Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
V-katastrofa demograficzna i jak jej przeciwdziałać
05.11.2010, 00:49
Post: #4
RE: V-katastrofa demograficzna i jak jej przeciwdziałać
Niemal w całości zgodzę się z WCKM. Fabularyzacja, odpowiednio zarysowane ścieżki kariery, właściwe zajęcie się nowymi ludźmi - to jest podstawa. Najogólniej mówiąc, musimy mieć co sprzedać i wiedzieć jak to sprzedać.
Karygodnym błędem, powtarzanym solidarnie przez wszystkie mikronacje, jest zbytnie upolitycznienie państwowości. Nie wiedzieć czemu, niemal wszędzie gdy spojrzeć na życie społeczne rządzi polityka, a tak być nie powinno. Zuboża to wizje państwa wirtualnego, a przecież powszechnie wiadomo, że każda mikronacja chce się zaprezentować jako miejsce gdzie można się spełniać, być twórczym, pokazać swoje talenty, każda mikronacja chwali się że w niej można zostać artystą, dziennikarzem, sportowcem, bądź kimkolwiek innym kim się chce zostać. Mikronacje to "gra" marzeń i wyobraźni - a niestety w praktyce tak nie jest, bo wspomniana polityka przygniata wszystko inne.
Podejście do potencjalnego mieszkańca musi być inne niż podejście do osoby "raczkującej" i do osoby już będącej w państwie dłuższy czas. Osobie która może zostać mieszkańcem trzeba przedstawić zalety mikronacji, osobę stawiającą pierwsze kroki należy w sposób zgrabny i skuteczny uświadomić o prawidłach życia w mikropaństwie, natomiast mieszkańca v-żyjącego już kilka dni, czy tygodni, trzeba odpowiednio "zagospodarować", czyli wybadać umiejętności i wskazać możliwe zajęcie.

Napomknę w tym miejscu o artykule, który czytałem już dośc dawno, kilka miesięcy temu. Były to wspomnienia jednego z redaktorów pisma CD-Action, Allora, w których autor pisał o roku grania w World of WarCraft w bardzo silnym klanie. Nie zagłębiając się w szczegóły - wymagało to dużej aktywności w grze i mnóstwa godzin przed ekranem. Co łączy ten artykuł i popularnego "WoWa" z mikronacjami? Podejście do gracza, a w naszym przypadku do obywatela. Otóż Allor pisał, że klanem musi zarządzać odpowiednia osoba, człowiek o predyspozycjach do prowadzenia grupy. W internecie nie można nikogo wyrzucić czy skarcić, bo ten, obrażony, odejdzie z klanu, czy też analogicznie, z mikronacji. Należy więc stosować odpowiedni system nagradzania i rozdzielania wynagrodzeń. Autor wspominał w artykule o szefach klanów, którzy byli na tyle dobrzy w motywowaniu pozostałych graczy, że dostawali w realnym świecie prace na stanowiskach kierowniczych w dużych firmach. Z nowymi ludźmi trzeba obchodzić się jak z przysłowiowym jajkiem i być wobec nich tak opiekuńczym, jak tylko się da. Z drugiej strony, należy dbać by się usamodzielnili. Sam znam kilka osób które na początku prowadzonie niemal "za rączkę" nie potrafią później same funkcjonować, lub przychodzi im to z trudem.

Leszek kaw. Żółtowski
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: V-katastrofa demograficzna i jak jej przeciwdziałać - Leszek Żółtowski - 05.11.2010 00:49

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości