|
[GŁOSOWANIE] Uchwała ws. weryfikacji aktywności
|
|
23.12.2010, 00:18
Post: #21
|
|||
|
|||
RE: [GŁOSOWANIE] Uchwała ws. weryfikacji aktywności
(22.12.2010 20:20)Alojzy Pupka napisał(a): Ekscelencjo, w głowie nie postała mi myśl żeby od błędu ortograficznego uzasadniać swoje poparcie, mam jednak spore zastrzeżenia zarówno do formy całego projektu (nie prezentującej niestety zbyt wysokiego poziomu) jak i — przede wszystkim — do konkretnych rozwiązań (wykluczenie postów usuniętych, niejasność definicji wiadomości merytorycznej, niepraktyczne kryteria aktywności, a w perspektywie sezonu ogórkowego dmuchanie balona zbędnej pseudoaktywności). W takim razie - gdzie była Wasza Ekscelencja, w czasie gdy nad projektem pracowaliśmy? Kiedy wypracowaliśmy w gronie aktywnych delegatów w/w projekt? Gdzie były Waszej Ekscelencji uwagi, poprawki? Wygodne jest przychodzić na gotowe, i mówić nie, doskonale wiedząc, że własna delegacja przez długi czas podpadała pod definicję delegacji nieaktywnej. Cytat:To, że coś jeszcze nigdy w historii nie zaszło, nie oznacza że sytuacja taka nie nastąpi. Obecna administracja OPM nie jest wieczna, a prawo powinno być w sytuacjach tak istotnych jak zawieszanie państwa członkowskiego możliwie konkretne, aby uniknąć sytuacji kiedy ktoś w zgodzie z literą prawa mógłby łamać podstawowe idee leżące u fundamentów Organizacji. Zwracam uwagę, że cała administracja OPM znajduje się pod kontrolą - albo Delegatów, albo Sekretarza Generalnego. Jeżeli doszło by do sytuacji nadużywania uprawnień, wbrew ideom Organizacji, taka osoba z pewnością zostałaby odwołana przez Sekretarza - czy to z jego własnej inicjatywy, czy to na wniosek (lub na skutek skarg) Członków Organizacji. Cytat:Moim skromnym zdaniem nawet dwa miesiące nieaktywności Organizacji nie czyniłyby jej niepotrzebną, wręcz przeciwnie, świadczyłyby o dobrej kondycji współpracy międzynarodowej. Przecież dla każdego z nas — delegatów — najważniejszy jest rozwój własnego państwa i jego dobre stosunki z innymi narodami. Jeśli w Gmachu nic by się nie działo (choćby i przez kilka miesięcy) to byłby po prostu znak że wypracowane standardy funkcjonują na razie bez zgrzytów. Tu po raz kolejny wracamy do kwestii różnic opinii co do wizji organizacji. Jak dla mnie Organizacja nie służy jedynie rozwiązywaniu ew. zgrzytów. Potrzebna jest nam aktywna współpraca, w miarę możliwości - jak najbardziej stała - bo to właśnie stały kontakt jest najłatwiejszym sposobem unikania zgrzytów, a współpraca umożliwia zbliżenie zarówno władz, jak i narodów, co skutkuje poprawą wzajemnych stosunków. Cytat:Ideą którą popieram jest stworzenie skutecznego i sprawnego mechanizmu motywowania delegacji do udziału w trwających pracach, a nie — jak to z propozycji wynika — wyznaczenie dolnych limitów aktywności delegacji w Gmachu. Nie jest potrzebne karanie państw członkowskich za brak wypowiedzi — jeśli już, karać należy za brak udziału w głosowaniach. Jakby Wasza Ekscelencja nie zauważył - na tym skupia się projekt. Owszem, istnieje dolny limit aktywności - ale sprawdzany jest w przypadku nie brania udziału w głosowaniach. Taki był kompromis wypracowany w ramach dyskusji. Jeżeli Wasza Ekscelencja ma inne pomysły, to czemu ich Wasza Ekscelencja nie przedstawiła, kiedy był na to czas? /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



