|
Zapytanie ws. PK Rotrii
|
|
05.05.2009, 22:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.05.2009 23:15 przez KvSP.)
Post: #81
|
|||
|
|||
|
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
Cóż, Wasze Ekscelencje, jedyną metodą, jaką w obecnej sytuacji dostrzegam, jest ignorowanie tego typu dziecięcych wybryków. Wmówmy sobie od razu, że Ekscelecja Pupka miał Papieża na myśli. Bo przecież Watykan też jest pewnym okręgiem, a Papież niewątpliwie mu przewodzi.
A na marginesie. Jak już chcemy makaronizować język, to proponuję poznać elementarz gramatyki języka wplątywanego. Rzeczowniki w języku niemieckim piszemy z dużej litery. Cytat:A czy ktoś chciał w ogóle nadawać taki przywilej Gnomii? My tu rozmawiamy o krajach, które się połączyły unią. No nie do końca. Mieliśmy mówić o zasadach postępowania w sytuacji znacznej zmiany statusu prawnego jakiegoś państwa. Nie tylko unia nim jest, również jej zerwanie czy uczynienie niezależnego państwa z jednej prowincji. Mamy iwęc sytuację "jedno z dwóch" bądź "dwa z jednego". Na kanwie tej drugiej przywołałem przykład gnomii by zaznaczyć, iż "zrobienie dwóch państw z jednego" drogą rozboju musi być przez OPM potępiane i mowa o przydzielaniu głosu takiemu tworowi jest w przypadku naszej organizacji niedopuszczalna. Cytat:Ekscelencjo, parę lat temu Jego Książęca Mość Morfeusz Tyler również próbował wmawiać wszystkim, że ci, którzy się z nim nie zgadzają, sami sobie przeczą (w tym ja). To nieco zakurzona retoryka. Ani nie zamierzam wzorować się na klasykach, ani nie stosowałem żadnej figury retorycznej. Po prostu Wyprowadził Ekscelencja wniosek ze zdania, które do założenia nie było przystające. Raz jeszcze powtarzam. Napisałem, iż nie powinniśmy żądać anulowania głosu w trakcie głosowania między innymi dlatego, iż wzbudza to reakcję przeciwko obozowi, powiedzmy, żądającemu anulowania. Zaś WCM na to, że nie można dzielić krajów na te które mają oberwać, a które oberwać nie mają. Jak jedno ma się do drugiego? Cytat:Generalnie rzecz biorąc - Gnomia jest państwem o tendencji separatystycznej, jest to zatem proces dezintegracji. Unia Elderlandu i Rotrii jest ewidentnie procesem integracji - a właśnie o takich przypadkach winniśmy rozmawiać. Najpierw pisze Ekscelencja, iż nie należy odnosić dyskusji do konkretnych państw, lecz do niewiadomych X i Y. Po czym samemu odnosi się Ekscelencja do państw konkretnych. Mówimy o różnych sytuacjach, w których z jednego podmiotu robią się dwa lub na odwrót. Sytuacja z hucpą gnomią właśnie tak wyglądała. Z jednego, w pełni legalnego i samostanowiącego państwa, jakim było i jest Królestwo Scholandii, próbowano zrobić dwa, próbując przy tym okraść Scholandię z jednej z najżywszych i posiadajacych najpiękniejszą tradycję prowincji, Bergii i Elfidy. Wtrąciłem niemalże mimochodem, iż w takich sytuacjach "niepewności", komu nalezy się głos, OPM musi stać po stronie legalnych państw. A przypominam, ze mało zabrakło, a OPM ugiąłby się w chwili, gdy gnomia chciała stać się członkiem organizacji. Cytat:Naturalnie - ale raczej dyskutujmy na tych przykładach, które nie budzą już emocji, jak np. unia Baridasu i Sarmacji, czy ewentualnie Trizondalu i Sarmacji (choć Trizondal nie należał do OPM...). To, że będziemy dyskutowali na wygładzonych przykładach nie sprawi, że nie przytrafią się nam kiedyś obrzydliwie chropowate. Ogólnie dobrze jest wyznaczyć granicę, do której dane postanowienia znajdować będą zastosowanie, a poza ktorą OPM nie będzie sobie zawracał głowy quasi państwami ![]() Pozdrawiam, Kuba von Salvepol Pakulski, Margraf Elfidias Poseł, MSZ KRS (-) Gauleiter Kakulski (von Salvepol) Pierwsza Brygada Scholandzkiej Armii Monarchistycznej im. Armina Frederika, Były Poseł i MSZ Królestwa Scholandii |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


