|
Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
|
|
06.10.2010, 22:13
Post: #108
|
|||
|
|||
|
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
By zakończyć ze swojej strony wybitnie niemerytoryczną dyskusję proponuję po raz kolejny wykluczyć z negocjacji porozumienia w sprawie kontynentu wszystkie państwa, które na dzień dzisiejszy nie posiadają swoich terytoriów na Vaarlandzie, także nas. Sądzimy, że komisja mediacyjna jest akurat najlepszym rozwiązaniem, a konferencje winny pozostać tam, gdzie się zaczęły - czyli na kontynencie. Jak sam Jaśnie Czarny Wiking raczył zauważyć, gwarantem porozumienia winno być przede wszystkim OPM, więc sądzę, że wreszcie Jaśnie Czarny Wiking może zgodzi się z tym, co sam był łaskaw wcześniej stwierdzić.
Z góry zaznaczam, że nie będziemy mogli być gwarantami żadnego porozumienia, które zostanie dokonane tylko i wyłącznie między Samundą a Rzeczpospolitą, a przeciwnie - będziemy mu się sprzeciwiać z całą stanowczością, łącznie z możliwością dokonania manewrów morskich przy całym pasie przybrzeżnym ewentualnych samundyjskich zdobyczy terytorialnych, nie wyznaczając terminu ich zakończenia ani pasa wolnego dla żeglugi - w końcu takie manewry to nic nielegalnego, prawda, Ekscelencjo? Notabene gratuluję mistrzostwa dyplomacji - Znów Jaśnie Czarny Wiking zniszczył w możliwie szybkim tempie reputację Samundy. Naprawdę, w takich chwilach jest Ekscelencja naszym największym sprzymierzeńcem. Mógłbym powiedzieć: "W takich chwilach wszyscy jesteśmy Czarnymi Wikingami!" Zastanawiam się, czy nie byłoby dobrze wyznaczyć Ekscelencji z tego powodu stałej pensji lub chociażby drobnej nagrody. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


