w Walencji, bądź w Wiedniu. Jeżeli Wiedeń nie jest na to gotów, to Walencja służy swoimi pałacami. Im szybciej uda nam się spokojnie porozmawiać razem z RON, tym lepiej dla całego kontynentu. Więc zapraszam przedstawicieli państw Nowego Kontynentu oraz Dyrektora Departamentu Politycznego jak i innych przedstawicieli OPM na jutro na godzinę 20 do Walencji na rozmowy. Mile widziani byli by także przedstawiciele Austro-Węgier, Samundy i Surmenii. Jeżeli ta data nie pasuje WE możemy ustalić inną.
Jego Królewska Wysokość Pedro I Catalan Minister Spraw Zagranicznych Republiki Victoria |
|||
|
03.10.2010, 12:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2010 12:48 przez Victorio Mortuus.)
Post: #57
|
|||
|
|||
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Cytat:Nie wiem dlaczego WE tak broni RON, ale jak zwykle RON stara się zrobić z siebie stronę pokrzywdzoną. Jednak fakty są takie, że uzyskaliśmy jedynie powrót wojsk polsko-litewskich w granice państwa, natomiast nie wiem w jaki sposób dyskutować nad kontrola ziem niczyich skoro RON aktualnie tą kwestię rozwiązał samodzielnie. I tu tkwi główny problem, który należy zrozumieć by skutecznie rozmawiać o tej sprawie. Dlaczego? Odgrywam tu rolę adwocatus diavoli. Uzyskano powrót wojsk - czyli wszystko co było trzeba uzyskać. Teraz należy przystąpić do rozmów i rozszerzyć kontrolę RON na kontrolę przez wszystkie państwa i na wszystkie ziemie niczyje na Nowym Kontynencie. W moim przekonaniu sprawa stoi w pozycji wyjściowej. Wyszukiwanie problemów jest tu niepotrzebne. Wystarczy zwyczajnie zacząć rozmawiać nad wspólną kontrolą tych ziem i nad warunkami tej kontroli. Cytat:Poza tym pragnę zauważyć, że my jesteśmy sąsiadami RON, WE jest urzędnikiem OPM - oznacza to w praktyce, że rozmowa przedstawicieli RON jest zupełnie inna z WE a inna z nami. Oczywiście, ja to doskonale rozumiem. Rzecz normalna. Jednakże skoro rozmowa RON z sąsiadami uniemożliwia jakieś ustalenia to może niech państwa NK zgodzą się na to, żeby OPM wysłało do Was dyplomatę, który będzie prowadził rozmowy oraz im przewodniczył? /-/ Victorio Mortuus Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM |
|||
|
03.10.2010, 13:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2010 13:01 przez Einar.)
Post: #58
|
|||
|
|||
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Cytat:W moim przekonaniu sprawa stoi w pozycji wyjściowej.Pozycja wyjściowa była taka, że te ziemie faktycznie były niczyje i nikt nie rościł sobie do nich żadnych praw. Teraz jest odwrotnie, proszę więc o ponowne przeanalizowanie sytuacji i zwrócenie uwagi na słowo kontrola. Cytat:Oczywiście, ja to doskonale rozumiem. Rzecz normalna. Jednakże skoro rozmowa RON z sąsiadami uniemożliwia jakieś ustalenia to może niech państwa NK zgodzą się na to, żeby OPM wysłało do Was dyplomatę, który będzie prowadził rozmowy oraz im przewodniczył?Tyle słyszałem od zawsze o nieudolności OPM. Jako delegat w OPM chcę, by organizacja była postrzegana tak jak być powinna, nie jako "towarzystwo wzajemnej adoracji" (jak to kiedyś ktoś określił), więc jak najbardziej popieram takie rozwiązanie. Zależy mi na tym, by sprawa została rozwiązana, a OPM pokazało niedowiarkom, że może skutecznie działać. Jeśli ktoś to rozsądzi sprawiedliwie i wrócimy do status quo, będę niezmiernie wdzięczny OPM. Jak widać sytuacja jest nie do opanowania na etapie rozmów między sąsiadami. Skoro RON tak dobrze współpracuje z OPM, to widocznie będzie to najlepsza droga. Einar I Bjørn król Nordii |
|||
|
03.10.2010, 13:04
Post: #59
|
|||
|
|||
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Cytat:Tyle słyszałem od zawsze o nieudolności OPM. Jako delegat OPM chcę, by organizacja była postrzegana tak jak być powinna, nie jako "towarzystwo wzajemnej adoracji" (jak to kiedyś ktoś określił), więc jak najbardziej popieram takie rozwiązanie. Zależy mi na tym, by sprawa została rozwiązana, a OPM pokazało niedowiarkom, że może skutecznie działać. Jeśli ktoś to rozsądzi sprawiedliwie i wrócimy do status quo, będę niezmiernie wdzięczny OPM. Jak widać sytuacja jest nie do opanowania na etapie rozmów między sąsiadami. Skoro RON tak dobrze współpracuje z OPM, to widocznie będzie to najlepsza droga. Jeszcze dziś złożę wniosek do Sekretarza generalnego o wyznaczenie przedstawiciela OPM jako mediatora w sprawie zaistniałego konfliktu interesów. Ponadto zaznaczam, że by takie działanie OPM było skuteczne muszą się na nie zgadzać wszystkie zainteresowane strony - w tym przypadku więc chyba wszystkie państwa NK. /-/ Victorio Mortuus Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM |
|||
|
03.10.2010, 13:19
Post: #60
|
|||
|
|||
|
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Eskwlinia popiera wyznaczenie mediatora i liczy na jak najszybsze wskazanie właściwej osoby.
saluto, Havelock Jaskoviakus Anonimus Prezydent Rzeczypospolitej Eskwilińskiej
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc




![[Obrazek: cooltext5_hhapeqr.gif]](../../s2.ifotos.pl/img/cooltext5_hhapeqr.gif)