|
Wspólna mapa - czy możliwa?
|
|
24.09.2011, 18:24
Post: #64
|
|||
|
|||
RE: Wspólna mapa - czy możliwa?
Cytat:Praktyka natomiast wskazuje, iż ziemie niczyje stają się szybko przedmiotem agresji innych państw (vide: poczynania Osady Wikingów względem Simitu, czy vaarlandzkich ziem niczyich, a to tylko pierwsze z brzegu przykłady). Tego faktu nie zmieni żadna konwencja OPM.Pozwolę sobie tu się z Ekscelencją nie zgodzić, w obu tezach. Wszystko zależy od regionu, ale w niektórych przypadkach ziemie niczyje funkcjonują krótko (Neverwerld), w innych dłużej (np. ziemie niczyje na południu Vaarlandu, albo Meridland, wobec którego roszczenia pojawiły się po bardzo długim czasie). Co do drugiego - praktyka wskazuje, że stanowcza reakcja państw może zmusić państwo próbujące "podbić" ziemię niczyją do wycofania - tak jak to było w przypadku tzw "Estonii" i RON, czy Simitu i Samundy. Co więcej, jeżeli konwencją nałożymy ograniczenia na kwestie zajmowania ziem niczyich, to obawa przed taką reakcją może być czynnikiem który ograniczy liczbę "dzikich" aneksji. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



