|
Moich kilka uwag
|
|
03.12.2011, 15:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.12.2011 15:58 przez Markus I Vilander.)
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Moich kilka uwag
Szanowny Monarcho oraz inni członkowie OPM,
Kiedy jeszcze KW było członkiem OPM, to pytałem się Was o cele OPM. Wasze odpowiedzi kierowały mnie zawsze do Karty OPM, w której o dziwo nie ma żadnego słowa o rzeczywistych celach tej organizacji. Do dziś nie wiem, jakie są cele OPM. Jak Ekscelencja Kościński słusznie zauważył, że dyplomacja w mikroświecie jest martwa, bo nie płyną z tego żadne korzyści. Wiele razy słyszałem, między innymi od Austro-Węgier, że stosunki zagraniczne z jakimkolwiek państwem muszą dawać Wam jakąś korzyść, innym muszą dawać pewnego rodzaju prestiż, innym pomoc informatyczno-programistyczną w zamian... Wcale mnie to nie dziwi, skoro obecnie społeczeństwo kształtuje się na zasadzie "dawania czegoś za coś". W realnym świecie są to najczęściej sprawy materialne, a tu? To, co da się zaobserwować w polskim parlamencie - przychylność w pewnych sprawach od członków, którzy nie mają wyrobionego pewnego zdania w danej sprawie. Wychodzi na to, że w tej Organizacji nie panuje już takie coś jak obiektywność i nie będzie panować, dopóki będą ją kreować burżuje i hipokryci z najwyższej półki. Otóż powiem Wam coś. Wasza ignorancja na nowo powstające kraje, Wasza zbiurokratyzowana działalność na łamach tej organizacji oraz postrzeganie krajów poprzez pryzmat jej władców czy też zawieranych stosunków dyplomatycznych, które w ogóle nie wpływają jaki dany kraj faktycznie jest. Usuwacie kontrowersyjne jednostki z gmachu, a potem toniecie w swojej poprawności politycznej, co prowadzi do od dawien dawna zauważonego marazmu w tej organizacji. Nie wiem jaką rolę odgrywa forum.mikronacje w świecie mikronacji, a tym bardziej nie wiem, jaką rolę odgrywa gmach OPM, skoro każda mikronacja jest niezależna od tej organizacji czy forum.mikronacje. Do dnia dzisiejszego Ci wszyscy mądralińscy nie określili ról dla tych dwóch miejsc, które powinny być kluczowe dla całego polskiego mikroświata. OPM dzisiaj to grupka znajomych, czy tam przyjaciół z realnego świata zakochanych w przepisach prawnych OPM pomimo tego, że w żadnym stopniu nie znajdują one przełożenia na obecny stan mikroświata. Wiele instytucji w OPM działa nie wiem po co...chyba dla samego podbudowania własnego ego członków w tych instytucjach zasiadających oraz dlatego, aby mogły się te osoby pochwalić kim były i jak wielki szacunek im się należy...Wprowadziliście do tej organizacji zatrważającą hipokryzję, z której teraz ciężko Wam się wydostać. Pomijam już kryzys demograficzny jaki panuje w mikroświecie, bo to jest pomniejszy problem wobec tego, co się dzieje wewnątrz OPM. Obecne OPM to doskonałe środowisko dla hipokrytów, obłudników, narcyzów i wyznawców, ale i także odbiorców pochlebstw. Nikt normalny nie będzie znosić tego, jak Kółko Wzajemnej Adoracji wykorzystuje swoją władzę do eliminowania pojawiającej się krytyki i złośliwości wobec wszelakich nieprawidłowości tejże organizacji. Ale wszak to ja jestem osobą, która za przeproszeniem gówno wie o tej organizacji. Zatem bawcie się tu sami, bo ja nie uznaję takich środowisk, jakie Wy próbujecie tu stwarzać. (-) Jego Królewska Mość - Markus I Vilander Królestwo Wurstlandii |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc




