|
Prezydencja
|
|
05.08.2010, 19:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.08.2010 20:47 przez Edward II.)
Post: #34
|
|||
|
|||
RE: Prezydencja
(05.08.2010 10:56)Mateusz Walczak napisał(a): Panie de Brolle, postawię Panu pomnik w jednym z miast otwartych w królestwie Scholandii, jeśli znajdzie Pan "2-3 osoby", które poświęcą swoją aktywność w rodzimym kraju na rzecz OPM. Jest to niemożliwe. Oczywiście, że jest to możliwe. Każda mikronacja znajduje się na nieco innym etapie uwiądu. Jestem w stanie polecić dwóch czy trzech obywateli Królestwa Dreamlandu, którzy byliby skłonni poddać się takiemu eksperymentowi, zwłaszcza, jeśli służba funkcjonariusza OPM wpisana zostałaby w ramy precyzyjnie określonej kadencji (np. 3- lub 6-miesięcznej). Potraktowaliby to w kategoriach przyjemnej emerytury. I nie podpiszę się pod stwierdzeniem, że nie ma w OPM osób niezastąpionych. Problem leży gdzie indzie. Skądinąd wiemy, jak trudno jest zaangażować szeregowych obywateli dla sprawy OPM. Organizacja nie cieszy się poważaniem - praktycznie na każdym forum czy liście dyskusyjnej spotkałem się z argumentem o kompromitacji OPM. Ci najmniej zorientowani w realiach polityki międzynarodowej wiedzą przynajmniej tyle, że Organizacja Polskich Mikronacji nie stanowi samodzielnego aktora na tej scenie. W takich warunkach trudno o wykwalifikowanych wolontariuszy, którzy chcieliby poświęcić swój czas dla sprawy, w którą nie wierzą. OPM potrzebuje własnej tożsamości. Jeśli jej na to nie stać, potrzebuje przynajmniej rozpoznawalnej marki, jak każdy produkt, który chcielibyśmy sprzedać, licząc w zamian na konkretne usługi. Strona internetowa, informator, klarowny program działania, opis misji, jakiś rys historyczny, dossier funkcjonariuszy. Zacznijmy od rzeczy najbardziej podstawowych. Prezydencja? Bądźmy poważni - OPM jest wydmuszką bez treści, pozbawioną możliwości oddziaływania na podmioty zewnętrzne. Nie tylko nie ma obecnie o czym deliberować, nie ma nawet sensu deliberować. Jeśli pojawiają się nowe państwa, które zgłaszają zainteresowanie członkostwem, to tylko dlatego, że nie mają bladego pojęcia, jak fatalnie wygląda to wszystko od środka. (-) Jacques de Brolle Premier Rządu Królewskiego Królestwo Dreamlandu |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


