Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zwołanie TA na sesję plenarną
20.08.2009, 13:20
Post: #21
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Czy to już koniec dyskusji?...
Proszę o zabieranie głosu - a jeśli głosów nie będzie, będę prosił Rzecznika TA o podsumowanie dyskusji. Sam zaś przygotuję warianty projektu konwencji bądź rezolucji OPM.

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
20.08.2009, 23:03
Post: #22
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Ekscelencjo Sekretarzu!

W bieżącej dyskusji głos zabrało 5 z 7 członków Trybunału Arbitrażowego. Nie wypowiedzieli się: książę Victorjos Paulosigos kard. de Zepp oraz Margrabia Franciszek Heger. Z tego co wiem, to JE de Zepp przebywa obecnie na wakacjach i powróci dopiero jesienią. Margrabia Heger zaś nie zarejestrował się nawet dotychczas na forum OPM. Myślę, że moglibyśmy się ,,przypomnieć" JE Hegerowi.

Odnośnie samych obrad.. trwa obecnie końcówka wakacji, a więc oczywistym jest, iż Szanowni Delegaci są mniej aktywni. Na pewno dyskusja mogłaby być bardziej owocna, gdyby więcej osób zabrało głos, do czego zachęcam. Teraz jest czas, aby ustalić wizję ewentualnej doktryny, zamiast później zarzucać odgórnie ustalony jej kształt.

Przepraszam także za moją kilkudniową nieobecność, acz również i ja pozwoliłem sobie skorzystać z uroków wakacyjnego wypoczynku. Postaram się w najbliższym czasie odnieść się ,,na temat'' i odpowiedzieć na ostatnie wypowiedzi.

(-) Hadrian August,
Król senior Elderlandu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
21.08.2009, 13:00
Post: #23
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Doskonale. Tak zróbmy.

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
05.09.2009, 13:51
Post: #24
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Czy to już koniec debaty?

(-) dr jur. net. Robert książę van Buuren
członek Trybunału Arbitrażowego
05.09.2009, 14:10
Post: #25
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Napisałem kilka dni temu do JE Hegera, którego nr znalazłem na stronie Monarchii Austro-Węgier, acz bez rezultatu. Większego zestawienia opinii członków TA raczej już więc nie uzyskamy.

Może inni delegaci zechcą się wypowiedzieć? To naprawdę istotna debata, a aktywność w niej jest minimalna. Skoro wszyscy aktywnie członkowie Trybunału zabrali głos, to kolej na przedstawicieli, którzy do TA nie należą.

Może któryś z Wielmożnych delegatów Austro-Węgier ma jakiś kontakt z JE Hegerem?

Zachęcam wszystkich do udziału w rozmowie!

(-) Hadrian August,
Król senior Elderlandu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
05.09.2009, 16:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.09.2009 16:53 przez Meisande V Gvandoya.)
Post: #26
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Wracając do meritum sprawy chciałabym potwierdzić stanowisko Zjednoczonego Królestwa Samundy i przypomnieć, że w/g nas uznanie podmiotowości wirtualnego państwa oznacza uznanie jego terytorium, wyznaczonego przez piksele na wirtualnej mapie.
Dlaczego?
Z prostej przyczyny, nawet zwierzęta oznaczają swój teren i jeśli inne zwierze wejdzie nań to zostaje wypędzone i właściciel terenu nie uznaje, że napastnik interesuje się tylką gałęzią czy stogiem siana.
Przepraszam za tak prostackie porównanie ale chciałam najbardziej obrazowo przedstawić nasz pogląd.
W Samundzie każde plemie ma ograniczony obszar i naruszenie go może doprowadzić do walk plemiennych, zatem skoro jest jakaś grupa ludzi to winna określić swoje położenie, a inna grupa winna to respektować.
Jeżli przystaniemy na uznanie terytorium, określanego jako strony internetowe, fora i listy dyskusyjne, to po co państwa klimatyczne?
To w jakim celu chcemy tworzyć mapy?
Wreszcie, po co nam wojsko, skoro nie ma żadnych ziem do obrony, to śmieszne, wojsko wyruszając na manewry pisze później raport
"Obroniliśmy trzy tematy na forum i jeden link na stronie, niestety wróg zajął ankietę na stronie głównej i offtop na forum, w wyniku czego ponieśliśmy ogromne straty, nasze wojsko zostało zespamowane..." Wink

Nam taka sytuacja absolutnie nie odpowiada...

(-) Meisande V Gvandoya
Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy
Okotukwano (MSZ)
Osen(Minister Sprawiedliwości)
"Gorące Słońce Pustyni"
[Obrazek: dwxcoy.jpg]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
05.09.2009, 19:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.09.2009 21:18 przez FJ II.)
Post: #27
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Markgraf Heger otrzymał przed chwilą ostateczne pytanie, czy będzie uczestniczył w pracach Trybunału. Poinformuję, czy coś to dało, czy nie. Jeżeli nie, będziemy zmuszeni poinformować o niemożności podjęcia przez markgrafa pracy w Trybunale.

EDIT:

Rozmawiałem przed chwilą z markgrafem Hegerem i pojawi się on niebawem.

EDIT2:

Proszę o aktywowanie konta JE Hegera

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
08.09.2009, 10:17
Post: #28
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Konto aktywowane.

(-) Książę Michael diuk von Lichtenstein h. Wąż
Podkanclerzy Rządu JKM
Minister Spraw Zagranicznych
Znajdź wszystkie posty użytkownika
09.09.2009, 21:30
Post: #29
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Przede wszystkim pragnę przywitać już zgromadzonych i przeprosić zarazem za mą długotrwałą absencję, spowodowaną jednakowoż przez czynniki ode mnie niezależne.
Poruszony temat istotnie sprawia wrażenie dość ważkiego dla kwestii dalszego, niezakłóconego rozwoju polskich mikronacji. Jakkolwiek nie popadałbym przy tym w skrajność.
Z całą pewnością stwierdzam - przyłączając się w ten sposób do części przedmówców -, że nie można uczynić z terytorialności państwa wirtualnego jego elementu konstytutywnego. Jest to przecież ostatecznie kwestia woli samej autonomicznej jednostki czy pragnie przypisywać sobie określone obszary czy też nie, zaś jeśli tak to gdzie; ogólnie przyjętej mapie mikro-świata, naszym realnym globie czy też w innym czasie, galaktyce i przestrzeni.
Brak terytorium nie wpływa zatem w mej opinii w żadne sposób na kwestię uznania podmiotowości jednostki wirtualnej. Przechodząc zaś do sprawy zasadniczej a zatem konfliktów jakie nieść może z sobą przypisywanie sobie przez dwa twory wirtualne tego samego obszaru, bądź twór wirtualny i realny uważam, że problem ten należy pozostawić w gestii samych jednostek generujących ewentualny spór.
Każdy kto powołując do życia nową jednostkę wirtualną równocześnie godzi w uzgodniony porządek sam podejmuje się wyzwania. Może ten porządek zmienić np. po przez argumentację, dyplomację etc. i tym samym zdobyć uznanie swojej podmiotowości w oczach ogółu lub części społeczności wirtualnej bądź polec. Watek ten wymagałby w sumie dokładniejszego wyłożenia ale myślę, że wystarczy przedstawienie samej osnowy mej myśli w tym temacie.
Czym swoje stanowisko uzasadniam? Ano przede wszystkim faktem, że brak niezbędnych definicji legalnych na których by się można opierać. Samo przedstawienie pojęcia 'państwo wirtualne' nastręcza przecież ogromnych trudności. Ponadto spory o terytorium nierzadko nabierają charakteru realnego tzn. toczyć się mogą pomiędzy podmiotem realnym a wirtualnym, zaś nasze możliwości orzecznicze względem np. RFN są dość znikome, brak tu także stosownej legitymacji. Wreszcie rzecz ostatnia - wszelkiego rodzaju akty prawne o charakterze międzynarodowym zawsze noszą znamiona dużego luzu interpretacyjnego, dają możliwość swobodnej wykładni. Dlaczego? Bo w realiach działania wśród wielu różnych porządków prawnych w stosunku do, których należy przyłożyć wspólny mianownik wymaga się nieskrępowanego działania. Stąd ma niechęć wobec budowania sztywnych definicji i ram oraz wtrącania się w sprawy, które powinny być - przynajmniej w pierwszym rzędzie - załatwiane na stopniu międzyrządowym a dopiero w ostateczności na szerszej, ogólnospołecznej arenie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
16.09.2009, 15:43
Post: #30
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Myślę, że pożyteczne byłoby opracowanie takiego oto stanowiska OPM:

1. Każde wirtualne państwo ma prawo do odzwierciedlenia swego terytorium na wirtualnej mapie.
2. Każde wirtualne państwo ma prawo do zastrzeżenia, iż uznanie jego państwowości jest równoznaczne z uznaniem jego mapy. Co za tym idzie, ma prawo do nieuznawania państw, które jego mapy nie uznają - bądź do odmowy nawiązania stosunków dyplomatycznych z takimi państwami.
3. Każde wirtualne państwo ma prawo do obniżenia rangi lub zerwania stosunków dyplomatycznych, albo do cofnięcia uznania państwa, które przestało uznawać jego mapę.
4. Powyższe nie dotyczy umiejscowienia mapy danego państwa na mapie polskich mikronacji, chyba, że w sprawie takowej mapy zostanie zawarta konwencja.

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości