Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
06.08.2009, 21:47
Post: #21
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
(05.08.2009 21:47)Vidor Simon napisał(a):  Księstwo Sarmacji walczy o zachowanie zasady integralności terytorialnej, a Królestwo Dreamlandu żąda poszanowania prawa każdego suwerennego państwa do uznawania państwowości innych - pozwolę użyć sobie określenia - organizacji. Zarówno integralność terytorialna jak i prawo do uznawania państw MUSZĄ być respektowane i sądzę, że to nie budzi żadnych kontrowersji. Stajemy jednak w obliczu sytuacji niezwykłej, ponieważ Wolna Republika Morvan - państwo uznane przez Ekorre zgłasza pretensje do części terytorium Księstwa Sarmacji.

Właśnie tu mamy do czynienia z bardzo osobliwą sytuacją, dlatego myślę iż sprawę Wolnej Republiki Morvan należy potraktować szczególnie. Moim zdaniem powinno się ustalić jednolite dla wszystkich mikronacji zasady uznawania państw, chodzi konkretnie, u uznawanie bądź nie ich terytoriów, bo nie może tak być iż są dwa państwa w jednej organizacji (OPM) mające różne zdanie na ten temat.
Ze względu na tymczasowo pełnioną funkcję mam obowiązek być bezstronna, zatem uważam, że na chwilę obecną obie strony (Królestwo Dreamlandu i Księstwo Sarmacji) powinny usiąść i spokojnie porozmawiać, bez ingerowania w to państw trzecich, a już na pewno bez WRM, która to jest przyczyną tych waśni.
Natomiast jak pisałam wyżej, sprawa uznaniowa powinna być poruszona w gmachu OPM.

(-) Meisande V Gvandoya
Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy
Okotukwano (MSZ)
Osen(Minister Sprawiedliwości)
"Gorące Słońce Pustyni"
[Obrazek: dwxcoy.jpg]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
06.08.2009, 21:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.08.2009 21:53 przez Lord Darth Kanzler.)
Post: #22
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
Wasza Królewska Wysokość... właśnie głównie z WRM powinno Księstwo Sarmacji rozmawiać, nie z Dreamlandem. Nie może KS oczekiwać od jakiegokolwiek wirtualnego kraju, będącego suwerenną mikronacją, postępowania tak jak im KS zagra.

To KS się nie podoba istnienie WRM, nie innym krajom. Nie dla Dreamlandu istnienie WRM jest problemem, a dla Sarmacji. Zatem niech Sarmacja rozmawia, słusznie, ale z wlasciwym KRAJEM - w tym wypadku z WRM.

Co do przesłanek uznawania za państwo - takie przesłanki są ustalone. Doktryna polskich mikronacji wymienia je wyraźnie. WRM spełnia je wszystkie.

sekretar Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler
Komisarz Ludowy Spraw Zagranicznych Mandragoratu Wandystanu
Przewodniczący Delegacji MW przy OPM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
06.08.2009, 22:27
Post: #23
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
Ekscelencjo,

Ja rozumiem, że najpierw powinna być unormowana sytuacja na linii Sarmacja WRM, jednak sprawa dotycząca Królestwa Dreamlandu i Księstwa Sarmacji jak widzimy zatacza coraz szersze koła, które powodują takią sytuację jaką obserwujemy.

Cytat:Co do przesłanek uznawania za państwo - takie przesłanki są ustalone. Doktryna polskich mikronacji wymienia je wyraźnie. WRM spełnia je wszystkie.

Ekscelencjo,

Być może doktryna polskich mikronacji brzmi wyraźnie, być może WRM spełnia je wszystkie, tylko czemu mamy do czynienia z obecnym konfliktem, skoro podobno wszyscy jesteśmy zgodni co do przesłanek uznawania za państwo, a może jest ona różnie interpretowana.
Dlatego mnie się wydaje iż powinno być ustalone, że np. aby uznać państwo X musi ono posiadać własne tereny przedstawione na mapie nie będące terenami spornymi lub aby uznać państwo X musi ono mieć atrybuty państwa tereny, mapa zaś nie iest istotna bo uznaje się zbiorowość z pełnym atrybutem władzy (rząd, instytucje, strona, symbole), o to mi chodzi.

(-) Meisande V Gvandoya
Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy
Okotukwano (MSZ)
Osen(Minister Sprawiedliwości)
"Gorące Słońce Pustyni"
[Obrazek: dwxcoy.jpg]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
06.08.2009, 22:36
Post: #24
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
Wasza Królewska Wysokość!

Aby takie wytyczne mieć należałoby przyjąć coś na kształt Konwencji z Montevideo. Nie widzę szans by coś takiego powstało w obecnym wirtualnym świecie.

sekretar Lord Darth "Ruda Grażyna" Kanzler
Komisarz Ludowy Spraw Zagranicznych Mandragoratu Wandystanu
Przewodniczący Delegacji MW przy OPM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
07.08.2009, 13:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.08.2009 13:08 przez Hadrian August.)
Post: #25
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
(05.08.2009 21:47)Vidor Simon napisał(a):  Ekscelencje!


Pozwolę sobie zabrać głos w tej sprawie, choć w sposób bezpośredni nie dotyczy ona Monarchii Austro-Węgier. Jeżeli ktoś w tych kilku moich słowach będzie szukał poparcia dla swoich racji to ostrzegam, że się zawiedzie, ponieważ Monarchia zgodnie z oświadczeniem Trójprzymierza nie będzie się opowiadała po żadnej stronie konfliktu.

Spór, z którym mamy do czynienia jest z całą pewnością bezprecedensowy, ponieważ dotyczy pryncypialnych interesów stron. Księstwo Sarmacji walczy o zachowanie zasady integralności terytorialnej, a Królestwo Dreamlandu żąda poszanowania prawa każdego suwerennego państwa do uznawania państwowości innych - pozwolę użyć sobie określenia - organizacji. Zarówno integralność terytorialna jak i prawo do uznawania państw MUSZĄ być respektowane i sądzę, że to nie budzi żadnych kontrowersji. Stajemy jednak w obliczu sytuacji niezwykłej, ponieważ Wolna Republika Morvan - państwo uznane przez Ekorre zgłasza pretensje do części terytorium Księstwa Sarmacji. Uważam, że nikomu w tym miejscu nie trzeba streszczać historii Morvanu, bo nawet jeżeli ktoś jej nie znał to za pewne przy tej smutnej okazji zapoznał się z nią.

Trzeba zadać sobie pytanie czy uznanie państwowości jest jednocześnie uznaniem wszelkich roszczeń państwa uznanego względem państw czy organizacji trzecich. Z całą pewnością jest to kwestia problematyczna. Lektura traktatu potwierdza moje przekonanie, że żaden z artykułów tego dokumentu nie mówi wprost o tym, że Królestwo Dreamlandu będzie walczyło o interesy Wolnej Republiki. Czy samo uznanie państwowości nie jest jednak pewnym przyzwoleniem na żądania drugiej strony wysuwanych wobec innych państw? Sądzę, że jest to pytanie niezwykle istotne dla tej sprawy. Smucie mnie jednocześnie fakt, że nikt go wcześniej nie zadał. Mimo tego, że przedstawiłem ten problem w Gmachu Narodów to nie odpowiem na nie, ponieważ mogłyby zostać podniesione zarzuty o moją stronniczość. Uważam jednocześnie, że jak najszybciej całą tą sprawą jak i zadanym powyżej pytaniem powinien się zająć Trybunał Arbitrażowy lub specjalna komisja Organizacji Polskich Mikronacji składająca się z osób posiadających uznaną wiedzę prawniczą i znajomość zwyczajów dyplomatycznych. Przerzucanie się przez strony groźbami - dyplomatycznymi czy też nie do końca zgodnymi z protokołem na pewno nie pomoże w rozwiązaniu tej sytuacji, a wręcz przeszkodzi. Zarówno Księstwo Sarmacji jak i Królestwo Dreamlandu są członkami Organizacji Polskich Mikronacji, tak więc mają wiele instrumentów porozumiewawczych.

