|
Ws. Monarchii Neverwerld
|
|
01.01.2011, 20:41
Post: #35
|
|||
|
|||
|
RE: Ws. Monarchii Neverwerld
No i tu pojawia się sprzeczność. Bowiem JKW (JKM?) Karol Never utrzymuje na poprzedniej stronie, że p. Trydencki odmówił objęcia władzy. Wobec tego Monarchia upadła (zgodnie z Aktem Abdykacyjnym) - ziemie neverweldzkie stały się niczyje. Czy według Pana p. Trydencki jednak przyjął koronę? Jeśli tak, to jego decyzja, by przyłączyć Monarchię do Al Rajnu jest prawnie wiążąca i mógł legalnie dokonać "rozbioru". Nie wiem, jaki jest status Wiceksięstwa Neverweld według prawodawstwa Sułtanatu, ani jak wygląda ustrój Republiki Neverweld (o której, szczerze mówiąc, dotąd nie słyszałem - mogę prosić jakiś link do strony, względnie aktu prawnego ustanawiającego to państwo)? To są jednakże informacje, które można zdobyć, choćby od władz Al Rajnu. Tak czy owak - wątpię, by JKW Karol Never mógł po prostu wrócić i objąć władzę w części Sułtanatu, by stworzyć z niego II Monarchię.
Akt stanowiący pana Hohenheima nie ma znaczenia dla sprawy, ponieważ nie ma mocy prawnej - JKW Karol Never sam pozbawił się możliwości decydowania o losie I Neverweldu Aktem Abdykacyjnym. Pan Hohenheim żadną miarą nie mógł prowadzić negocjacji z Króelstwem Wurstlandii jako prawowity przedstawiciel MN. Dlatego w grę wchodzi tylko rozstrzygnięcie, czy p. Trydencki władzę przyjął czy nie przyjął (a więc czy prawdą jest twierdzenie pana Hohenheima czy JKW Karola Nevera). Jeśli Monarchia upadła (to jest rację ma JKW Karol Never, nie pan Hohenheim) to sytuacja przedstawia się zgoła inaczej. Ziemie Neverweldu stały się niczyje - można było tam bez problemu proklamować II Monarchię. Pojawia się tu jednak kolejny problem. Do owych ziem niczyich mogą sobie rościć prawa aż trzy podmioty: II Monarchia, Republika Neverweld i Federacja Al Rajn (której, czego nie wykluczajmy, p. Trydencki mógł bezprawnie zaproponować ziemie niczyje po Neverweldzie, równocześnie rezygnując z korony, a tym samym z zupełnie prawomocnego przywileju dysponowania tymi ziemiami jako Król I Monarchii). W tym jednak wypadku wyczerpaliśmy drogę ściśle legalistyczną, bowiem prawo m-narodowe nie reguluje statusu ziem niczyich (za wyjątkiem tych w Vaarlandzie, tam została podpisana stosowna umowa, jednak ziemie po MN nie leżą w Vaarlandzie). W tym przypadku los tych ziem (w żadnym razie nie państwowości II MN) leży w gestii ustaleń pomiędzy zainteresowanymi, z których żaden (ani Republika Neverweld, ani II Monarchia, ani Sułtanat) nie jest członkiem OPM. Oczywiście, Trybunał Arbitrażowy może pomóc rozstrzygnąć tę sytuację, a SG wysłać misję na te ziemie, ale generalnie to nie leży w opeemowskiej gestii. Konkludując - do ustalenia jest: 1. Decyzja p. Trydenckiego ws. przyjęcia korony, która wpłynie na status ziem neverweldzkich; 2. Status prawny Wiceksięstwa Neverweld według przepisów Sułtanatu; 3. Status Republiki Neverweld według jej własnych przepisów. Mam nadzieję, że wyłuszczyłem to jasno. Postaram się ustalić powyższe trzy kwestie, proszę tylko jakikolwiek namiar na Republikę Neverweld. saluto, Havelock Jaskoviakus Anonimus Prezydent Rzeczypospolitej Eskwilińskiej
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

![[Obrazek: cooltext5_hhapeqr.gif]](../../s2.ifotos.pl/img/cooltext5_hhapeqr.gif)

