|
Kilka poprawek do karty OPM.
|
|
12.05.2010, 17:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.05.2010 20:34 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #30
|
|||
|
|||
|
RE: Kilka poprawek do karty OPM.
Odpowiadając:
1. Nie będę oceniał Pana osoby, ponieważ zasadniczo. Wisi mi to jak kilo kitu, czy Pan jest bezstronny, czy nie. Ja (gwoli ścisłości ja nie jako zbawca świata, a ja jako reprezentant jeden z wielu reprezentantów) mogę i powinienem zadbać, ażeby owa bezstronność była zachowana i nie potrzebne mi są puste stwierdzenia. Powtarzam po raz kolejny. Tego zapisu nie da się wyegzekwować. Dlaczego? Nie siedzi nikt w głowie Pana, czy Pana Svenssona, czy też Zenka Łod Benka z Forum Mikronacje. Dla jednego to, że powoła Pan Sarmatę na stanowisko Głównego Konserwatora Powierzchni Płaskich Gmachu OPM może być decyzją polityczną, a dla drugiego już nie. To jest taki sam przepis jak hmmm... Cytat:"Art. 22 SG mówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne i daje gwarancję, że tak myśli"Ale czy oby na pewno tak myśli? Proszę mi odpowiedzieć, to jest pewne? Bo ostatnią rzeczą jaką bym robił, to prorokował, co on myśli. Dlatego dla mnie to jest przepis nie do wyegzekwowania. 2. Krytykuję czy raczej krytykowałem Pana i Pańską Ekipę od dawien dawna. Nie ukrywam tego i nie będę ukrywał bo miałem i mam prawo do krytyki nawet niesłusznej, wiele razy dosięgała mnie biała gorączka na to co się dzieje w OPM, jak Pan ją prowadzi, oraz jak to wszystko wygląda. I dla mnie problemem nie tyle jest Pan, bo Pan popełnia błędy i nie jest idealny, z resztą jak my wszyscy. Posiada Pan inny sposób zarządzania, inną wizję OPM itepe. zrozumiałe. Ostatnio się o tym przekonałem, gdy zacząłem pilnować i podsumowywać to, co ma miejsce w OPM. Cóż... po prostu, najzwyczajniej w świecie posiada Pan zaplecze, które jest do niczego, które jest ot... Nic nie warte. Bo nawet jeśli Pan by był "do de" to Pańska ekipa by nadrabiała Pańskie błędy i wyręczyła Pana z roboty przejmując ciężar cichej władzy na siebie takie Szare Eminencje. A oni dosłownie nic... I tylko w mantrycznych spazmach powtarzają, czy raczej powtarza Pańskie słowa. Jedna osoba, taki ja potrafiłem wywołać burzę na górze. Gdyby nogi Pańskiej władzy nie były gliniane, to by moje tematy przeszły bez echa. Spokojna dyskusja, czy raczej spokojne odpowiadanie na moje pytania. Ale co mieliśmy? Istny pokaz... I proszę mi nie mówić, że nie. Bo imć Svensson to nadal się prześciga w pomysłach wszelakich i coraz nowszy tym dziwniejszy. Wiele, "ale" mogę mieć do całej reszty składu, ale w tedy bym się rozpisał na cztery razy tyle, przytoczyłem jedynie najważniejszy i największy przykład. I problem OPM to też problem nieaktywnych członków, ale to przede wszystkim problem władzy - zarządu, który uformowany z pomyłek, sam będzie pomyłką. Mam nadzieję, że takie odpowiedzi Pana usatysfakcjonują. (Podkreślam, że stanowisko jest wyłącznie MOJE, nie podzielane przez Zjednoczone Królestwo Brugii, a tym bardziej NIE jest przez nie przyjęte jako oficjalne. Oczekiwał Pan szczerości - dałem ją Panu. A tu czy na PW by Pan jej oczekiwał, tam by Pan ją uzyskał.) //edit: Ahh... I nie będę kontynuował dyskusji w tym temacie. ZWŁASZCZA z podmiotami, które w niej niechybnie wykorzystałem do krytyki. Zapraszam na PW. Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


