Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
List byłego szefa delegacji Monarchii Austro-Węgier
04.05.2010, 14:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.05.2010 14:41 przez Piotr Koscinski.)
Post: #4
RE: List byłego szefa delegacji Monarchii Austro-Węgier
Cóż ja mogę odpowiedzieć na przedstawione mi zarzuty? Ano - przyjmuje je z pokorą. Co nie znaczy, że się z nimi zgadzam.
Zastępstwa - cóż, bywają, ale nie sądzę, aby w nadmiernej ilości.
Nieskuteczne kierowanie OPM. No cóż. Jest to kwestią oceny każdego z obecnych. A przede wszystkim Reprezentantów. W każdej chwili można mnie odwołać. Są odpowiednie procedury. Jeśli będzie taka wola, oddam kierownictwo Organizacją - następcy.
Powiem natomiast tak. OPM jest organizacją szczególną. Poniekąd przypomina Sejm (że nie wspomnę ONZ). Tak, jak Marszałek Sejmu czy Sekretarz Generalny ONZ nie może niczego posłom czy delegatom narzucić, tak ja nic nie mogę narzucić ani niczego zażądać od Reprezentantów.
Bycie szefem rządu v-państwa jest trudne, bo egzekwowanie czegokolwiek od powładnych, ministrów, bywa drogą przez mękę. Minister może zniknąć i objawić się po tygodniu albo miesiącu... Natomiast bycie szefem organizacji v-międzynarodowej jest jeszcze trudniejsze, bo ja nie jestem wstanie od nikogo -poza grupką pracowników OPM - niczego wyegzekwować. A i z pracownikami bywa rozmaicie, że przypomnę czas gdy Ekscelencja Perun został Zastępcą SG OPM i - z przykrością to powiem - pracą się nie skalał. Po prostu zniknął.
A może Pan Tivadar Zoltan Szücs mógłby - zamiast narzekać - w czymś nam pomóc? Np. w stworzeniu Biblioteki OPM? Apelowałem, apelowałem, apelowałem - i co? I nic. Nie ma Biblioteki. O stronę OPM zabiegam u mojego znajomego z Sarmacji; pies z kulawą nogą się nie ruszył, żeby coś zrobić.
A może Pan Tivadar Zoltan Szücs zaproponuje jakieś interesujące działania OPM? A może jakiś ciekawy, wartościowy projekt konwencji OPM? Nie, bo łatwiej jest krytykować niż działać.
Takie osoby jak Pan Tivadar Zoltan Szücs chciałyby, żeby ktoś (czytaj: SG OPM) za nich przedstawił projekt konwencji/uchwały/działania, a potem za nich to zrealizował - a one będą tylko oceniać (czytak: krytykować). A ja na to powiem: nie! Nie ma tak, że ja oraz p. Svensson za Was wszystko zrobimy!
Co do p. Svenssona. Owszem, bywa za mało dyplomatyczny. Przyznaję. Tyle, że w odróżnieniu od poprzednich Zastępców SG OPM jest i działa, a nie tak jak inni - trzech kolejnych!!!! - nie robi nic i znika.
Co do Cesarstwa Arctiq, to udział jego w pracach Organizacji był praktycznie zerowy, co nie przeszkadza mi, iż jest mi żal, że odeszli.

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: List byłego szefa delegacji Monarchii Austro-Węgier - Piotr Koscinski - 04.05.2010 14:40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości