|
Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
|
|
05.10.2010, 15:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.10.2010 16:13 przez Victorio Mortuus.)
Post: #75
|
|||
|
|||
|
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
A czy państwa zaangażowane w konflikt w ogóle zgłaszają jakiś sprzeciw? Bo sprawa nie dotyczy Samundy i będę się przy tym upierał. ZKS nie posiada również woli rozwiązania tego konfliktu z racji pokojowych a jedynie szuka możliwości do uzyskania bardzo wymiernych, nakierowanych na siebie, korzyści.
Mogę zostać odwołany, ale uważam, że Państwa Członkowskie powinny posiadać taką wiedzę. JE Vidor four Simon doprowadził do rozmów dwustronnych ZKS i RON (co wydaje mi się już absurdem bo sprawa dotyczy RON i reszty państw NK a nie RON i ZKS). No cóż, mimo wszystko do spotkania doszło. ZKS postanowiła mierzyć wysoko, gdyż za cenę pokoju (a przecież nie ma żadnej wojny co samo podkreśla ZKS, gdyż wszystko to tylko ćwiczenia) domagała się wypłacenia odszkodowań dla wszystkich państw Nowego Kontynentu - w wysokości 30 mld denarów polskich. I na tym kończą się altruistyczne intencje ZKS. Bowiem zażądała także zdemilitaryzowania RON i ograniczenia jej armii do 40 tys., utworzenia stref buforowych przy Estonii oraz przekazania miasta Gdańsk pod opiekę Samundy. Czy to jest pozycja do rozmów? Same te warunki są przecież blokujące jakiekolwiek rozmowy bo kto by na nie przystał. Więc rozmowy zostały zerwane. Ponadto na wczorajszej konferencji zgłosiłem wniosek by sprawy NK były omawiane w gronie państw NK, bez udziały Samundy i Austro-Węgier oraz bez udziały prasy (oczywiście z przedstawicielem OPM). Wydaję mi się, że jest to propozycja rozsądna gdyż to i OPM staje się gwarantem wykonania postanowień umów tam zawartych oraz, co ważniejsze, sprawa omawiana jest w gronie przedstawicieli, których to dotyczy. Wniosek, oczywiście - co mówię z ubolewaniem, został odrzucony przy dziwnym zachowaniu przedstawiciela ZKS. Pragnę jednocześnie nadmienić, że cała niemal konferencja była poświęcona kwestii odpowiedzialności za to co się stało, tzn. mówiąc wprost - kogo należy ukarać. Wszystko sprowadziło się tam do tego. Osobiście, oraz po konsultacjach z JE Vidorem four Simonem, wydaje mi się, że albo w gronie państw Nowego Kontynentu nie ma chęci by rozwiązać zaistniały problem albo istnieją jakieś siły, które nie chcą do tego doprowadzić. Osobiście, i z tego co wiem nie tylko ja, jestem okropnie zawiedziony wczorajszym biegiem zdarzeń. Mam nadzieję, że państwa NK podejdą do tej sytuacji inaczej bo obrany tor nie przyniesie żadnych korzyści a ja, jako urzędnik OPM, nie mogę zgodzić się na stan rzeczy, w którym Samunda (tak Samunda, nie wiadomo dlaczego akurat oni) domaga się kary dla RON samemu nie chcąc ponieść konsekwencji tego, że de facto uniemożliwili flocie RON dostęp do wód międzynarodowych. Dlaczego? Gdyż ZKS prowadziła "ćwiczenia" na całej długości linii granicznej wód terytorialnych RON. Ostrzegła władze RON jednocześnie, że nie zaleca tam żeglugi gdyż nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa okrętom RON. To jest co najmniej śmieszne. /-/ Victorio Mortuus Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



