|
Cesarstwo Tokugawa
|
|
10.09.2009, 14:21
Post: #36
|
|||
|
|||
|
RE: Cesarstwo Tokugawa
Ekscelencje,
Królestwo Dreamlandu nie tworzy organizacji, która miałaby być "substytutem" czy "konkurencją" dla OPM. Królestwo Dreamlandu szanuje rolę OPM jako spoiwa polskiego mikroświata. Uważamy Organizację za istotną i niezastąpioną przestrzeń działań dyplomatycznych, czemu daliśmy wyraz, stosując się choćby do próśb Trybunału Arbitrażowego OPM podczas niedawnego spięcia z Sarmacją (zrobiliśmy to nie zważając na niejasne działania władz w Grodzisku, kierując się szacunkiem dla Organizacji i jej organów). Jednocześnie Królestwo Dreamlandu popiera tworzenie mniejszych od OPM organizacji międzynarodowych, o ściślej zdefiniowanych interesach, skierowanych na ścisłą wzajemną współpracę. Królestwo Dreamlandu ma strategicznych sojuszników, z którymi porozumiewa się zarówno na szczeblu nieformalnym, jak i formalnym. Innymi słowy: mówienie o tworzonej przez nas "konkurencji dla OPM" to nieporozumienie. Jeśli mamy o czymś mówić, to o sojuszu/sojuszach. A to pozostaje, jak sądzę, poza sferą zainteresowań Organizacji. Tak, jak poza tą sferą pozostawał sojusz dreamlandzko-scholandzki. Nawiasem mówiąc: naprawdę kuriozalna jest dla mnie sytuacja, gdy o "sukcesie OPM" mówi delegat sarmacki - reprezentant państwa, które nie respektuje przepisów własnoręcznie podpisanej Konwencji OPM... Delegaci sarmaccy, kreując się w Gmachu Narodów na apologetów, zwolenników i entuzjastów Organizacji, są jednocześnie żywym przykładem tego, że OPM skuteczne nie jest. Pozdrawiam, gen. arcyksiążę Alchien |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