Należy się także odnieść do reakcji innych państw, które bardzo mocno zaogniły i tak napiętą już sytuację. Wyrażę się krótko: były nie potrzebne.

Ekscelencje!

Kończąc już mój długi wywód liczę, że chłodne spojrzenie na tę sprawę, jakie prezentuję zarówno personalnie jak i w imieniu Monarchii Austro-Węgier przyczyni się do jej rozwiązania. Należy także na poważnie zająć się sprawą Wolnej Republiki Morvan, ponieważ mamy przykład niekorzystnego wpływu tej ciągnącej się od lat sprawy. Wykorzystajmy Organizację Polskich Mikronacji i jej instrumenty dla porozumienia i zażegania konfliktu.



Z wyrazami głębokiego szacunku,
/-/ Vidor baró Simon
Minister Spraw Zagranicznych
Monarchii Austro-Węgier

Ekscelencjo!

Muszę przyznać, iż wywód Waszej Ekscelencji jest najbardziej obiektywnym określeniem całej sytuacji, z którym dotychczas spotkałem się w tym gmachu. Jest także odzwierciedleniem mojego prywatnego poglądu na tę sprawę.

Cytat:Trzeba zadać sobie pytanie czy uznanie państwowości jest jednocześnie uznaniem wszelkich roszczeń państwa uznanego względem państw czy organizacji trzecich. Z całą pewnością jest to kwestia problematyczna. Lektura traktatu potwierdza moje przekonanie, że żaden z artykułów tego dokumentu nie mówi wprost o tym, że Królestwo Dreamlandu będzie walczyło o interesy Wolnej Republiki. Czy samo uznanie państwowości nie jest jednak pewnym przyzwoleniem na żądania drugiej strony wysuwanych wobec innych państw? Sądzę, że jest to pytanie niezwykle istotne dla tej sprawy. Smucie mnie jednocześnie fakt, że nikt go wcześniej nie zadał. Mimo tego, że przedstawiłem ten problem w Gmachu Narodów to nie odpowiem na nie, ponieważ mogłyby zostać podniesione zarzuty o moją stronniczość. Uważam jednocześnie, że jak najszybciej całą tą sprawą jak i zadanym powyżej pytaniem powinien się zająć Trybunał Arbitrażowy lub specjalna komisja Organizacji Polskich Mikronacji składająca się z osób posiadających uznaną wiedzę prawniczą i znajomość zwyczajów dyplomatycznych. Przerzucanie się przez strony groźbami - dyplomatycznymi czy też nie do końca zgodnymi z protokołem na pewno nie pomoże w rozwiązaniu tej sytuacji, a wręcz przeszkodzi. Zarówno Księstwo Sarmacji jak i Królestwo Dreamlandu są członkami Organizacji Polskich Mikronacji, tak więc mają wiele instrumentów porozumiewawczych.

Owe pytanie zadałem sobie w chwili objęcia przeze mnie funkcji Rzecznika Trybunału Arbitrażowego. Wniosków, do których doszedłem nie mogę tutaj przedstawić, gdyż nie pozwala mi na to neutralna pozycja mediatora. Jak już wcześniej zaznaczałem, nie do mnie należy osądzanie kto w tym sporze ma rację. Celem działalności Rzecznika TA jest jedynie zbudowanie pomostu współpracy pomiędzy zwaśnionymi stronami i najszybsze zakończenie konfliktu.

Jestem jednak zwolennikiem, aby Trybunał Arbitrażowy w całym składzie (chyba już zbyt wiele mamy w OPM dodatkowych podinstytucji, acz dopuszczam, by była to odrębna komisja) dogłębnie zbadał zależność pomiędzy uznaniem podmiotowości danego państwa, a jego terytorium. Niech nie będzie to osąd którejś ze stron obecnego konfliktu, gdyż dla dobra światowego pokoju nie powinniśmy cofać się wstecz i szukać winnych. Konflikt ten winien być przestrogą na przyszłość, a wnioski z niego wyciągnięte stanowić instrukcję postępowania w razie ponownego zaistnienia podobnego sporu. Zaraz po zakończeniu kryzysu na linii KD-MW-KS będę postulował, żeby władze OPM wszczęły stosowny proces w ww. formie.

Cytat:Należy także na poważnie zająć się sprawą Wolnej Republiki Morvan, ponieważ mamy przykład niekorzystnego wpływu tej ciągnącej się od lat sprawy.

To co napisałem powyżej tyczy się także sprawy Wolnej Republiki Morvan. Winna ona zostać rozpatrzona przez stosowny organ OPM (ponownie skłaniałbym się ku Trybunałowi Arbitrażowemu) przy udziale przedstawicieli KS i WRM. W każdym razie nie wolno dalej bagatelizować tej kwestii, gdyż jak widać po ostatnich wydarzeniach, nadal powoduje ona spory i konflikty. Podczas gdy OPM stać na rozwiązanie tegoż ,,węzła". Wystarczy odrobina dobrej woli i odwagi.

Cytat:Należy się także odnieść do reakcji innych państw, które bardzo mocno zaogniły i tak napiętą już sytuację. Wyrażę się krótko: były nie potrzebne.

Tutaj również muszę zgodzić się z Waszą Ekscelencją. W ostatnim sporze znalazły się kraje, które w znacznym stopniu przyczyniły się do eskalacji konfliktu. Pogłębiania przepaści niedomówień i agresji, zamiast szukania kompromisowych, pokojowych rozwiązań.

Spotkaliśmy się z wieloma niepotrzebnymi reakcjami i wypowiedziami. Jednakże i cały kryzys taki jest, przynajmniej w moim przekonaniu. Chyba jedyną pozytywną stroną tego wszystkiego jest fakt, iż mamy okazję do ,,nauczki". Czy z niej skorzystamy? Oby.

Wracając do samej sprawy. W ciągu najbliższych dni zamierzam skontaktować się z odpowiednimi władzami stron celem dalszego prowadzenia mediacji. Szczególnie zależy mi na rozmowie z przedstawicielstwem Królestwa Dreamlandu.

W każdym razie mamy OPM - skorzystajmy z tego.

(-) Hadrian August,
Król senior Elderlandu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
08.08.2009, 18:21
Post: #26
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
Chwilowo mam możliwość wypowiadania się. Dlatego pozwolę sobie wypowiedzieć się możliwie krótko i niekoniecznie w stylu oficjalnego oświadczenia. Zaznaczam jednocześnie, iż wszelka możliwa stronniczość jest iluzją, wszak zgadzam się w pełni ze wspólnym oświadczeniem Państw Trójprzymierza oraz Cesarskiego i Królewskiego Rządu.

Studiując historię tego konfliktu, porównując go jednocześnie do konfliktów z historii realnej, nasuwa mi się taka refleksja: dlaczego zajmujemy się rozwiązaniem objawów problemu, a nie jego źródłem? Objawami są spory dotyczące uznania istnienia niepodległego Morvanu bądź integralności terytorialnej Księstwa Sarmacji. Źródłem natomiast jest sam fakt ogłoszenia niepodległości przez władze Republiki, co oczywiście naruszyło integralność terytorialną Sarmacji. Cały problem zaczął istnieć na zasadzie plebiscytu poparcia dla jednej, lub drugiej strony, co przestało mieć cokolwiek wspólnego ze "sprawą" Wolnej Republiki Morvan.

Nie udało się nam doprowadzić do rozwiązania tego konfliktu w jego pierwszej postaci - między Sarmacją i Morvanem. Dopóki Organizacja Polskich Mikronacji i same strony konfliktu samodzielnie nie spróbują rozwiązać tego problemu, będą co chwilę narastać konflikty tego typu. Problem w tym, że przestaną one dotyczyć państwa, od którego się zaczęły, a coraz bardziej przypominać zaczną wspomniane plebiscyty.

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
09.08.2009, 12:04
Post: #27
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
Akurat ten konflikt ma ze sporem terytorialnym niewiele wspólnego. WRM posiada też tereny do których roszczeń nie zgłaszają żadne inne państwa, więc uznanie jej za organizm państwowy nie musi mieć nic wspólnego z uznaniem całości jej postulowanych terytoriów.

mdgr ppłk Alojzy akć Pupka-Bumbum h. Magnitogorsk

[Obrazek: b1.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
10.08.2009, 12:58
Post: #28
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
Ekscelencje!

Jako świeży członek przedstawicielstwa Neverwerldu, mając na względzie dobre stosunki, jakie od zawsze łączyły moje państwo z Sarmacją, muszę wyrazić zaniepokojenie obecną sytuacją.
Jednocześnie zastanawia mnie obiekt tego sporu, jakim jest terytorium.
Ekscelencje! Przychodzi mi do głowy bardzo ciekawy pomysł rozwiązania obecnego konfliktu. Czy Sarmacja nie może uznać, szerokiej autonomii, zaznaczam, autonomii a nie niepodległości WRM.
W wyniku proponowanego przeze mnie rozwiązania WRM będzie mogło działac, bez wątpliwości ze strony Sarmacji, pozostając administracyjnie jej częścią, posiadając np. osobny skarb i politykę zagraniczną.

Ekscelencje, wydaje mi się, że moja propozycja jest wstanie zadowolić wszystkie strony konfliktu.

Mikael Stormgrav
10.08.2009, 14:18
Post: #29
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
Ekscelencje!

Ekscelencja Strmgrav przedstawił pewien plan rozwiązania sytuacji - ciekawy, acz raczej nie wykonalny. Ekscelencjo, moim zdaniem, Wolna Republika Morvan nie zgodzi się na takie rozwiązanie, a czy Księstwo Sarmacji przystałoby na taką propozycję - nie wiem. Mimo wszystko dziękuję za próbę wyjścia z sytuacji.

[Obrazek: UB4.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
10.08.2009, 15:48
Post: #30
RE: Apel Rzecznika Trybunału Arbitrażowego
Ekscelencje!
Przede wszystkim pragnę podziękować Adrianowi hr. Scottowi, Rzecznikowi Trybunału Arbitrażowego, za znakomite działanie - i proszę, by kontynuował swoją misję. Serdecznie dziękuję też Królowej Samundy, Meisande V Gvandoya.
Co do meritum: ja sam jestem w sytuacji o tyle szczególnej, że jestem obywatelem Księstwa Sarmacji, a więc, rzec by można, jestem związany z jedną ze stron zaistniałego sporu. A uważam za wskazane, by działania w imieniu OPM w tym sporze podejmowały osoby, które w żaden sposób nie mogą być uznane za stronnicze.
Generalnie rzecz biorąc mamy dwie sprawy. Konkretna, czyli spór Sarmacja - Dreamland/Wandystan+WRM. Przy okazji: sprawdziłem i o ile się nie mylę Dreamland nie podpisał Konwencji OPM w sprawie integralności terytorialnej (chyba, że przeoczyłem?). Gdyby podpisał, sprawa byłaby jasna. Tak czy inaczej, potrzebne są aktywne działania dyplomatyczne dla rozwiązania tej trudnej sprawy.
I ogólna, czyli jak postępować w podobnych sprawach. Popieram pomysł Rzecznika, by Trybunał Arbitrażowy w całym składzie zbadał zależność pomiędzy uznaniem podmiotowości danego państwa, a jego terytorium. Ja ogłoszę to na podforum TA i spróbujemy nad sprawą popracować.

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości