|
Wniosek o rozpoczęcie procedury z art. 8 Karty OPM
|
|
07.05.2011, 00:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.05.2011 00:31 przez TimoteosStefanosigos.)
Post: #40
|
|||
|
|||
RE: Wniosek o rozpoczęcie procedury z art. 8 Karty OPM
Cytat:Jeżeli mówimy tu o standardach dyplomatycznych to pragnę przypomnieć, że głowom państw, szefom rządów oraz przedstawicielom dyplomatycznym przysługuje immunitet dyplomatyczny. Radzę o tym nie zapominać przy sporządzaniu wniosku do sądu. W tej kwestii zgodzę się z reprezentantem Monarchii. Co więcej - zgodnie z paragrafami nr 3 obu umów "Reprezentanci Członków podlegają na dzierżawionej ziemi wyłącznej jurysdykcji Organizacji" - wszyscy członkowie delegacji Wurstlandzkiej są reprezentantami, czyli nijak nie mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności w ramach sądów sarmackich bądź scholandzkich - paragraf 4 dotyczy "innych osób" - innych, czyli nie będącymi członkami delegacji bądź urzędnikami OPM. Cytat:W tym Gmachu bez przerwy ktoś wymienia się złośliwościami, inwektywami czy kąśliwymi uwagami. (...) Wasza Ekscelencjo, wydaje mi się jednak, że jest pewna różnica pomiędzy ironicznymi czy kąśliwymi uwagami, bądź mniej lub bardziej zawoalowanymi przycinkami a zarzucanie delegatom, że są idiotami, tylko z tego powodu, że nie podoba się ich decyzja. Jest również, wbrew temu co twierdzą Wurstlandczycy, różnica między "mówieniem prawdy wprost" a chamstwem. Gdyby to były jednorazowe wybryki - można by ograniczyć się do jednostkowej interwencji - tak jak zrobiono to gdy taką postawą popisał się JKM Marcus Vilander za pierwszym razem. Kiedy jednak, pomimo upomnienia, sytuacja się powtarza i to wielokrotnie, i dotyczy już nie jednego delegata (nawet władcy), ale całej delegacji (pomimo zmiany jej wkładu) należy zastanowić się nad głębszym dnem tej sytuacji. Cytat: I w żadnym razie nie jest to "zmierzanie do zakłócenia prawidłowego działania Organizacji". Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Taki a nie inny sposób dyskursu zakłóca działanie Organizacji - bo sprawia, że atmosfera staje się nieznośna. Nie wiem jak Ekscelencja, ale ja niezbyt mam ochotę działać w organizacji, gdzie określa się mnie jako "idiotę", tylko dlatego że działam zgodnie ze swoim, a nie czyimś innym zdaniem. Tego typu atmosfera sprzyja przemianie dyskusji w zwykłą wymianę inwektyw, ew. niekończące się zwracanie uwag na niekulturalne zachowanie. Jak dla mnie w pełni spełnia to przesłanki zakłócania prawidłowego działania Organizacji, a co do celowości działania - w sytuacji, kiedy za takie a nie inne działanie wielokrotnie upominano delegację, a ta nadal czyni to samo - to raczej nie da się stwierdzić, że nie robią tego celowo. Gdyby jednak działalność Wurstlandii ograniczyło się do tego, nie składałbym tego wniosku - w końcu z inwektywami delegatów Wurstlandii w moim kierunku już się zetknąłem. Nie można jednak tolerować sytuacji, w której delegacja państwa członkowskiego wielokrotnie w obelżywy sposób określa inne państwo, cynicznie twierdząc że nie widzi w owym określeniu nic obraźliwego. W tym przypadku nie chodzi już o osobiste inwektywy i brak kultury, to jest po prostu obrażanie jednego z państw członkowskich, co stoi w jawnej sprzeczności z zasadami pokojowego współistnienia, na jakich opiera się Organizacja. I to jest główna podstawa do wnioskowania o zastosowanie przepisów art. 8 - działanie sprzeczne z Kartą OPM. Czym innym jest krytykowanie niskiego poziomu jakiejś nacji, wyrażanie jakichś zarzutów a czym innym po prostu obrażanie. Samundy, mimo niechęci jaką darzyło ją wielu delegatów, nigdy nie nazwano "Sramundą", nie wyzywano od "czarnuchów" czy "asfaltów". Tym właśnie różnią się te przypadki. Ekscelencja może tego nie dostrzegać - bo Austro-Węgry tego typu inwektyw chyba nie doświadczyły, ale Surmenia spotkała się z takimi obelgami z wiadomej strony i mogę Ekscelencję zapewnić - to nie jest przyjemne, a już na pewno nie powinno być tolerowane w Gmachu Organizacji Polskich Mikronacji. Dodam, że tak jak wyraziłem to we wniosku - gdybym mógł wybierać, proponowałbym inną formę ukarania, tj. zawieszenie w prawach członka do czasu przeprosin. Ponieważ jednak Karta OPM przewiduje tylko procedurę wykluczenia, uważam że powinniśmy ją zastosować, zanim ten Gmach przemieni się w miejsce wymiany wyzwisk. Cytat:Szczerze tęsknie za czasami, kiedy antypatia do członków delegacji czy nawet do państw, nie była powodem ich wykluczania. Jeżeli Ekscelencja sądzi, że powodem wniosku o usunięcie Wurstlandii jest antypatia, to trudno będzie mi Ekscelencję przekonać, że jest inaczej - bo zdaje się Ekscelencja wyłącznie na własne podejrzenia co do moich motywów, a nie na to, co jasno wyraziłem we wniosku. Mogę jedynie prosić o ponowną jego lekturę, jak i dokładną lekturę tej wypowiedzi - być może to pozwoli mi przekonać Ekscelencje, że jedyną przyczyną złożenia tego wniosku jest jawne i poważne naruszenie zapisów Karty OPM. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



