|
Zgłaszanie kandydatur na SG
|
|
07.02.2011, 18:34
Post: #22
|
|||
|
|||
|
RE: Zgłaszanie kandydatur na SG
Ekscelencje,
W związku z objęciem przez moją skromną osobę przewodnictwa w delegacji Księstwa dorzucę do rozgorzałej dyskusji parę słów od siebie: Przede wszystkim, uważam pretensje w stosunku do p.o. Sekretarza Generalnego za nieuzasadnione. Polityka zagraniczna cechuje się nieoczekiwanymi zmianami i z takowych zmian przykładem spotykamy się właśnie teraz. Nikt z nas nie musi udawać: przyznać wszak możemy, że rezygnacja Diuka Kościńskiego z funkcji Sekretarza Generalnego OPM nie jest nikomu na rękę, tym bardziej już Organizacji. Ba, pokuszę się o twierdzenie, że nawet jego najwięksi krytycy nie działali w bezpośrednim zamiarze pozbawienia go piastowanej funkcji. Tuż przed samą rezygnacją dyskutując swobodnie w czysto prywatnej atmosferze wielu z Dyplomatów wyrażało przekonanie, że Diuk Kościński pozostanie na swoim stanowisku, gdyż potencjalna grupa zwolenników byłego Sekretarza była większa niźli wymagana większość dla jego odwołania, zwłaszcza ujmując kontekst poszczególnej ich aktywności. Niemalże nikt nie dopuszczał do siebie obawy o to, że Diuk po prostu sam zrezygnuje (i tutaj wbrew pewnym głosom rzeknę, że wcale się Diukowi nie dziwię).
Rezygnacja postawiła Państwa Członkowskie OPM w trudnej sytuacji. Zwłaszcza te Państwa, które poparły wniosek o jego odwołanie. Wniosek niekonstruktywny, pozbawiony realnej i skutecznej alternatywy na przyszłość. Krytycy nie mieli planu i nie mają go teraz a wszystkie oczekiwania i krytyka legły na barkach Ekscelencji Stefanosigosa - który w duchu obowiązku wyznaczył niezwłocznie termin na zgłaszanie kandydatur - uniemożliwiając powiedzmy sobie szczerze: grę na czas. Samo typowe zgłoszenie kandydatury nie wymaga bowiem wiele czasu, termin pięciodniowy jest w tym zakresie zupełnie wystarczający - ale zapomina się tutaj o tym zasadniczym fakcie jakim jest brak realnych kandydatów. Przecież każde państwo, które poważnie myślałoby o zmianę na stanowisku SG OPM powinno mieć w zanadrzu osobę, która będzie w jego mniemaniu godnym uwagi następcą. To jest prawdziwy powód utyskiwania na termin.
Stwarzanie atmosfery presji uzasadnianej błędnie powagą i dobrem OPM, będącej wszak reakcją na niewygodę sytuacji (bo oczywiście o wiele prościej i wygodniej byłoby gdyby JE Stefanosigos pełnił obowiązki SG dobre kilka tygodni) nie jest rozwiązaniem. Ta sytuacja to nauczka a wnioski powinniśmy wyciągnąć wszyscy. Wzajemne pretensje i przedłużanie wyborów GenSeka nie pomoże - nie ma co liczyć na to, że do Gmachu narodów zawita David Copperfield i wyciągnie nam z kapelusza idealnego kandydata. Ktoś kto nie jest gotowy by zostać nim teraz - przygotować się w dwa-trzy tygodnie nie zdąży.
Z drugiej strony wszyscy też mamy świadomość, że szybki wybór Sekretarza pozbawionego autorytetu doprowadzi w najlepszym wypadku do dalszego regresu Organizacji, a ten utęskniony sloganowy "świeży powiew" szybko stęchnie niosąc kolejny wniosek o odwołanie... Jednak mimo wszystko to są konsekwencje, z którymi musimy się liczyć teraz i z którymi zwolennicy zmiany na stanowisku SG OPM liczyć się winni podczas oddawania głosu. Bo przyszłość ma to do siebie, że jest niepewna i nie zawsze jest tak wygodnie i dogodnie, jakbyśmy wszyscy chcieli.
Kończąc swoje wystąpienie: na skutek rozgorzałej dyskusji, która przyćmiła prawdziwe przeznaczenie niniejszego tematu - nie kwestionując jednocześnie konieczności procedowania bez zbędnej zwłoki, proponuję prolongatę terminu z 5 do 7 dni.
(-) Książę Michael diuk von Lichtenstein h. Wąż Podkanclerzy Rządu JKM Minister Spraw Zagranicznych |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

