Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moich kilka uwag
05.12.2011, 12:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.12.2011 12:55 przez Markus I Vilander.)
Post: #21
RE: Moich kilka uwag
Cytat:Al Rajn uważał się za pępek świata, a tu jakaś Sclavinia miałaby być lepsza od nich?

I to mówi były Sekretarz Generalny OPM? Ja uważam, że to Kryspin von Lichtenstein uważa się za pępek świata, z którym zgadzać się zawsze trzeba, a jak zgoda nie nastąpi to następują chorobliwie wypracowane podstępy, aby daną jednostkę, która się nie zgadza wykończyć, czy nawet wyrżnąć w pień.

Cytat:Tylko Sułtan był zawsze sobą, nigdy nie ukrywał się ze swoją ignorancją i tym, że daleko było jego tokowi myślenia od rzeczywistości, a w szczególności od racjonalności.

To samo mógłbym powiedzieć o toku myślenia Waszej Ekscelencji. Sleepy

Cytat:Choć słuszna zasada mówi, aby nie karmić trolli, to trudno mi się powstrzymać przed odniesieniem się do słów JKM Marcusa Vilandera - który, po tym jak go odesłano do Karty OPM, nie przebrnął chyba poza preambułę, bowiem cele OPM sformułowane są już w pierwszym artykule. Smutno mi, kiedy pomyślę, jak uwsteczniły się umiejętności lektury u władców polskich mikronacji. Pozwolę sobie rzeczony pierwszy artykuł zacytować: "Celem Organizacji Polskich Mikronacji, zwanej dalej „Organizacją” jest zapewnienie możliwości swobodnej wymiany poglądów między polskimi Mikronacjami, a także działalność na rzecz rozwoju prawa międzynarodowego i zasad pokojowego współistnienia oraz promowanie współpracy międzynarodowej."

Choć trudno ostatnie funkcjonowanie Organizacji jako bytu oceniać pozytywnie - bo de facto tego funkcjonowania było tyle, co kot napłakał - ale, paradoksalnie, cele zapisane w Karcie, były i są realizowane. Miejsce swobodnej wymiany poglądów między państwami - czyli część zaczerpnięta z formuły FPM - istnieje i funkcjonuje. Pewne ogólne zasady prawa międzynarodowego, a w szczególności - zasady pokojowego współistnienia - również udało się wypracować i podejmować pewne działania przeciwko ich naruszaniu. Wydaje mi się, że tylko ten ostatni punkt szwankuje - niejako przez błędne podejście, gdzie "promowanie współpracy" zostało zrozumiane jako "organizowanie współpracy", czego efektem były różnorakie agendy Organizacji, które miałem mniejszą czy większą przyjemność porządkować i zamykać.

Ekscelencjo Timoteosie Stefanosigosie,

Cele, które raczył Waść zacytować są tylko i wyłącznie pięknym sloganem, który miał zachęcać do wstąpienia do rzekomej cudnej organizacji międzynarodowej, ale ja się pytam, co to za organizacja międzynarodowa, która jawnie narusza prawo do wolności słowa, do wyrażania swych odmiennych poglądów niekoniecznie w sposób dyplomatyczny? Kiedy się pytałem Waszą Ekscelencję o zgodę pozwalającą mi brać udział w dyskusji o mapie mikroświata, to Wasza Ekscelencja mi powiedział, że będzie obserwował moje zachowanie w Kawiarence "Pod Geoidą" i jak zauważy poprawę mego zachowania, to wówczas udzieli mi zgody na udział w obradach. Wasza Ekscelencja ewidentnie odgrywał w tej Organizacji taką przedszkolankę, która tłumiła zło tam gdzie go nie było lub wydawało się WE, że ono tam było. Osoby o kontrowersyjnych poglądach były odsuwane od dyskusji lub oceniane na podstawie przeszłych zachowań. Kiedy miała się odbywać dyskusja o mapie mikroświata, to nikt z władz OPM nie chciał zaprosić do dyskusji państw o mniejszym znaczeniu na arenie międzynarodowej. Dla OPM liczą się tylko elity, państwa kilkuletnie, których mieszkańców zdążyliście poznać, zdążyliście z nimi spożyć co nieco i jak mniema zaprzyjaźnić się, co ewidentnie wpływa na jakość prac w OPM. Ja mam wrażenie, że wszyscy w tej Organizacji traktują się jak rodzina, komplementują sobie, ale jak przychodzi ktoś komu się nie podoba funkcjonowanie tej rodzinki, to robi się z tego wielka afera. Zaczynają się gadki szmatki: jak ten gbur śmie podnosić rękę na naszą rodzinkę wypracowaną przez lata, to jest nie do pomyślenia. Te jego słowa mają znaczenie spamu, bo to bot cholerny, który powinien być unicestwiony. Ten kto katolicyzmu i kapitalizmu nie wyznaje, to komunista itd. itp. Problemem organizacji są też ludzie, którzy ją stwarzają i guzik mnie obchodzi, że są oni wyżej stażem ode mnie. Z życia wiem, że Ci wyżej stażem nie zawsze mają rację, a Ci co świeżo wstępują do Organizacji mogą dostrzec błędy, których starzyzna nigdy by nie dostrzegła, bo była do nich przyzwyczajona, a przyzwyczajenie bardzo ciężko wytępić.

Żeście zapomnieli, że art. 1 Karty OPM nie wyznacza żadnych konkretnych celów czy działań tej organizacji. Aby móc wymieniać się poglądami, to muszą być zagwarantowane do tego warunki, czyli wypowiedzieć się może każdy, a nie tylko wybrani, bo tak chciała lobbowana i agitowana większość. Wypowiedzieć się może nie tylko ten, kto dużo zrobił dla mikronacji i studiuje prawo w realu czy inny kierunek powodujący wywyższanie się jednostek na drugimi, ale każdy, kto tego chce. Rozwój prawa międzynarodowego nie powinien być w ogóle celem tej organizacji, bo rozwój prawa międzynarodowego powinien następować wewnątrz danych państw według ich uznania, a nie wg jakiejś organizacji, która spaja wszystkie kraje w jedno wielkie gówno. Organizacja powinna być racjonalnym "prompterem" jak prawo międzynarodowe powinno wyglądać, a jak nie powinno wyglądać i stwarzać okazje do dyskusji na temat tego, a nie nakładać na państwa jakieś obowiązki prawne. Współpraca międzynarodowa również jest chybionym pomysłem, bo każdy kraj kieruje się innymi kryteriami w ocenianiu danego kraju jako mikronacje oraz dawaniu szansy danemu krajowi na jakąkolwiek współpracę. OPM nie ma być wzorem prawa międzynarodowego (bo do tego się obecnie dążyło), ale ma być organizacją, gdzie odejdzie się od struktury demokratycznej oraz struktury Unii Europejskiej i zacznie kreować rozmowy z faktyczną swobodą wymiany poglądów, a nie wzajemnym oszukiwaniu się, że ta swoboda faktycznie istnieje, skoro jej wcale nie ma. Skoro nie ma swobód, to nigdy nie będzie tu rozmów.

Cytat:Wystarczy pozostać na bazie obecnej organizacji i pogodzić się z tym, że Organizacja dryfuje - bo, wybaczcie marynistyczną metaforę, wiosłowanie na tak dużym okręcie jest bezcelowe, a kiedy pojawi się jakiś polityczny wiatr, wtedy będzie można "rozpinać żagle" i bić się o ster.

To mówi były Sekretarz Generalny OPM. Nie będą rozpinane żadne żagle, bo materiał opemowski, z których zostały stworzone te żagle jest dziurawy oraz postrzępiony i nigdzie ta łajba nie popłynie, a bicie się o ster byle jakich durni, którzy nie mają nic do powiedzenia jest bezcelowe.

Cytat:Miałem nadzieję, że kiedy SG wycofa się z pozycji kierującego Organizacją, próżnię naturalnie wypełnią państwa członkowskie. Niestety, zbiegło się to z "wielką ciszą" w mikronacyjnej polityce zagranicznej.

Niezwykle naiwne i niemądre podejście. Nadzieję można mieć, jak się ma do niej podstawę, a nie jak ten głupi siedzieć na kamieniu i czekać, aż manna z nieba mu spadnie. Wypełnić to można wannę wodą, a żeby ktoś zaczął mówić, to trzeba mu dać warunki do tego i pewną podstawę (temat/tezę/hipotezę/sentencję...) do jakichkolwiek rozmów.

Pan Tivadar rozpoczął nabór na SG OPM i nie wiem na kogo on czeka. Chyba na Jezusa z Nazaretu, który przyjdzie i wykrzyczy mu, że OPM upadło. Akt upadłości piszcie i twórzcie nowy kształt tej organizacji, a nie były SG OPM popadł w melancholię i przedwczesną depresję, wciąż podtrzymuje zdanie, że nie należy zmieniać organizacji i niech sobie ona dryfuje jak ta kra na rzece...Spalcie i usuńcie Kartę OPM, aby nie mydliła ona Wam oczu i zacznijcie działać, a nie czekacie, aż Bóg wam posadzi ludzi na stołkach. Purytańskie zasady zostawcie Amerykanom i przejdźcie na racjonalizm. Smile

A zgodnie z tą piosenką twórzcie lepsze OPM: http://www.youtube.com/watch?v=fzDft0DZR...re=related Smile "...for the entire human race..." Wink

(-) Jego Królewska Mość - Markus I Vilander
Królestwo Wurstlandii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
Moich kilka uwag - Piotr Koscinski - 02.12.2011, 17:13
RE: Moich kilka uwag - FJ II - 02.12.2011, 18:47
RE: Moich kilka uwag - FJ II - 03.12.2011, 10:03
RE: Moich kilka uwag - FJ II - 03.12.2011, 17:54
RE: Moich kilka uwag - FJ II - 03.12.2011, 21:18
RE: Moich kilka uwag - FJ II - 04.12.2011, 14:13
RE: Moich kilka uwag - FJ II - 04.12.2011, 21:28
RE: Moich kilka uwag - Markus I Vilander - 05.12.2011 12:17
RE: Moich kilka uwag - FJ II - 05.12.2011, 17:54
RE: Moich kilka uwag - FJ II - 05.12.2011, 23:06
RE: Moich kilka uwag - FJ II - 07.12.2011, 14:31
RE: Moich kilka uwag - Edward II - 10.12.2011, 21:11

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości