Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czym powinniśmy się zająć
05.05.2010, 21:23
Post: #19
RE: Czym powinniśmy się zająć
Przedstawiłem w swoim stanowisku Trybunał nie jako najwyższą instancję, a jedynie jako obserwatora i niejako moderatora, czy raczej rewizora podczas trwania całego procesu arbitrażowego. To były by osoby, czy może osoba pomagająca złożyć wniosek i pilnująca przebiegu. Nie uważam, żeby Trybunał powinien zajmować się arbitrażem jako ciało narzucone odgórnie. Dlaczego? Ponieważ państwo zawsze może odmówić przyjęcia decyzji.

Mówiąc o Leblandii wyraziłem się nie do końca jasno... Leblandia wraz z państwami sojuszniczymi stworzyła i przyjęła pierwszy dokument prawny i do tego międzynarodowy określający czym jest mikronacja. Mogę się mylić, dlatego w razie czego proszę o poprawienie.
W przypadku najstarszej mikronacji zgadzam się, mój błąd, myślałem, że Dreamland jest jedenastolatkiem.

Przyjmując Pana sposób podjęcia tematu to fakt, ma to ogólny sens, ponieważ ja odniosłem się do faktu łączenia wolności dyskusji związanej z wolnością państwa z reagowaniem kryzysowym. Myślałem o tym formie bardziej powierzchownej. To jest reagowaniem kryzysowym na dyskusję. Troszkę to pokrętne logicznie, ale cóż...

Nie uważam jednak, iż rola Działu Prawnego winna ingerować do tego stopnia, który Pan przedstawił. Wychodzę z założenia, iż to właśnie oddolna inicjatywa powinna prawie zawsze rozpoczynać wszystko, a Dział może jedynie pomóc w odpowiednim zgłoszeniu, czy pomocy w redakcji samej rezolucji.
Właśnie jestem przeciwnikiem neutralnych mechanizmów wskazujących jak pisać, żeby było obiektywnie. Po to państwo pisze rezolucję, bo przedstawia swoje stanowisko. I właśnie o to chodzi, że na przykład Brugia przygotowuje rezolucję nie przebierającą w słowach, Dreamland ją redaguje i proponuje bardziej neutralną, Wandystan proponuje własną wersję. Tu Dział prawny mógłby brać udział tworząc środek ciężkości gdzieś pomiędzy. A według demokratycznych zasad, wygrywa większość i na przykład Brugia nie podpisze się pod rezolucją.
Może to jest dość krytyczne, ale im więcej skrajności, tym lepiej mikroświat i Organizacja na tym wyjdą.

Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy:
"Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów"
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: Czym powinniśmy się zająć - Otto von Rutelheld - 05.05.2010 21:23

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości